# Nechepso i Petosiris – legendarni ojcowie astrologii

> Pisma przypisywane faraonowi Nechepsonowi i kapłanowi Petosirisowi, powstałe najpewniej w greckojęzycznym Egipcie epoki ptolemejskiej, pełniły dla późniejszych astrologów funkcję mitu założycielskiego: cytowano je jako objawienie dawnej mądrości, choć dziś znamy je jedynie z rozproszonych fragmentów i świadectw.

Dział: Astrologia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/eseje/nechepso-i-petosiris-legendarni-ojcowie-astrologii

## Król i kapłan jako autorytety

Kiedy astrologowie rzymscy i późnoantyczni chcieli wskazać źródło swojej sztuki, sięgali często do dwóch imion zestawianych w parę: Nechepso i Petosiris. Pierwszy miał być królem Egiptu, drugi kapłanem, a razem uchodzili za autorów dzieła, w którym astrologia została spisana po raz pierwszy w pełnej postaci. Wettiusz Walens nazywa Nechepsona po prostu „królem” i przytacza jego słowa jako rozstrzygające, Firmicus Maternus tytułuje go najsprawiedliwszym władcą Egiptu i znakomitym astrologiem, a satyryk Juwenalis wyśmiewa rzymskie damy, które bez zgody „Petosirisa” nie zjedzą nawet posiłku w chorobie. Imię kapłana stało się w Rzymie skrótem na oznaczenie podręcznika astrologii w ogóle.

Te świadectwa pochodzą z bardzo różnych środowisk i epok, co samo w sobie mówi o randze, jaką oba imiona osiągnęły. Wzmianki u Pliniusza Starszego, który powołuje się na Petosirisa i Nechepsona w rozważaniach o granicach ludzkiego życia w różnych strefach świata, pokazują, że już w I wieku po Chrystusie były to autorytety znane poza wąskim kręgiem specjalistów. Kilka stuleci później, u Hefajstiona z Teb, wciąż funkcjonują jako źródło dawnej, egipskiej wiedzy o zaćmieniach i znakach nieba.

Pytanie, kim byli naprawdę, okazuje się jednak źle postawione. Imiona te nie należą do autorów w nowoczesnym sensie, lecz do postaci, którym przypisano tekst, aby nadać mu powagę starożytności i egipskiego pochodzenia. Historyk powinien więc pytać nie o biografię, ale o to, kiedy i po co stworzono tę parę autorytetów oraz co wiemy o tekście, który pod ich imieniem krążył.

## Imiona z egipskiej przeszłości

Nechepso ma pewne oparcie w egipskiej historii. Manethon, kapłan piszący po grecku w III wieku przed Chrystusem dzieje Egiptu, wymienia władcę o imieniu Nechepsos wśród królów dynastii saickiej, panujących w VII wieku przed Chrystusem. Nie wiemy niemal nic o tym królu, a związek między nim a astrologią jest dziełem późniejszej tradycji. Wybór takiego imienia był jednak trafny: władca odległej, choć nie mitycznej przeszłości, z epoki uchodzącej w oczach Greków za czas rozkwitu egipskiej mądrości, dobrze nadawał się na patrona tajemnej wiedzy.

Petosiris to imię często spotykane w Egipcie, oznaczające mniej więcej „dar Ozyrysa”. Najsłynniejszym znanym jego nosicielem jest arcykapłan Thota z Hermopolis, żyjący w IV wieku przed Chrystusem, którego grobowiec w Tuna el-Gebel słynie z dekoracji łączących styl egipski z wpływami greckimi i z inskrypcji o charakterze mądrościowym. Część badaczy przypuszcza, że pamięć o tym kapłanie jako o mędrcu mogła ułatwić przypisanie jego imienia tekstowi astrologicznemu, ale jest to jedynie hipoteza, której źródła nie pozwalają potwierdzić. Pewne jest tylko, że imię kapłana służby Thota, boga mądrości i pisma, utożsamianego przez Greków z Hermesem, dobrze pasowało do roli objawiciela.

Sama para „król i kapłan” odpowiada wzorowi znanemu z egipskiej literatury. Władca pyta, kapłan odpowiada lub obaj otrzymują objawienie od bogów. W niektórych fragmentach i późniejszych tekstach Petosiris zwraca się do Nechepsona w formie listu, co wpisuje się w konwencję pouczeń skierowanych przez mędrca do króla. Ta forma literacka pozwalała przedstawić wiedzę jako dar przekazany na najwyższym szczeblu społecznym, a nie jako wynik prywatnych dociekań.

## Tekst ptolemejskiego Egiptu

Większość badaczy datuje powstanie dzieła przypisywanego Nechepsonowi i Petosirisowi na II wiek przed Chrystusem, czyli na okres panowania Ptolemeuszy, i umieszcza je w greckojęzycznym środowisku Aleksandrii lub innego ośrodka Egiptu. Tekst był pisany po grecku, a jego część miała formę wierszowaną. Łączył materiał babiloński, przede wszystkim wróżby z zaćmień i zjawisk niebieskich, z egipskimi koncepcjami religijnymi i z greckimi kategoriami filozoficznymi. Takie połączenie było możliwe właśnie w Egipcie hellenistycznym, gdzie spotykały się tradycje kapłańskie, grecka uczoność i wiedza przenoszona z Mezopotamii.

Zakres dzieła odtwarzamy wyłącznie na podstawie fragmentów. Wynika z nich, że obejmowało ono astrologię świata, w tym zapowiedzi dotyczące losów krajów na podstawie zaćmień i wschodów gwiazd, a także astrologię urodzeniową, z metodami obliczania długości życia i znaczeń poszczególnych miejsc horoskopu. Niektóre świadectwa łączą z tymi imionami także iatromatematykę, czyli medycynę astrologiczną, oraz wiedzę o roślinach i kamieniach. Nie jest jasne, czy wszystkie te dziedziny należały do jednego dzieła, czy do kilku tekstów krążących pod tymi samymi imionami.

Firmicus Maternus przekazuje, że Petosiris i Nechepso posługiwali się tak zwanym horoskopem świata, czyli układem planet w chwili narodzin kosmosu, który miał wyjaśniać zasady przyporządkowania planet znakom. Według Firmicusa nauka ta pochodziła od Asklepiosa i Anubisa, a więc od boskich nauczycieli, od których Nechepso i Petosiris mieli ją przejąć. Ta genealogia wiedzy jest typowa: autorytet ludzki opiera się na autorytecie boskim, a tekst jest ogniwem w łańcuchu objawienia.

## Objawienie zamiast odkrycia

Najbardziej wymowny fragment dotyczy początku nauki. Według przekazu zachowanego u Walensa Nechepso opisywał, jak całą noc spędził na wpatrywaniu się w niebo i jak usłyszał głos, który do niego przemówił, który miał mu przekazać wiedzę o niebie. Szczegóły tego opisu są przedmiotem dyskusji filologicznych, ale jego sens jest jasny: astrologia nie została odkryta przez obserwację i rozumowanie, lecz objawiona przez istotę wyższą, a król był jej odbiorcą, nie wynalazcą.

Motyw ten ma swoje dalsze życie w literaturze. Tessalos z Tralles, lekarz piszący w czasach rzymskich, opowiada w przedmowie do traktatu o ziołach, że znalazł w Aleksandrii księgę Nechepsona, zawierającą środki lecznicze dla każdego znaku zodiaku i planety. Gdy próbował je stosować, poniósł porażkę, co wywołało w nim rozpacz i drwiny kolegów. Dopiero gdy udał się do Teb i za pośrednictwem kapłana uzyskał widzenie Asklepiosa, otrzymał prawdziwą wiedzę. Opowieść Tessalosa korzysta z tego samego wzoru objawienia, ale jednocześnie podważa autorytet Nechepsona: jego księga okazuje się niewystarczająca bez bezpośredniego kontaktu z bogiem.

Galen, piszący w II wieku, wspomina z kolei Nechepsona jako autora zalecającego noszenie zielonego jaspisu z wyrytym wizerunkiem promienistego węża, dla wzmocnienia żołądka. Galen przytacza to z pewną ostrożnością, przyznając jednak, że sam sprawdzał działanie kamienia. Te rozproszone świadectwa pokazują, że imię Nechepsona łączono z wiedzą o ukrytych mocach rzeczy w szerokim zakresie, wykraczającym daleko poza horoskopy.

## Fragmenty u Walensa i Firmicusa

Wettiusz Walens, astrolog z II wieku, jest jednym z najważniejszych świadków. Przytacza wiersze przypisywane „królowi”, objaśnia metody obliczania długości życia, które przypisuje Nechepsonowi i Petosirisowi, i wielokrotnie skarży się na ich niejasność. Dawni autorzy, jego zdaniem, pisali zagadkowo i zazdrośnie strzegli swoich tajemnic, tak że ich nauki trzeba było rozszyfrowywać z wielkim trudem. Ta skarga jest sama w sobie interesująca: pokazuje, że dla astrologów II wieku dzieło przypisywane Nechepsonowi było zarazem najwyższym autorytetem i tekstem trudnym, wymagającym komentarza.

Firmicus Maternus, piszący w IV wieku po łacinie, powołuje się na Nechepsona i Petosirisa w kilku miejscach swojej *Mathesis*, jako na najdawniejszych i najbardziej szacownych mistrzów. Nie wiemy, czy znał ich dzieło bezpośrednio, czy za pośrednictwem greckich kompilacji, ale sposób, w jaki o nich mówi, potwierdza ich status. Są dla niego ojcami nauki, a nie jednymi z wielu autorów.

Warto zauważyć, że ani Walens, ani Firmicus nie podają pełnego obrazu dzieła. Każdy z nich wybiera to, co przydaje się jego własnemu wykładowi, i przytacza autorytet tam, gdzie chce wzmocnić argument. Fragmenty są więc zawsze cytatami w służbie innego tekstu, a ich sens trzeba odczytywać z uwzględnieniem intencji cytującego. Ta okoliczność utrudnia rekonstrukcję, ale zarazem pokazuje, jak działało imię Nechepsona: było argumentem, który kończył spór.

Fragmenty te zebrał i wydał pod koniec XIX wieku Ernst Riess, publikując je w latach 1891–1893 w suplemencie czasopisma *Philologus* pod tytułem *Nechepsonis et Petosiridis fragmenta magica*. Zbiór Riessa, choć w wielu punktach przestarzały i uzupełniany przez późniejszych badaczy, pozostaje punktem wyjścia dla każdego, kto chce zbadać tę tradycję. Wydobycie fragmentów z rozproszonych źródeł pozwoliło po raz pierwszy zobaczyć, jak szeroki był zakres tekstu przypisywanego legendarnym autorom.

## Egipska pseudepigrafia i potrzeba początku

Nechepso i Petosiris nie są wyjątkiem w kulturze hellenistycznego Egiptu. W tym samym czasie i środowisku powstawały liczne teksty przypisywane Hermesowi Trismegistosowi, Asklepiosowi, Izydzie, Ostanesowi czy innym postaciom, którym nadawano rangę objawicieli. Pseudepigrafia nie była tam zjawiskiem marginalnym, lecz podstawową formą przekazu wiedzy uchodzącej za tajemną. Przypisanie tekstu staremu królowi lub kapłanowi wyrażało przekonanie, że prawdziwa wiedza pochodzi z przeszłości, a nie z nowych odkryć, i że Egipt jest jej kolebką.

Grecy od czasów Herodota i Platona skłonni byli uważać Egipt za ojczyznę mądrości dawniejszej niż ich własna. Autorzy hellenistyczni wykorzystali tę skłonność, przedstawiając astrologię, która w rzeczywistości była syntezą elementów babilońskich, egipskich i greckich, jako wiedzę czysto egipską, objawioną w zamierzchłych czasach. Mit założycielski miał więc funkcję legitymizującą: nowa nauka zyskiwała dawność, a dawność gwarantowała prawdziwość.

Z perspektywy historyka idei Nechepso i Petosiris są zatem nie tyle autorami, ile symbolem pewnego sposobu myślenia o wiedzy. Ich imiona wyznaczają moment, w którym astrologia grecka zaczęła opowiadać o sobie historię swojego początku. Historia ta okazała się niezwykle trwała: przez stulecia kolejni astrologowie powoływali się na króla i kapłana, choć ich dzieło znali coraz słabiej, a w końcu tylko ze wzmianek. Legenda przetrwała tekst, a mit założycielski okazał się trwalszy niż księga, którą miał uświęcić.
