# Magia w teorii i praktyce

*Magick in Theory and Practice – przekład z angielskiego*

> Trzecia część Księgi 4 Aleistera Crowleya: magia jako sztuka powodowania zmian zgodnie z wolą, formuły rytualne, narzędzia, inwokacja i ewokacja, Ciało Światła, a w dodatkach Liber Samekh, korespondencje kabały i rytuały A∴A∴.

Autor: Aleister Crowley
Tytuł oryginału: Magick in Theory and Practice (Book 4, Part III)
Wydanie źródłowe: 1929
Przekład z języka angielskiego
Dział: Magia ceremonialna
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/crowley-magia-w-teorii-i-praktyce
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/crowley-magia-w-teorii-i-praktyce

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Jak Crowley definiuje magię i dlaczego pisze Magick przez „k”
- Czym są formuły Tetragrammatonu, I.A.O. i Abrahadabry
- Jak przebiega operacja: od odpędzania po pozwolenie na odejście
- Jak czytać prowokacyjny rozdział o krwawej ofierze
- Jakie teksty i tabele zawierają obszerne dodatki

## Trzecia część większego dzieła

*Magia w teorii i praktyce* Aleistera Crowleya (1875–1947) ukazała się w Paryżu w 1929 roku, wydana prywatnie, ale pomyślana była jako trzecia część obszerniejszej *Księgi 4*, nazywanej też *Liber ABA*. Dwie wcześniejsze części, wydane w 1912 i 1913 roku, dotyczyły mistycyzmu i jogi oraz symboliki narzędzi maga; trzecia miała być wykładem właściwej teorii i praktyki. Crowley był wówczas po doświadczeniach Złotego Brzasku, z którym zerwał na samym początku XX wieku, po założeniu własnego zakonu A∴A∴ i objęciu przywództwa Ordo Templi Orientis, a także po latach spędzonych w Opactwie Thelemy w Cefalù, skąd go wydalono w 1923 roku. Książka jest w znacznej mierze podsumowaniem tego, czego się nauczył i co sam stworzył.

Już w tytule widać jego program. Angielska pisownia *Magick*, z archaicznym „k” na końcu, miała odróżnić jego przedmiot od iluzjonizmu scenicznego, a we wstępie Crowley formułuje słynną definicję: magia to nauka i sztuka powodowania zmian zgodnie z wolą. Definicja ta, celowo szeroka, obejmuje każde świadome działanie, a zatem przesuwa magię z dziedziny cudowności w dziedzinę psychologii i dyscypliny. Wywód podporządkowany jest przy tym zasadom Thelemy, religijnego systemu, który Crowley uważał za objawiony mu w Kairze w 1904 roku w *Księdze Prawa*.

## Formuły, narzędzia, operacje

Książka otwiera się *Hymnem do Pana* i wstępem, po którym następuje rozdział zerowy o „magicznej teorii Wszechświata”, oparty na kabalistycznym schemacie Drzewa Życia. Kolejne rozdziały pierwszej grupy omawiają zasady rytuału i tak zwane formuły: broni żywiołów, Tetragrammatonu, ALHIM i ALIM, I.A.O., Neofity, Świętego Graala i Abrahadabry. Formuła jest dla Crowleya schematem przebiegu operacji magicznej, porównywalnym do równania; jego uwagi o tym, jak każda z nich wyraża inny model przemiany, należą do najbardziej oryginalnych partii tomu. Formuła I.A.O., odczytywana przez imiona Izydy, Apophisa i Ozyrysa, opisuje na przykład przejście od harmonii przez zniszczenie do odrodzenia, a Crowley przeciwstawia jej własne formuły, które uważa za właściwe nowej epoce.

Dalej przychodzi praktyka w ścisłym sensie: przygotowanie świątyni i narzędzi, milczenie i barbarzyńskie imiona ewokacji, gesty, odpędzania i oczyszczenia, konsekracje, przysięga, inwokacja, rozkaz dany duchowi i pozwolenie na odejście. Rozdział o jasnowidzeniu i Ciele Światła wprowadza w pracę z wizją i dywinacją, kolejne dotyczą rytuałów dramatycznych, Eucharystii i alchemii rozumianej jako przemiana substancji obrzędowej, wreszcie czarnej magii i „mocy Sfinksa”: wiedzieć, chcieć, ważyć się, milczeć. Obszerne dodatki zawierają między innymi bibliografię, tekst *Liber Samekh*, tabele korespondencji kabalistycznych oraz wybór rytuałów i instrukcji z dokumentów A∴A∴.

## Prowokacja jako metoda

Crowley pisze błyskotliwie, ale też zaczepnie. Często ukrywa poważną myśl pod żartem albo celowo szokującym sformułowaniem. Najbardziej znanym przykładem jest rozdział o krwawej ofierze, w którym mówi o ofiarze z „męskiego dziecka doskonałej niewinności”, a w przypisie daje do zrozumienia, że chodzi o eufemizm, odnoszący się, jak przyjmują późniejsi komentatorzy, do praktyk magii seksualnej. Wielu czytelników brało takie miejsca dosłownie, co przyczyniło się do złej sławy autora. Nie należy ich łagodzić, lecz czytać ze świadomością, że autor bawi się z odbiorcą i niekiedy próbuje go zniechęcić.

Druga trudność to ciągłe odwołania do innych tekstów: do *Księgi Prawa*, do pozostałych części *Księgi 4*, do numerowanych *Libri* A∴A∴ i do *777*, zbioru tabel korespondencji. Crowley zakłada czytelnika, który zna przynajmniej podstawy systemu Złotego Brzasku i kabały hermetycznej. Bez tej wiedzy wiele rozdziałów pozostanie niezrozumiałych lub wprowadzi w błąd. Wiele też z tego, co przedstawia jako uniwersalne prawa, to jego własne syntezy, czasem błyskotliwe, czasem dowolne.

## Dla kogo i z jaką ostrożnością

Książka jest kluczowym źródłem do zrozumienia magii ceremonialnej XX wieku i nurtu thelemickiego, które z niej wyrosły. Dla historyka ezoteryki pokazuje, jak tradycja Złotego Brzasku została przetworzona przez osobowość wybitnie oryginalną i skłonną do autokreacji, a zarazem jak zaczęła się wiązać z językiem psychologii i dyscypliny umysłowej. Dla czytelnika szukającego wiedzy praktycznej stanowi trudny, wielowarstwowy materiał, którego nie da się przyswoić w pośpiechu.

Warto pamiętać, że Crowley był postacią budzącą słuszne kontrowersje, zarówno z powodu swojego życia, jak i niektórych poglądów, w tym uprzedzeń charakterystycznych dla jego epoki i środowiska. Jego dzieło można czytać krytycznie, oddzielając wartościowe analizy od manipulacji i pozy. Najlepiej robić to z równoległą lekturą biografii i opracowań historycznych, które pozwalają zobaczyć, w jakich okolicznościach powstały poszczególne fragmenty. Przede wszystkim jednak nie należy traktować tej książki jako zestawu bezpiecznych ćwiczeń: autor sam wielokrotnie ostrzega przed nierównowagą psychiczną, a jego biografia pokazuje, że ostrzeżenia te nie były czystą retoryką.
