# Hermetyczne fragmenty u Cyryla Aleksandryjskiego

> Odpowiadając cesarzowi Julianowi, Cyryl Aleksandryjski przytoczył zdania Hermesa o Logosie i niepoznawalnym Bogu, których nie znamy z zachowanych traktatów, a jego polemika, pomyślana jako dowód wyższości chrześcijaństwa, stała się mimowolnie jednym z ważnych archiwów zaginionej literatury hermetycznej.

Dział: Hermetyzm
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/eseje/hermetyczne-fragmenty-u-cyryla-aleksandryjskiego

## Odpowiedź po siedemdziesięciu latach

Zimą 362 i 363 roku, przebywając w Antiochii przed wyprawą perską, cesarz Julian napisał traktat *Przeciw Galilejczykom*, w którym zaatakował chrześcijaństwo jako odstępstwo zarówno od religii Hellenów, jak i od judaizmu. Julian, wychowany jako chrześcijanin, a następnie wtajemniczony w neoplatońską teurgię, znał Pismo i potrafił wskazywać jego niekonsekwencje. Po jego śmierci w czerwcu 363 roku dzieło nie zniknęło z obiegu, a jego argumenty wciąż niepokoiły chrześcijańskich intelektualistów.

Kilkadziesiąt lat później biskup Aleksandrii Cyryl, sprawujący urząd od 412 do 444 roku, podjął się systematycznej odpowiedzi. Jego dzieło, zwane zwykle *Contra Iulianum*, dedykowane cesarzowi Teodozjuszowi II, powstało prawdopodobnie w latach trzydziestych lub czterdziestych V wieku. Pierwotnie obejmowało co najmniej dwadzieścia ksiąg, odpowiadających na kolejne partie wywodu Juliana. W całości zachowało się dziesięć pierwszych, a z dalszych pozostały jedynie fragmenty przekazane w greckich i syryjskich wypisach. Nowe wydania krytyczne, francuskie w serii *Sources Chrétiennes* i niemieckie w serii berlińskiej, pozwalają dziś czytać ten tekst z dokładnością niedostępną wcześniejszym pokoleniom.

Dzieło Cyryla ma osobliwy status. Ponieważ chrześcijańscy cesarze dbali o to, by pisma Juliana nie były kopiowane, *Przeciw Galilejczykom* nie przetrwało w niezależnej tradycji rękopiśmiennej. Znaczną część jego treści znamy właśnie z cytatów, które Cyryl przytacza, zanim przystąpi do ich obalania. Polemika zachowała więc tekst przeciwnika, a wraz z nim cytowane przez obu autorów świadectwa dawnej mądrości, wśród nich zdania przypisywane Hermesowi Trismegistosowi.

## Hermes jako świadek przeciw Hellenom

Strategia Cyryla jest prosta i dobrze zakorzeniona w tradycji apologetycznej. Skoro Julian twierdzi, że chrześcijanie porzucili mądrość Hellenów, trzeba wykazać, że najlepsi spośród pogańskich mędrców sami przeczuwali prawdy, które w pełni objawiło chrześcijaństwo. Cyryl przywołuje więc Platona, Porfiriusza, Plotyna, wyrocznie i poetów, a wśród nich także Hermesa, który dla wykształconych Greków był czcigodnym autorytetem egipskim. Każdy cytat ma pokazać, że pogańska filozofia w swoich najwznioślejszych momentach zgadzała się z nauką o jednym Bogu, o Logosie i o Duchu.

Taka argumentacja ma charakter podwójny. Z jednej strony podnosi znaczenie przytaczanych autorów, przyznając im udział w prawdzie. Z drugiej podporządkowuje ich objawieniu: jeśli coś rzeczywiście wiedzieli, to tylko częściowo i w sposób niejasny, a pełnię mogli znaleźć dopiero w Kościele. Cyryl dodaje do tego starą tezę, że greccy mędrcy czerpali z Mojżesza, a więc ich trafne intuicje są w gruncie rzeczy odbiciem objawienia danego Izraelowi.

Wybór Hermesa miał też wymiar lokalny. Cyryl był biskupem Aleksandrii, miasta, w którym egipska tradycja religijna i grecka filozofia przenikały się od stuleci. Hermes jako egipski mędrzec, utożsamiany z bogiem Thotem, należał do tego samego krajobrazu kulturowego, a jego autorytet był w Egipcie szczególnie silny. Według fragmentu dzieła Juliana, zachowanego właśnie u Cyryla, cesarz wymieniał Hermesa wśród mądrych mężów Egiptu, którymi naród ten mógł się szczycić. Cyryl odpowiada, przejmując tego samego świadka i każąc mu mówić na korzyść chrześcijaństwa.

## Piętnaście ksiąg z Aten

Szczególne znaczenie dla historii hermetyzmu ma krótka uwaga Cyryla o źródle, z którego korzystał. W pierwszej księdze wspomina on człowieka, który w Atenach zestawił piętnaście ksiąg zwanych *Hermaika*. Nie podaje jego imienia ani bliższych okoliczności, ale ta wzmianka jest jednym z niewielu świadectw istnienia późnoantycznych zbiorów pism hermetycznych, odrębnych od kolekcji, którą znamy dziś jako *Corpus Hermeticum*. Nie wiadomo, czy Cyryl miał bezpośredni dostęp do tej kompilacji, czy korzystał z pośrednich wypisów, ani w jakim stopniu jej zawartość pokrywała się ze znanymi nam traktatami.

Wzmianka o Atenach jest zastanawiająca, ponieważ w V wieku miasto było siedzibą szkoły neoplatońskiej, w której nauczali Plutarch z Aten, Syrianos, a później Proklos. Badacze zastanawiali się, czy kompilacja *Hermaików* nie powstała właśnie w tym środowisku, ale brak źródeł nie pozwala na rozstrzygnięcie. Pewne jest jedynie to, że pisma hermetyczne krążyły w różnych zbiorach i układach, a kanon osiemnastu traktatów, który przekazali nam bizantyjscy kopiści, jest tylko jednym z możliwych wyborów.

Dla oceny fragmentów Cyryla ma to istotne konsekwencje. Kiedy biskup cytuje zdania nieobecne w znanym korpusie, nie musi to oznaczać, że je zmyślił albo przeinaczył. Bardziej prawdopodobne jest, że korzystał z tekstów, które zaginęły wraz z innymi zbiorami. Współcześni wydawcy literatury hermetycznej, w tym Walter Scott w swojej edycji *Hermetica* oraz Arthur Darby Nock i André-Jean Festugière w wydaniu krytycznym, umieścili fragmenty u Cyryla w osobnym dziale tekstów przekazanych pośrednio.

## Logos, Duch i niewypowiedziany Bóg

Treść fragmentów krąży wokół kilku tematów, które Cyrylowi wydawały się szczególnie zbliżone do teologii chrześcijańskiej. Najważniejszym z nich jest Logos. Hermes mówi o Słowie Stwórcy jako o czymś doskonałym, płodnym i twórczym, co zstępuje na naturę i czyni ją zdolną do rodzenia. W innym miejscu nazywa Logos synem Boga lub jego pierworodnym. Dla chrześcijańskiego czytelnika takie wyrażenia brzmiały jak zapowiedź nauki prologu Ewangelii Jana, i Cyryl nie omieszkał tego podkreślić.

Drugi temat dotyczy niepoznawalności Boga. W przytaczanych zdaniach Hermes podkreśla, że najwyższy Bóg jest ponad wszelkimi imionami, że trudno go pojąć, a jeszcze trudniej o nim mówić. Ta teologia negatywna, typowa dla wielu traktatów hermetycznych, odpowiadała przekonaniu chrześcijańskich teologów o transcendencji Boga. Cyryl wykorzystał ją jako dowód, że nawet mędrcy pogańscy uznawali granice ludzkiego poznania wobec boskiej natury.

Trzeci wątek dotyczy relacji między Bogiem, Logosem a duchem przenikającym świat. Niektóre fragmenty mówią o *pneuma*, które ożywia i podtrzymuje wszystkie rzeczy, wychodząc od Boga. Cyryl odczytywał je jako niejasne przeczucie nauki o Duchu Świętym, a całość jako przybliżenie do doktryny trynitarnej. Współczesny historyk powinien zachować ostrożność: hermetyczne pojęcia Logosu i *pneuma* mają swoje korzenie w filozofii stoickiej i platońskiej oraz w egipskiej teologii stworzenia przez słowo, a ich zbieżność z językiem chrześcijańskim wynika ze wspólnego dziedzictwa intelektualnego, a nie z ukrytego chrześcijaństwa Hermesa.

Pozostaje jeszcze pytanie o wierność przekazu. Cyryl nie był filologiem przygotowującym wydanie, lecz polemistą dobierającym argumenty, a niektórzy badacze podejrzewają, że część sformułowań mogła zostać wygładzona już przez chrześcijańskich kompilatorów, z których korzystał, tak aby jeszcze wyraźniej przypominały język credo. Szczególnie dotyczy to określeń Logosu jako syna, które w innych pismach hermetycznych występują rzadziej i w mniej jednoznacznym kontekście. Rozstrzygnięcie jest trudne, ponieważ nie mamy greckich oryginałów do porównania. Ostrożny czytelnik powinien więc traktować te fragmenty jako świadectwo tego, jak Hermes był czytany w kręgach chrześcijańskich V wieku, a dopiero w drugiej kolejności jako bezpośredni zapis jego słów. Taka podwójna perspektywa nie umniejsza wartości cytatów, lecz pozwala zobaczyć w nich dwie warstwy: hermetyczną intuicję o twórczym Słowie i chrześcijańską lekturę, która nadała jej kształt zgodny z własną teologią.

## Podobne zbiory i ich sens

Cyryl nie był jedynym chrześcijańskim autorem, który gromadził pogańskie świadectwa na rzecz prawdy chrześcijańskiej. Laktancjusz na początku IV wieku przytaczał Hermesa i Sybillę w *Divinae institutiones*, a anonimowy kompilator pod koniec V wieku zestawił zbiór znany jako *Teozofia z Tybingi*, zawierający wyrocznie greckich bogów, sentencje Sybilli i wypowiedzi Hermesa, mające wykazać zgodność dawnej mądrości z nauką Kościoła. Część hermetycznych zdań powtarza się w tych zbiorach, co sugeruje istnienie wspólnych antologii lub florilegiów krążących w środowiskach chrześcijańskich.

Fenomen ten rzuca światło na sposób, w jaki hermetyzm przetrwał w świecie chrześcijańskim. Nie przechowały go wyłącznie wspólnoty wyznawców Hermesa, o których istnieniu wiemy niewiele, lecz także chrześcijańscy uczeni, którzy uznali jego pisma za użyteczne w polemice. Hermes stawał się świadkiem w procesie, który toczyli przeciw pogaństwu, ale aby świadczyć, musiał być cytowany, a więc i zachowany. Wybór fragmentów był przy tym tendencyjny: kopiowano to, co służyło argumentowi, pomijano to, co z nim kolidowało, na przykład fragmenty o kulcie posągów czy o astrologii.

Konsekwencją jest specyficzny obraz hermetyzmu, który dotarł do nas pośrednio. Fragmenty u Cyryla ukazują Hermesa jako teologa Logosu i niepoznawalnego Boga, prawie chrześcijańskiego mędrca, podczas gdy pełne traktaty pokazują tradycję bardziej złożoną, w której obok spekulacji teologicznej pojawiają się rytuał, astrologia i nauka o demonach. Historyk musi więc uwzględniać filtr, przez który przeszły te teksty, i nie traktować wyboru dokonanego przez polemistę jako reprezentatywnego dla całości.

## Polemika jako archiwum

Paradoks fragmentów hermetycznych u Cyryla polega na tym, że zawdzięczamy je człowiekowi, który pragnął wykazać wyższość chrześcijaństwa nad wszelkim pogaństwem. Biskup Aleksandrii, nieprzychylny tradycyjnej religii i jej przedstawicielom, ocalił zarazem dwa teksty, które bez niego byłyby nam znane znacznie słabiej: argumenty cesarza Juliana i zdania Hermesa z zaginionych zbiorów. Polemika stała się archiwum, a przeciwnik – depozytariuszem.

Takie zjawisko nie jest wyjątkiem w historii religii późnej starożytności. Wiele z tego, co wiemy o gnostykach, znamy z Ireneusza i Hipolita, a o pismach Porfiriusza przeciw chrześcijanom – z odpowiedzi jego przeciwników. Przypadek Cyryla jest jednak szczególnie pouczający, bo pokazuje, że cytat w polemice mógł pełnić rolę nie tylko negatywną. Hermes nie jest u niego przeciwnikiem, którego trzeba obalić, lecz sojusznikiem, którego głos należy włączyć w chór świadków chrześcijańskiej prawdy.

Dla badacza zachodniej ezoteryki fragmenty te mają wartość dwojaką. Poszerzają naszą wiedzę o literaturze hermetycznej, pokazując, że krążyło więcej tekstów, niż zachowało się w głównym korpusie. Pokazują też mechanizm, dzięki któremu Hermes stał się w kulturze chrześcijańskiej postacią prorocką, mędrcem przeczuwającym prawdę Trójcy. Ten obraz, utrwalony u Laktancjusza, Cyryla i w antologiach, przetrwał do renesansu i współtworzył pojęcie *prisca theologia*, w którym Hermes zajmował miejsce obok Mojżesza i Platona. Zanim Ficino przeczytał *Poimandresa*, chrześcijańska tradycja od dawna znała Hermesa jako świadka, którego słowa przechowała pamięć jego chrześcijańskich czytelników.
