# Teologia Arystotelesa i arabski Plotyn

> Arabska parafraza ostatnich trzech Ennead Plotyna, powstała w IX wieku w kręgu al-Kindiego i opatrzona imieniem Arystotelesa jako jego Teologia, przekonała filozofów świata islamu, że Platon i Arystoteles głosili w gruncie rzeczy jedną naukę o Bogu, intelekcie i duszy, a w 1519 roku powróciła do Europy w łacińskim druku.

Dział: Neoplatonizm
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/eseje/teologia-arystotelesa-i-arabski-plotyn

## Plotyn bez imienia

Imię Plotyna jest w źródłach arabskich niemal nieobecne. Bibliografowie wspominają czasem o greckim mędrcu nazywanym „Flutinus”, ale jego pisma nie krążyły pod tym imieniem. A jednak myśl Plotyna wywarła na filozofię w świecie islamu wpływ głębszy niż myśl wielu autorów znanych z nazwiska. Stało się tak dzięki zespołowi tekstów, które współcześni badacze nazywają zbiorczo „arabskim Plotynem”: parafrazom fragmentów czwartej, piątej i szóstej *Enneady*, rozproszonym w kilku dziełach o różnych tytułach i różnych przypisaniach.

Najobszerniejszym i najbardziej wpływowym z nich jest księga, którą rękopisy nazywają *Uthulujja Aristatalis*, czyli *Teologia Arystotelesa*. Arabski tytuł jest po prostu transkrypcją greckiego słowa *theologia*. Obok niej istnieją dwa inne zbiory pochodzące z tego samego materiału: *List o boskiej wiedzy*, przypisywany al-Farabiemu, oparty głównie na piątej *Enneadzie*, oraz zbiór aforyzmów zatytułowany *Mowy Mędrca Greckiego*, w którym autor, nazwany jedynie „greckim szejkiem”, wypowiada się o duszy i intelekcie. Wszystkie te teksty łączy wspólne źródło: arabski przekład lub parafraza wybranych traktatów Plotyna, wykonana w Bagdadzie w IX wieku.

## Przekład, poprawka, dedykacja

O okolicznościach powstania *Teologii* mówi jej prolog, który należy do najcenniejszych świadectw historii arabskiej filozofii. Czytamy w nim, że księgę przełożył na arabski Abd al-Masih ibn Naima z Hims, chrześcijanin syryjski, a następnie „poprawił” ją dla Ahmada, syna kalifa al-Mutasima, filozof Jakub ibn Ishak al-Kindi. Wzmianka ta pozwala datować tekst na pierwszą połowę IX wieku i umieszcza go w samym centrum środowiska, w którym arabski język filozoficzny dopiero się kształtował. Al-Kindi, nazywany później „filozofem Arabów”, był pierwszym myślicielem, który świadomie podjął próbę wyrażenia greckiej filozofii po arabsku i pogodzenia jej z islamem.

Prolog przedstawia też dzieło jako zwieńczenie filozofii Arystotelesa. Autor tłumaczy, że po przejściu przez logikę, fizykę i nauki o duszy należy wreszcie zająć się tym, co najwyższe: pierwszą przyczyną, intelektem i duszą świata, i że ta nauka stanowi cel całego wysiłku filozoficznego. W tym ujęciu *Teologia* nie konkuruje z *Metafizyką*, lecz ją dopełnia. Arystoteles, którego znano jako mistrza logiki i przyrody, okazuje się również autorem nauki o rzeczach boskich, dotąd ukrytej.

Sam tekst składa się z dziesięciu rozdziałów, nazwanych po arabsku *majamir*, a poprzedzonych zbiorem zagadnień, które w nich zostaną omówione. Kolejność materiału nie odpowiada układowi *Ennead* w wydaniu Porfiriusza. Fragmenty różnych traktatów są ze sobą przemieszane, uzupełnione dopowiedzeniami i objaśnieniami, które nie mają odpowiednika w greckim oryginale. Do dziś trwa dyskusja, czy te dodatki pochodzą od samego tłumacza, od al-Kindiego, czy też od jakiegoś wcześniejszego komentarza greckiego lub syryjskiego.

Niektórzy badacze zwracają uwagę, że zbiór zagadnień otwierający księgę przypomina streszczenia, jakie Porfiriusz miał dołączać do traktatów swojego mistrza, i przypuszczają, że arabski tłumacz korzystał z greckiego egzemplarza wyposażonego w takie pomoce. Hipoteza ta nie została rozstrzygnięta. Sprawę komplikuje to, że *Teologia* zachowała się w dwóch redakcjach: krótszej, znanej z większości rękopisów arabskich, i dłuższej, poświadczonej we fragmentach zapisanych między innymi alfabetem hebrajskim, w języku judeoarabskim. Wersja dłuższa zawiera dodatkowe partie o charakterze teologicznym, w tym rozważania o Słowie Bożym, i jej pochodzenie pozostaje przedmiotem sporu. Sam fakt, że tekst krążył także wśród Żydów piszących po arabsku, pokazuje, jak szeroko sięgał.

## Jak Plotyn stał się monoteistą

Analizy porównawcze, prowadzone zwłaszcza przez Cristinę D'Ancona i Petera Adamsona, pokazały, że zmiany wprowadzone w arabskiej wersji nie są przypadkowe. Tworzą spójny program, którego celem było uczynienie Plotyna zgodnym z wiarą w jednego Boga stwórcę.

Najważniejsza zmiana dotyczy samego Jednego. U Plotyna Jedno jest ponad bytem, ponad intelektem i ponad wszelkim określeniem; z jego obfitości wypływa Intelekt, nie dlatego, że Jedno czegoś chce, lecz dlatego, że jest doskonałe. W arabskiej parafrazie Jedno otrzymuje imiona, które przybliżają je do Boga objawienia. Nazywane jest „pierwszym działającym”, „stwórcą”, a jego sposób istnienia zostaje opisany jako „czyste istnienie”, istnienie tylko, bez żadnego dodatkowego określenia. Ten ostatni termin, w oryginale *annijja faqat*, nie ma ścisłego odpowiednika u Plotyna, który wolał mówić o Jednym jako o czymś ponad bytem. Zarazem pozwalał zachować transcendencję Boga i jednocześnie uczynić go źródłem bytu wszystkich rzeczy.

Druga zmiana dotyczy samego pochodzenia rzeczywistości. Plotyńska emanacja jest procesem koniecznym i wiecznym, w którym nie ma miejsca na akt woli. Arabski tekst opisuje ją natomiast słownictwem stworzenia: Bóg „ustanawia” Intelekt, nie z jakiegoś uprzedniego podłoża, lecz wyłącznie mocą swojego istnienia, bez pośrednictwa i bez czasu. Intelekt jest pierwszym stworzeniem, a za jego pośrednictwem powstają dusza i świat. Ta konstrukcja zachowuje neoplatońską hierarchię, ale zmienia jej sens. Hierarchia nie jest już rozlewaniem się światła z nieświadomego źródła, lecz porządkiem ustanowionym przez Stwórcę.

Trzecia zmiana jest bardziej subtelna i dotyczy języka. Arabski parafrazator chętnie wprowadza pojęcia arystotelesowskie, których Plotyn używał jedynie okazjonalnie i krytycznie: możność i akt, materię i formę, przyczynę sprawczą i celową. Plotyńskie opisy wznoszenia się duszy ku intelektowi otrzymują w ten sposób ramę pojęciową znaną z *Metafizyki* i *O duszy*. Efekt jest zaskakujący. Czytelnik arabski, który znał już Arystotelesa, mógł odnieść wrażenie, że *Teologia* posługuje się tym samym językiem co jego autentyczne pisma, i to wrażenie potwierdzało przypisanie autorstwa.

Wiele fragmentów *Teologii* zachowuje mimo to bezpośredni, osobisty ton Plotyna. Najbardziej znany pochodzi z traktatu *O zstąpieniu duszy w ciała*, otwierającego ósmy traktat czwartej *Enneady*. Plotyn pisze tam o tym, że wielokrotnie budził się z ciała do samego siebie, wychodził poza wszystko inne, oglądał niezwykłe piękno i czuł, że należy do lepszej części rzeczywistości. W wersji arabskiej opis ten zostaje zachowany niemal w całości: mówiący, rzekomo Arystoteles, opowiada, jak często pozostawał sam ze swoją duszą, odkładał ciało na bok, stawał się jakby czystą substancją bez ciała, wchodził w siebie i widział w sobie piękno i blask, które budziły w nim zdumienie.

Arabski parafrazator zachowuje też Plotyńską odpowiedź na pytanie, dlaczego dusza w ogóle zstępuje. Nie jest to wyłącznie upadek ani kara. Dusza schodzi do ciała także po to, by je uporządkować i ożywić, zgodnie z zamysłem, który obejmuje cały świat, i może wrócić do swojego źródła, jeśli nie zapomni o tym, skąd przyszła. W wersji arabskiej ten zamysł wiązany jest wyraźnie z wolą i opatrznością Stwórcy.

Fragment ten miał w kulturze islamu długie życie. Wracał w traktatach o duszy, w pismach mistycznych, w rozważaniach o tym, jak intelekt ludzki może dotknąć świata wyższego. W połączeniu z przypisaniem Arystotelesowi czynił z perypatetyckiego filozofa świadka doświadczenia wewnętrznego, niemal mistyka. Taki obraz Arystotelesa, sprzeczny z tym, co wiemy o historycznym autorze *Analityk*, był w arabskiej tradycji filozoficznej żywy przez wiele stuleci.

## Zgodność dwóch mędrców

Najważniejsza rola *Teologii* polegała na tym, że uczyniła możliwym program harmonizacji Platona i Arystotelesa. Dzieło *O zgodności poglądów dwóch mędrców*, tradycyjnie przypisywane al-Farabiemu, choć jego autentyczność bywa dziś kwestionowana, powołuje się na nią wprost, by wykazać, że Arystoteles, podobnie jak Platon, uznawał istnienie form duchowych i stworzenie świata przez Boga. Gdyby nie *Teologia*, taka teza byłaby trudna do obrony: autentyczny Arystoteles krytykował teorię idei i uważał świat za wieczny. Z *Teologią* stawała się niemal oczywista.

Awicenna, największy z filozofów świata islamu, znał *Teologię* i pisał do niej uwagi, które zachowały się częściowo jako fragmenty jego zaginionego dzieła o „sprawiedliwym rozsądzeniu” między szkołami. Jego metafizyka, z Bogiem jako istnieniem koniecznym, z którego wypływa pierwszy intelekt, nosi ślady tego samego neoplatońsko-arystotelesowskiego splotu. Również późniejsi myśliciele, zwłaszcza w tradycji perskiej, czytali *Teologię* jako źródło autorytatywne, a obraz zgodnej filozofii greckiej, który z niej wynikał, stał się fundamentem całego nurtu.

## Powrót do Europy

W przeciwieństwie do wielu innych tekstów arabskich *Teologia* nie została przełożona na łacinę w średniowieczu. Dotarła do Europy dopiero w renesansie, i to drogą okrężną. W 1519 roku w Rzymie ukazał się łaciński druk zatytułowany *Sapientissimi philosophi Aristotelis Stagiritae Theologia sive mistica phylosophia secundum Aegyptios*, czyli „Teologia albo mistyczna filozofia według Egipcjan”. Przekładu dokonał Pietro Nicolò Castellani na podstawie wersji przygotowanej z arabskiego przez żydowskiego lekarza, który miał znaleźć rękopis w Damaszku. Tekst odpowiadał dłuższej redakcji *Teologii*, różniącej się od tej, którą znamy z większości rękopisów arabskich.

Dopisek o Egipcjanach nie był przypadkowy. Renesansowi czytelnicy wierzyli w istnienie pradawnej mądrości, przekazywanej od Hermesa Trismegistosa i kapłanów egipskich przez Orfeusza i Pitagorasa aż do Platona. Księga, w której Arystoteles miał wyłożyć mistyczną filozofię „według Egipcjan”, idealnie wpisywała się w ten obraz: także najbardziej trzeźwy z filozofów greckich okazywał się spadkobiercą tajemnej teologii.

Wydanie to wzbudziło zainteresowanie, choć w Europie znano już wtedy łacińskiego Plotyna w przekładzie Marsilia Ficina, wydanym w 1492 roku. Niektórzy czytelnicy zauważyli podobieństwa, inni bronili autentyczności. Jacques Charpentier, profesor paryski, przygotował poprawioną wersję łacińską w latach siedemdziesiątych XVI wieku, a Francesco Patrizi w *Nova de universis philosophia* z 1591 roku uznał *Teologię* za autentyczne dzieło Arystotelesa, świadectwo jego ezoterycznej nauki o Bogu. Dopiero rozwój filologii pozwolił ostatecznie rozpoznać w niej Plotyna. Ale jej rola w historii idei nie polegała na autentyczności. Przez kilka stuleci podtrzymywała przekonanie, że najwięksi filozofowie Grecji mówili jednym głosem, i że ten głos był zgodny z wiarą w jednego Boga.
