# Filozofia mojżeszowa

*Przekład z angielskiego*

> Pośmiertna synteza Roberta Fludda, wydana po łacinie w 1638 i po angielsku w 1659 roku: filozofia przyrody oparta na Księdze Rodzaju, od szkła pogodowego po sympatię i magnetyzm.

Autor: Robert Fludd
Tytuł oryginału: Mosaicall Philosophy: Grounded upon the Essentiall Truth or Eternal Sapience (łac. Philosophia Moysaica, 1638)
Wydanie źródłowe: 1638 (wyd. łacińskie), 1659 (wyd. angielskie, podstawa przekładu)
Przekład z języka angielskiego
Dział: Hermetyzm
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/fludd-filozofia-mojzeszowa
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/fludd-filozofia-mojzeszowa

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Dlaczego Fludd zaczyna filozofię od szkła pogodowego
- Jak odróżnia Mądrość Bożą od mądrości tego świata
- Zasady mojżeszowe: ciemną otchłań, światło i wody
- Jak tłumaczył sympatię, antypatię i magnetyzm jednym duchem
- Dlaczego jego odrzucenie filozofii greckiej było już wtedy sporne

## Testament filozoficzny Fludda

*Filozofia mojżeszowa* jest ostatnim dużym dziełem Roberta Fludda i ukazała się dopiero po jego śmierci w roku 1637. Najpierw wyszła po łacinie jako *Philosophia Moysaica* w Goudzie w roku 1638, a w roku 1659 w Londynie ogłoszono wersję angielską, *Mosaicall Philosophy: Grounded upon the Essentiall Truth or Eternal Sapience*, i to ona jest podstawą polskiego przekładu. Relacja między obiema wersjami nie jest w pełni wyjaśniona – angielski tekst bywa uważany za wierny przekład, bywa też łączony z rękopisami samego autora – lecz treść i układ obu są zbieżne.

Tytuł mówi wszystko o zamiarze. Fludd chce zbudować filozofię przyrody, której fundamentem nie jest Arystoteles, lecz Pismo, a ściślej opis stworzenia w *Księdze Rodzaju*, przypisywany Mojżeszowi. W przedmowie powołuje się na świętego Łukasza, lekarza i „teofilozofa”, jako swego patrona, i zapewnia, że nie zamierza naruszać reguł wykładu ustalonych przez Ojców Kościoła: Pismo ma według niego sens podwójny, wewnętrzny i zewnętrzny, i oba są prawdziwe, tak jak człowiek ma zarazem duszę i ciało. Księga stanowi więc dojrzałą, uporządkowaną syntezę myśli, którą Fludd rozwijał od czasów *Obrony Braterstwa*.

## Szkło pogodowe jako dowód

Pierwsza sekcja zaczyna się zaskakująco – nie od teologii, lecz od przyrządu. Księga pierwsza jest w całości poświęcona szkłu pogodowemu, czyli wczesnemu termoskopowi: kolbie o długiej szyi, odwróconej wylotem do naczynia z wodą, w której poziom cieczy rośnie i opada wraz z ciepłem i zimnem. Fludd opisuje jego budowę, właściwości i użycie, zbija twierdzenia tych, którzy przypisywali sobie jego wynalezienie, i przede wszystkim przekonuje, że duch zamknięty w tym małym modelu zachowuje się tak samo jak duch w wielkiej maszynie świata. Rozrzedzenie i zagęszczenie, ciepło i zimno, światło i ciemność stają się w szkle widzialne, a ponieważ „umysły światowe” domagają się naocznych dowodów, przyrząd ma pełnić rolę doświadczalnego argumentu za całą kosmologią.

To jeden z najciekawszych momentów myśli Fludda: hermetyk sięga po eksperyment, by bronić tezy, że przyroda jest polem działania boskiej woli, która rozszerza i ściąga. Przyrząd ten sam w sobie był rzeczywistym narzędziem ówczesnej fizyki, lecz Fludd czyta go jako emblemat, a nie jako miernik.

## Fałszywa i prawdziwa mądrość

Księga druga, *O filozofii w ogólności*, jest frontalnym atakiem na filozofię pogańską. Fludd odróżnia prawdziwą Mądrość, która zstępuje od Ojca Świateł i której pełnią jest Chrystus, od „mądrości tego świata”, ziemskiej, zmysłowej i – za apostołem Jakubem – diabelskiej. Opisuje znamiona fałszywego filozofa i wreszcie rozprawia się z nauką perypatetycką, którą uważa za zbudowaną na tej drugiej. Księga trzecia przechodzi do zasad pozytywnych: po przeglądzie niezgodnych poglądów filozofów greckich i arabskich na początki rzeczy Fludd wykłada zasady mojżeszowe – stworzenie z niczego, ciemną otchłań, czyli bezkształtny chaos, jako pierwszą zasadę, a dalej światło i wody. Twierdzi przy tym, że najmądrzejsi poganie zapożyczyli swoje najlepsze idee od Mojżesza – topos dawnej teologii, dziś historycznie nie do utrzymania, ale istotny dla zrozumienia jego metody.

Warto zwrócić uwagę na ostatni rozdział księgi drugiej, w którym sam Bóg – za mową z wichru w *Księdze Hioba* – wzywa mędrców tego świata, by zdali sprawę ze swojej nauki o stworzeniu i powstawaniu zjawisk atmosferycznych. Ten zabieg dobrze pokazuje metodę Fludda: pytania, na które człowiek nie umie odpowiedzieć, mają dowodzić, że filozofia oparta na samym rozumie nie sięga przyczyn, a tylko skutków.

Kolejne księgi pierwszej sekcji rozwijają naukę o działaniu Boga w świecie przez światło i ducha, a sekcja druga przechodzi od zasad do zjawisk szczegółowych. Fludd zajmuje się w niej sympatią i antypatią rzeczy, zjawiskami magnetycznymi i działaniem na odległość, broniąc przekonania, że wszystkie one są wyrazem jednego ducha przenikającego stworzenie, a nie dziełem demonów ani ukrytych jakości w rozumieniu scholastyków.

## Jak czytać księgę

To tekst długi, rozbudowany w sposób typowy dla angielskiej prozy XVII wieku, pełen cytatów biblijnych i powtórzeń. Najlepiej czytać go, mając w pamięci, że jego celem jest jednolita teologia natury, a nie fizyka w dzisiejszym sensie. Wyjaśnienia meteorologiczne, magnetyczne czy medyczne należą do historii; ich wartość leży w tym, że pokazują konsekwentną próbę myślenia o przyrodzie jako o dziele żywego Boga.

Czytelnikowi, który zna wcześniejsze pisma Fludda, *Filozofia mojżeszowa* da zwięźlejsze i bardziej spójne ujęcie tez rozproszonych w polemikach i wielkich tomach z Oppenheim. Nowicjuszowi warto polecić zacząć od pierwszej księgi, ze szkłem pogodowym, i od trzeciej, z zasadami mojżeszowymi – one zawierają w zalążku całość. Należy pamiętać, że jest to stanowisko świadomie skrajne: odrzucenie całej filozofii greckiej było już w czasach Fludda poglądem mniejszościowym, a jego krytycy właśnie tę jednostronność wytykali mu najczęściej.
