# Star Ruby – Gwieździsty Rubin, Liber XXV

> Gwieździsty Rubin, Liber XXV Aleistera Crowleya, zachowuje szkielet Mniejszego Rytuału Pentagramu, lecz wypełnia go greckimi formułami, imionami Therion, Nuit, Babalon i Hadit oraz obiegiem przeciwnym do ruchu Słońca, tworząc thelemicki rytuał oczyszczenia przestrzeni i woli.

Dział: Magia ceremonialna
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/eseje/star-ruby-gwiezdzisty-rubin-liber-xxv

## Gwiazda zamiast krzyża archaniołów

Gwieździsty Rubin jest thelemicką odpowiedzią na Mniejszy Rytuał Pentagramu Złotego Brzasku. Aleister Crowley ogłosił go po raz pierwszy w 1913 roku jako dwudziesty piąty rozdział *Księgi Kłamstw* (*The Book of Lies*), opatrzony tytułem *The Star Ruby*, a w komentarzu do tego rozdziału przedstawił go jako nową i bardziej rozbudowaną postać rytuału wygnania pentagramem. Poprawioną wersję zamieścił później w *Magick in Theory and Practice*, wydanej w 1929 roku, gdzie tekst nosi oznaczenie *Liber XXV*. Liczba dwadzieścia pięć, kwadrat piątki, nawiązuje do pentagramu, który pozostaje osią obrzędu.

Obie wersje różnią się w szczegółach, między innymi w imionach przypisanych kwaterom. Niniejszy przewodnik opisuje postać późniejszą, z *Magick*, która jest dziś najpowszechniej praktykowana; kto sięga po wersję z *Księgi Kłamstw*, powinien pracować bezpośrednio z jej tekstem, zamiast mieszać obie.

Gwieździsty Rubin wykonuje się w tych samych sytuacjach co rytuał wygnania pentagramem: na początku praktyki, przed medytacją lub pracą inwokacyjną, aby oczyścić miejsce i uwagę, a także jako samodzielne codzienne ćwiczenie. Różni się jednak od pierwowzoru niemal każdym elementem. Zamiast hebrajskich imion Bożych pojawiają się formuły greckie, zamiast czterech archaniołów – istoty z neoplatońskiej tradycji *Wyroczni chaldejskich*, zamiast obiegu zgodnego z ruchem Słońca – obieg przeciwny, a pentagramu nie kreśli się w powietrzu ręką, lecz wyobraża na czole i wyrzuca przed siebie gestem.

## Przygotowanie przestrzeni i ciała

Potrzebne jest miejsce, w którym można swobodnie obejść niewielki krąg, z wyznaczonym wschodem. Narzędzia nie są konieczne; całość wykonuje się dłońmi, głosem i wyobraźnią. Postawa jest wyprostowana i spokojna, a oddech przed rozpoczęciem powinien się wyrównać.

Pierwszy gest rytuału wymaga głębokiego, pełnego wdechu, dlatego warto wcześniej przećwiczyć oddech, który napełnia płuca bez napięcia barków. Formuły greckie wypowiada się wyraźnie i z naciskiem, a imiona kwater – z pełną mocą głosu, w różnych rejestrach przewidzianych przez tekst. Przed pierwszym wykonaniem dobrze jest kilkakrotnie przeczytać wszystkie greckie słowa na głos, aż przestaną być przeszkodą.

Osobnego przygotowania wymaga wyobrażenie pentagramu. Rytuał zakłada, że gwiazda pojawi się na czole wyraźnie i od razu, bez mozolnego rysowania jej linia po linii. Pomaga w tym krótkie ćwiczenie wykonywane poza rytuałem: z zamkniętymi oczami przywołać obraz pięcioramiennej gwiazdy, jasnej i ostrej, utrzymać go przez kilka oddechów, a następnie pozwolić mu zgasnąć. Kto potrafi to zrobić bez wysiłku, wykona kwatery płynnie; kto musi w ich trakcie walczyć z obrazem, rozbije rytm całego obrzędu. Podobnie warto osobno przećwiczyć znak Horusa – wychylenie ciała naprzód z wyrzutem obu dłoni – i powrót do znaku milczenia, tak aby oba gesty wiązały się w jeden ruch.

## Przebieg według Liber XXV

Rytuał składa się z otwierającego krzyża, czterech pentagramów, wezwania w centrum, formuły czterech obecności i zamknięcia:

1. Stań w środku kręgu twarzą ku wschodowi. Weź bardzo głęboki wdech, przyciskając prawy palec wskazujący do dolnej wargi.
2. Szerokim ruchem opuść rękę w dół i do tyłu, gwałtownie wydychając powietrze, i zawołaj: Apo pantos kakodaimonos (wym. apo pantos kakodajmonos).
3. Tym samym palcem dotknij czoła, mówiąc Soi (wym. soj); członka, mówiąc O Phallē (wym. o fale); prawego barku, mówiąc Ischyros (wym. ischiros); lewego barku, mówiąc Eucharistos (wym. eucharistos).
4. Spleć dłonie, zaplatając palce, i zawołaj IAO (wym. i-a-o).
5. Podejdź ku wschodowi. Wyobraź sobie wyraźnie pentagram, prosty, na swoim czole. Unieś dłonie do oczu i wyrzuć gwiazdę przed siebie znakiem Horusa, wypowiadając z mocą Therion (wym. terion). Cofnij dłoń w znak Hoor-pa-kraata, czyli znak milczenia.
6. Obejdź krąg ku północy i powtórz to samo, wołając Nuit (wym. nuit).
7. Przejdź ku zachodowi i powtórz to samo, wypowiadając Babalon (wym. babalon).
8. Przejdź ku południowi i powtórz to samo, wołając Hadit (wym. hadit).
9. Zamknij krąg, wracając na wschód, i stań w środku. Wznieś głos w peanie Io Pan (wym. io pan), wykonując znaki N.O.X.
10. Rozłóż ramiona w kształt litery Tau i wypowiedz cicho, lecz wyraźnie, grecką formułę zaczynającą się od słów Pro mou Iynges (wym. pro mu ijunges), opisō mou Teletarchai (wym. opiso mu teletarchaj).
11. Powtórz krzyż, tak jak wcześniej, i zakończ tak, jak zacząłeś.

Obieg wschód–północ–zachód–południe jest przeciwny do ruchu wskazówek zegara, czyli do pozornego ruchu Słońca. W tradycji, z której wyrasta Crowley, ruch zgodny ze Słońcem łączy się z przywoływaniem, a przeciwny z rozwiązywaniem i wygnaniem. Pentagramy wyrzuca się kolejno w czterech kierunkach, za każdym razem z tym samym gestem.

![Cztery kwatery Gwieździstego Rubinu z imionami Therion, Nuit, Babalon i Hadit oraz kierunkiem obiegu](/ryciny/rytualy/star-ruby-kwatery.svg "Obieg Gwieździstego Rubinu prowadzi ze wschodu przez północ i zachód na południe, przeciwnie do ruchu Słońca.")

## Znaczenie formuł, imion i kierunków

Okrzyk otwierający, *apo pantos kakodaimonos*, znaczy „precz, wszelki zły duchu” lub dosłowniej „z dala od wszelkiego złego daimona”. Towarzyszący mu gest – głęboki wdech, palec na wardze, gwałtowne wydechnięcie z zamachem ręki – jest aktem fizycznego odrzucenia: oddech wypycha ze sfery praktykującego to, co do niej nie należy.

Krzyż, który następuje, odpowiada Krzyżowi Kabalistycznemu ze Złotego Brzasku, lecz jego słowa mają inny sens. *Soi* znaczy „Tobie”, *O Phallē* – „o Fallusie”, *Ischyros* – „mocny”, *Eucharistos* – „pełen łaski” albo „dziękczynny”. Zamiast hebrajskiej doksologii, która przypisuje Bogu królestwo, moc i chwałę, powstaje grecka formuła skierowana do twórczej siły życia. Splecione dłonie i imię IAO zamykają krzyż w jedności; IAO było dla Crowleya formułą umierania i zmartwychwstania, którą szeroko omawiał w *Magick*.

Formuła wypowiadana z ramionami w kształcie Tau znaczy po polsku mniej więcej: „Przede mną Iyngi, za mną Teletarchowie, po prawicy Synochowie, po lewicy Dajmony; płonie bowiem wokół mnie gwiazda pięciu, a w kolumnie stoi gwiazda sześciu”. Iyngi, Teletarchowie i Synochowie należą do hierarchii pośredników znanej z *Wyroczni chaldejskich* i ich neoplatońskich komentatorów; zastępują tu Rafaela, Gabriela, Michała i Uriela z rytuału Złotego Brzasku. Ostatnie zdanie formuły jest grecką wersją znanego zakończenia wezwania archaniołów, w którym pentagram płonie wokół maga, a heksagram stoi w kolumnie jego ciała.

Imiona kwater w wersji z *Magick* odpowiadają głównym postaciom thelemickiej kosmologii. Therion, „Bestia”, to imię męskiej siły, którą Crowley przyjął jako swoje magiczne miano; Babalon to jej żeńska partnerka, Szkarłatna Niewiasta. Nuit jest bezkresną przestrzenią gwiaździstego nieba z pierwszego rozdziału *Liber AL vel Legis*, Hadit – nieskończenie małym punktem w środku każdej istoty z rozdziału drugiego.

Rozmieszczenie tworzy dwie osie. Na osi wschód–zachód stają naprzeciw siebie Therion i Babalon, para działająca w świecie; na osi północ–południe Nuit i Hadit, para kosmiczna, okrąg i punkt. Praktykujący, który stoi w środku, znajduje się na przecięciu obu par, a w zakończeniu formuły gwiazdy sześciu w kolumnie własnego ciała.

Znak Horusa, w którym wyrzuca się pentagram, jest gestem rzutu naprzód, znanym w Złotym Brzasku jako znak Wchodzącego; znak Hoor-pa-kraata, palec przy ustach, jest znakiem milczenia, który go zamyka i chroni wykonującego. Znaki N.O.X. po okrzyku Io Pan są opisane w innych tekstach Crowleya; kto ich nie zna z wiarygodnego źródła, nie powinien ich improwizować.

## Rubin a pentagram Złotego Brzasku

Zestawienie z Mniejszym Rytuałem Pentagramu, który omawia osobny esej tej biblioteki, pokazuje, że Crowley zachował szkielet, a wymienił treść. Oba rytuały otwiera krzyż, oba ustanawiają cztery pentagramy w czterech kierunkach, oba kończą się wezwaniem czterech obecności i powtórzeniem krzyża. Różnią się kierunkiem obiegu, sposobem wykonania pentagramu, językiem i teologią. W Złotym Brzasku pentagram kreśli się ręką lub narzędziem w określonym porządku linii, a w Gwieździstym Rubinie powstaje w wyobraźni i zostaje wyrzucony z czoła. Rytuał pentagramu wpisuje się w hebrajską kabałę i chrześcijańsko-żydowską angelologię; Rubin – w grecką mistykę neoplatońską i system *Liber AL*.

Zmienia się też charakter samego wygnania. W rytuale Złotego Brzasku mag wzywa zewnętrzne siły opiekuńcze, które strzegą czterech stron jego kręgu. W Gwieździstym Rubinie cztery imiona kwater są zarazem nazwami sił działających w samym praktykującym, a gest wyrzucenia gwiazdy z czoła sprawia, że ochrona wychodzi od jego wyobraźni i woli. Nie znaczy to, że jeden rytuał jest prostym ulepszeniem drugiego. Wielu praktykujących wykonuje oba, każdy we właściwym dla siebie kontekście, i traktuje różnicę jako lekcję o tym, jak ta sama struktura może nieść odmienne teologie.

## Błędy i wejście w codzienną praktykę

Najczęstszym błędem jest mechaniczne przeniesienie nawyków z rytuału Złotego Brzasku: kreślenie pentagramów ręką zamiast ich wyobrażenia, obieg zgodny ze Słońcem, wołanie archaniołów z przyzwyczajenia. Drugim jest zbyt płytki oddech na początku, który odbiera pierwszemu okrzykowi siłę. Trzecim – wymawianie greckich formuł z wahaniem, z kartką w ręku, co rozbija skupienie dokładnie w tej chwili, w której powinno ono być najpełniejsze. Czwartym jest pośpiech przy kwaterach, gdy znak milczenia zostaje zredukowany do niedbałego ruchu ręki.

Gwieździsty Rubin dobrze nadaje się na rytuał codzienny, wykonywany rano lub wieczorem, a także przed każdą poważniejszą pracą. Wielu praktykujących najpierw przez kilka miesięcy opanowuje rytuał pentagramu, a dopiero potem przechodzi do Rubinu, który zakłada już pewną swobodę wyobrażania i głosu. Każde wykonanie warto odnotować w dzienniku magicznym, z datą, porą i krótką uwagą o jakości skupienia. Rytm kroków i gestów pokazuje nagranie dołączone do tego tekstu, lecz to wytrwałe powtarzanie sprawia, że okrzyki przestają być obcymi słowami, a stają się wyrazem woli wykonującego.
