# A∴A∴ – struktura stopni i praktyka

> A∴A∴ przejęła ze Złotego Brzasku numerację stopni i ich przypisanie do sefir, ale zastąpiła świątynię i wspólny rytuał pracą jednego ucznia pod okiem jednego przełożonego, a każdy stopień określiła zadaniem do wykonania, nie obrzędem do przejścia.

Dział: Magia ceremonialna
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/eseje/a-a-struktura-stopni-i-praktyka

## Zakon bez świątyni

A∴A∴ to zakon magiczno-mistyczny założony w 1907 roku przez Aleistera Crowleya i George'a Cecila Jonesa, dawnych członków Złotego Brzasku. Skrót rozwija się zwykle jako *Argenteum Astrum*, Srebrna Gwiazda, choć sami założyciele nie podali jednego, oficjalnego rozwinięcia, a trzy kropki w trójkąt są znakiem zapożyczonym z wolnomularstwa. Najważniejszymi tekstami opisującymi jego budowę są *One Star in Sight*, esej dołączony przez Crowleya do *Magick in Theory and Practice* (1929), oraz *Liber 185*, zwany *Liber Collegii Sancti*, który zawiera zadania i przysięgi poszczególnych stopni.

Od zakonu, z którego wyszli założyciele, A∴A∴ różni się przede wszystkim formą. Nie ma lóż, świątyń ani wspólnych zgromadzeń. Według *One Star in Sight* członek zna z zasady tylko jedną osobę stojącą wyżej, swego przełożonego, oraz tych, których sam wprowadził. Łańcuch nauczania biegnie od ucznia do ucznia, a każdy stopień nadaje się po stwierdzeniu, że wykonano jego zadanie. Ten układ chronić miał przed dwiema chorobami Złotego Brzasku, które Crowley obserwował z bliska: przed sporami o władzę w świątyniach i przed awansem za samą wiedzę książkową. Nawet obrzęd towarzyszący przejściu do stopnia Neofity ma w tym systemie formę, którą można odprawić samemu: *Liber Pyramidos* przekształca złotobrzaskowy dramat wejścia w światło w rytuał samoinicjacji. Wspólnota zakonna istnieje więc nie w przestrzeni, lecz w czasie – jako ciąg relacji między kolejnymi pokoleniami uczniów i nauczycieli.

## Trzy zakony i jedenaście stopni

A∴A∴ dzieli się na trzy zakony, nazwane symbolicznie od kolorów i godeł. Zakon Zewnętrzny nosi w tekstach skrót G.D., czyli nazwę Złotego Brzasku, Zakon Wewnętrzny – R.C., Róża i Krzyż, a najwyższy – S.S., od *Silver Star*, Srebrnej Gwiazdy. Zapis stopni naśladuje formułę złotobrzaskową: pierwsza liczba oznacza stopień, druga sefirę, ale ich nazwy rozkładają się inaczej, bo Neofita stoi tu w Malkut, a stopień Theoricusa znika. Kolejność od dołu jest następująca:

1. Probationer (0°=0□) – stopień próby, przed Drzewem.
2. Neophyte (1°=10□) – Malkut.
3. Zelator (2°=9□) – Jesod.
4. Practicus (3°=8□) – Hod.
5. Philosophus (4°=7□) – Necach.
6. Adeptus Minor (5°=6□) – Tiferet.
7. Adeptus Major (6°=5□) – Gewura.
8. Adeptus Exemptus (7°=4□) – Chesed.
9. Magister Templi (8°=3□) – Bina.
10. Magus (9°=2□) – Chochma.
11. Ipsissimus (10°=1□) – Keter.

Między zakonami stoją dwa ogniwa, które nie są zwykłymi stopniami. Dominus Liminis, „pan progu”, łączy Zakon Zewnętrzny z Wewnętrznym, tak jak Portal w Złotym Brzasku. Babe of the Abyss, „dziecię Otchłani”, nie ma właściwie żadnego miejsca na Drzewie: jest stanem przejścia przez Otchłań między Chesed a Bina. Przed stopniem Probationera stoi wreszcie Student, który jeszcze nie należy do zakonu, ale czyta zalecone księgi i zdaje z nich egzamin.

![Drzewo Życia ze stopniami A∴A∴ podpisanymi obok sefir wraz z krótkim zadaniem każdego stopnia: od 1°=10 Neophyte w Malkut – panowanie nad planem astralnym, przez Zelatora w Jesod – asana i pranajama, Practicusa w Hod – kabała, Philosophusa w Necach – szkolenie moralne, Adepta Mniejszego w Tiferet – Wiedza i Rozmowa z Aniołem Stróżem, po Ipsissimusa w Keter; czerwona linia Dominus Liminis pod Tiferet, kropkowana linia Babe of the Abyss na wysokości Daat, a pod Drzewem Probationer i Student](/ryciny/zakony/a-a-struktura-stopni-i-praktyka.svg "Stopnie A∴A∴ i ich zadania według One Star in Sight.")

## Zadania Zakonu Zewnętrznego

*One Star in Sight* opisuje każdy stopień jednym, zwięzłym zadaniem i ta zwięzłość jest najbardziej charakterystyczną cechą systemu. Probationer ma rozpocząć dowolnie wybrane praktyki i przez rok prowadzić ich dokładny zapis. Wybór metody należy do niego; obowiązkowa jest tylko systematyczność i dziennik, który na końcu roku ocenia przełożony. Neofita ma osiągnąć panowanie nad planem astralnym, czyli nad wizją i podróżą w wyobraźni prowadzoną według ustalonych reguł. Zelator ma odnieść pełny sukces w asanie i pranajamie, nieruchomej postawie i kontroli oddechu, oraz zacząć studiować formułę Krzyża Różanego. Practicus ma dopełnić swego wykształcenia intelektualnego, zwłaszcza w kabale. Philosophus ma dopełnić wykształcenia moralnego i zostaje poddany próbie oddania zakonowi. Dominus Liminis wreszcie ma okazać biegłość w pratjaharze i dharanie, czyli w wycofaniu uwagi od zmysłów i w skupieniu jej na jednym przedmiocie.

Podręcznikami tej drogi są instrukcje ogłaszane w *The Equinox*. *Liber E vel Exercitiorum* uczy postawy, oddechu, obserwacji myśli i prowadzenia dziennika; *Liber O vel Manus et Sagittae* – rytuałów odpędzenia i pracy w wizji. Z oddaniem, sprawdzanym u Philosophusa, wiąże się zwykle *Liber Astarte vel Berylli* o mistyce miłości do wybranego bóstwa. Crowley ułożył też *Liber III vel Jugorum*, ćwiczenie w panowaniu nad mową, czynem i myślą, w którym za każde złamanie przyjętego ślubu zalecał nacinanie sobie ramienia. Tę praktykę trzeba opisywać wyłącznie historycznie i nie wolno jej naśladować: ten sam cel – natychmiastowe uświadomienie sobie uchybienia – osiąga się bezpiecznie, zapisując każde złamanie ślubu w dzienniku i zatrzymując się na chwilę ciszy. Przy ćwiczeniach oddechowych z *Liber E* rozsądek nakazuje zaczynać ostrożnie, bez forsowania wstrzymań oddechu, i przerwać przy zawrotach głowy.

*Liber 185* dodaje do tego wymiar zobowiązań. Każdy stopień ma tam własną przysięgę i listę obowiązków, wśród których wraca motyw odpowiedzialności za tych, którzy stoją niżej: kto przeszedł próbę, ma pomagać tym, którzy ją zaczynają. Zasada ta realizuje ideę łańcucha. Zakon istnieje o tyle, o ile ktoś uczy kogoś, a nie dlatego, że gdzieś znajduje się budynek z jego godłem.

## Dziennik jako miejsce pracy

Na co dzień praca w A∴A∴ toczy się w dzienniku. Probationer składa przysięgę, że będzie dążył do naukowego poznania natury i mocy własnej istoty, i od tej chwili zapisuje każde ćwiczenie. *Liber E* podaje, co ma zawierać wpis: datę i godzinę, miejsce, stan zdrowia i pogodę, rodzaj praktyki, czas jej trwania i rezultat, także wtedy, gdy rezultatem jest tylko roztargnienie albo senność. Rekord nie ma być pamiętnikiem uczuć, lecz protokołem doświadczenia, który pozwala przełożonemu i samemu uczniowi dostrzec, co działa, a co jest złudzeniem.

Przełożony czyta dziennik, komentuje go i na tej podstawie decyduje o dopuszczeniu do kolejnego stopnia. Taki układ przenosi ciężar z obrzędu na samodzielność. Kandydat Złotego Brzasku mógł przejść kilka stopni, słuchając przemów i ucząc się tabel; adept A∴A∴ musi wykazać, że coś przez określony czas robił i że potrafi o tym rzetelnie zdać sprawę. Crowley uważał tę metodę za zastosowanie zasady naukowej do mistyki: doświadczenie duchowe miało być powtarzalne, opisane i sprawdzalne, przynajmniej w tym sensie, w jakim sprawdzalny jest dobrze prowadzony protokół laboratoryjny. Zakon nie obiecuje więc oświecenia, lecz wymaga dokumentacji, a ocena tego, czy praktyka przyniosła cel, zostaje sprawą ucznia i jego przełożonego.

## Adeptat i to, co za Otchłanią

W Zakonie Wewnętrznym zadania przestają dotyczyć technik, a zaczynają dotyczyć samego celu pracy. Adeptus Minor ma osiągnąć Wiedzę i Rozmowę ze Świętym Aniołem Stróżem – formułę zaczerpniętą z przekładu *Księgi Abramelina* i dla Crowleya równoznaczną z poznaniem prawdziwej woli. Adeptus Major uzyskuje ogólne panowanie nad magią praktyczną, choć jeszcze bez pełnego jej zrozumienia. Adeptus Exemptus doprowadza wszystko to do doskonałości, po czym staje przed wyborem: albo zatrzyma się przy swoich osiągnięciach, co tekst nazywa drogą Brata Lewej Ręki, albo wyrzeknie się wszystkiego, łącznie z poczuciem własnego ja, i jako Babe of the Abyss przejdzie przez Otchłań.

Opisy stopni Srebrnej Gwiazdy mają już inny charakter niż program nauki. Magister Templi ma „pielęgnować ogród” swoich uczniów i osiągnąć pełne zrozumienie wszechświata; Magus osiąga mądrość i ogłasza swoje Słowo; o Ipsissimusie tekst mówi tylko, że jest ponad tym wszystkim i poza pojmowaniem niższych stopni. Te opisy należy czytać jako wyraz doktryny zakonu o kresie drogi mistycznej, a nie jako sprawozdania z czegoś, co da się sprawdzić z zewnątrz. Crowley przypisywał sobie kolejno stopnie Magistra Templi i Magusa, ale była to jego własna deklaracja, zgodna z logiką systemu, w którym stopień potwierdza się samemu przed przełożonym albo, na szczycie, przed sobą.

## Co jest pewne, a co należy do twierdzeń zakonu

Pewne są teksty: lista stopni, ich zapis i zadania, klasyfikacja instrukcji na klasy od A do E według stopnia autorytetu, zasada pracy indywidualnej. Pewne jest także to, że system od początku działał na niewielką skalę, a jego historia składa się raczej z biografii pojedynczych uczniów niż z dziejów instytucji. Do twierdzeń samego zakonu należy natomiast teza, że A∴A∴ nie została założona w 1907 roku, lecz jest wiecznym, niewidzialnym bractwem, którego zewnętrznym wyrazem były wcześniej inne szkoły, w tym Złoty Brzask, oraz przekonanie, że Zakon Srebrnej Gwiazdy tworzą mistrzowie, którzy przeszli Otchłań.

Po śmierci Crowleya w 1947 roku łańcuch przełożonych rozgałęził się i dziś kilka niezależnych linii twierdzi, że przechowuje nieprzerwaną sukcesję. Spór ten nie dotyczy jednak samej budowy zakonu, bo wszystkie strony opierają się na tych samych tekstach. Właśnie w tym tkwi trwałość systemu: drabina stopni opisana w *One Star in Sight* jest na tyle precyzyjna, że może służyć jako program pracy także temu, kto nie należy do żadnej z linii – pod warunkiem, że czyta ją uważnie i nie myli opisu celu z jego osiągnięciem.
