# Izyda odsłonięta I

*Klucz do wszystkich misteriów nauki i teologii dawnej i nowożytnej. Tom I: Nauka – przekład z angielskiego*

> Pierwszy tom pierwszego wielkiego dzieła H. P. Blavatsky, poświęcony nauce: krytyce materializmu, zjawiskom psychicznym, światłu astralnemu i elementalom oraz mądrości przypisywanej Egiptowi i Indiom.

Autor: Helena Petrovna Blavatsky
Tytuł oryginału: Isis Unveiled: A Master-Key to the Mysteries of Ancient and Modern Science and Theology. Vol. I: Science
Wydanie źródłowe: 1877
Przekład z języka angielskiego
Dział: Teozofia
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/blavatsky-izyda-odslonieta-1
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/blavatsky-izyda-odslonieta-1

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Jak Blavatsky polemizuje z materializmem przyrodoznawców swojej epoki
- Czym według niej są elementale i elementariusze w seansach spirytystycznych
- Jak pojęcie światła astralnego przechodzi od Léviego do teozofii
- Dlaczego wczesna teozofia odrzucała jeszcze regularną reinkarnację
- Jak autorka buduje obraz mądrości Egiptu i Indii jako kolebki

## Pierwsza wielka księga teozofii

*Izyda odsłonięta* ukazała się w Nowym Jorku jesienią roku 1877, dwa lata po założeniu Towarzystwa Teozoficznego przez Helenę Petrovną Blavatsky, Henry’ego Steela Olcotta i Williama Quana Judge’a. Dedykacja dla tego Towarzystwa, założonego „dla badania przedmiotów, o których traktują” te tomy, zachowana jest w niniejszym wydaniu. Dzieło składa się z dwóch tomów: pierwszy, *Nauka*, który czytelnik ma przed sobą, i drugi, *Teologia*. Za główne dzieło autorki uchodzi dziś zwykle późniejsza *Doktryna tajemna*, ale to *Izyda* była pierwszą próbą wyłożenia tego, co Blavatsky uważała za starożytną wiedzę zapomnianą przez Zachód.

Kontekst jest amerykański i spirytystyczny. Blavatsky przybyła do Nowego Jorku w roku 1873 i weszła w środowisko, które żyło seansami, mediami i sporami o realność zjawisk. *Izyda* wyrasta z tej atmosfery, ale ma ambicję, by ją przekroczyć: zjawiska, którymi ekscytowali się spirytyści, mają zostać wytłumaczone przez starożytną filozofię, a nie przez wiarę w przychodzenie zmarłych. Przedmowa zapowiada, że książka jest owocem znajomości z adeptami Wschodu i ofiarowana jest tym, którzy gotowi są przyjąć prawdę, gdziekolwiek ją znajdą.

## Od „Przed zasłoną” do Indii

Tom otwiera obszerny wstęp „Przed zasłoną”, w którym autorka przedstawia swoje zamierzenie i objaśnia słownictwo, jakim się posługuje. Pierwsze rozdziały, z wymownymi tytułami w rodzaju „Stare rzeczy pod nowymi nazwami” i „Ślepi wodzowie ślepych”, są atakiem na naukę materialistyczną. Blavatsky przekonuje, że przyrodoznawcy jej czasów albo nie chcą badać zjawisk psychicznych, albo odkrywają na nowo to, co starożytni dawno wiedzieli. Następnie przechodzi do teorii tłumaczących te zjawiska, do eteru utożsamianego ze „światłem astralnym” i do zjawisk psychofizycznych.

Rozdział o żywiołach, elementalach i elementariuszach zawiera jedną z kluczowych tez tomu: istoty działające na seansach to najczęściej duchy przyrody albo psychiczne resztki zmarłych, a nie ich nieśmiertelne dusze. Dalej przychodzą tajemnice natury, zjawiska cykliczne, nauka o człowieku wewnętrznym i zewnętrznym, cuda psychologiczne i fizyczne oraz rozdział o „nieprzebytej przepaści”, w którym autorka polemizuje z ówczesnym ewolucjonizmem. Tom kończą dwa rozdziały historyczne: o mądrości egipskiej i o Indiach jako kolebce rasy, przygotowujące drugi tom.

## Synteza zbudowana z lektur

Książka jest gęsta od cytatów. Blavatsky przywołuje neoplatoników, kabalistów, Paracelsusa, Mesmera, Léviego, ówczesnych egiptologów i indologów, raporty z eksperymentów i prasę spirytystyczną. Wszystko to służy jednej tezie: istnieje pierwotna wiedza, której ślady rozproszone są w religiach i filozofiach całego świata, a którą zachowali wtajemniczeni. Pojęcie światła astralnego, przejęte w dużej mierze od Léviego, staje się tu pomostem między okultyzmem francuskim a nową, teozoficzną syntezą.

Warto zauważyć, czego w tym tomie jeszcze nie ma. *Izyda* nie zna rozbudowanego systemu siedmiu zasad człowieka, rund i ras, wyłożonego później w *Doktrynie tajemnej*. Nie przyjmuje też regularnej reinkarnacji na ziemi, dopuszczając ją tylko w wyjątkowych przypadkach. Czytelnik, który zna teozofię z późniejszych pism, powinien więc traktować *Izydę* jako etap, nie jako wersję ostateczną.

Najwięcej uwagi poświęca autorka człowiekowi jako istocie złożonej. Rozdział o człowieku wewnętrznym i zewnętrznym oraz rozdziały o cudach psychologicznych opisują ciało astralne, sobowtóra, działanie woli na odległość, zjawiska transu i jasnowidzenia. Blavatsky przywołuje tu relacje podróżników o fakirach i joginach, przypadki z literatury mesmerycznej i opowieści o adeptach, którzy mieli panować nad tymi siłami świadomie. Właśnie ta różnica – między biernym medium a świadomym adeptem – jest jedną z najważniejszych idei tomu. Medium oddaje się siłom, których nie rozumie; adept poznał je i nad nimi panuje. Z tej opozycji wyrośnie później cała teozoficzna nauka o drodze ucznia.

Na tym tle zrozumiała staje się ostatnia część tomu. Rozdziały o Egipcie i Indiach nie są wykładem historii, lecz próbą wskazania, gdzie miałaby się zachować wiedza adeptów. Egipt jawi się jako dziedzic, Indie jako źródło, a cały tom zamyka się obietnicą, że drugi tom pokaże, jak ta sama wiedza została zniekształcona w teologii Zachodu.

## Jak czytać pierwszy tom

Lektura jest trudna przede wszystkim z powodu kompozycji. Rozdziały nie rozwijają jednego wywodu, lecz krążą wokół tematów, przeskakują między epokami i obfitują w dygresje. Krytycy pod koniec XIX wieku wykazali też liczne zapożyczenia z literatury wtórnej, przejmowane bez podania właściwego źródła, co sprawia, że cytat w *Izydzie* zawsze warto sprawdzić. Dane przyrodnicze i polemiki z konkretnymi uczonymi są dziś całkowicie historyczne, podobnie jak wiele ówczesnych przekonań o starożytności Indii i Egiptu.

Mimo to tom pozostaje podstawowym źródłem do zrozumienia, skąd wzięła się teozofia i dlaczego tak silnie oddziałała na kulturę przełomu wieków. Najlepiej czytać go wybiórczo, zaczynając od wstępu i rozdziału o elementalach, a potem sięgając po rozdziały historyczne. Kto chce mieć pod ręką objaśnienie terminów, skorzysta ze *Słownika teozoficznego*; kto szuka systematycznego wykładu, odnajdzie go później w *Kluczu do teozofii*.
