# Bajki i symbole

*Przekład z francuskiego*

> Sześć ksiąg bajek, przypowieści i symboli Éliphasa Léviego z 1862 roku, a po nich sześć ksiąg objaśnień, w których autor odczytuje w alegoriach naukę o równowadze sił, religii, mędrcu i wielkich arkanach.

Autor: Éliphas Lévi
Tytuł oryginału: Fables et symboles
Wydanie źródłowe: 1862
Przekład z języka francuskiego
Dział: Literatura
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/levi-bajki-i-symbole
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/levi-bajki-i-symbole

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Dlaczego Lévi uważa mitologię i bajkę za filozofię wyrażoną w obrazach
- Jak czytać bajkę na dwóch poziomach: literackim i inicjacyjnym
- Co oznaczają w objaśnieniach równowaga sił natury i geniusz religijny ludzkości
- Jaki ideał mędrca autor wyprowadza z tradycji przypowieści
- Czym jest siedem wielkich symboli zamykających księgę

## Filozofia w obrazach

*Bajki i symbole* ukazały się w 1862 roku, w okresie, gdy Éliphas Lévi po wielkich systematycznych księgach – *Dogmacie i rytuale wysokiej magii*, *Historii magii* i *Kluczu wielkich misteriów* – zaczął szukać innej formy wykładu. Sam autor uważał tę książkę za pierwszą część nowej serii studiów nad filozofią tajemną, w której wiedza miała zostać ukryta przed niewtajemniczonymi i zarazem podana poszukującym w literackiej szacie apologu. Drugą częścią tej serii była wydana trzy lata później *Nauka duchów*.

Przedmowa wyjaśnia założenie całości w sposób bardzo bezpośredni. Filozofia tajemna jest według Léviego z natury mityczna i symboliczna, a dziedzictwo dawnego świata przetrwało niemal w całości w bajkach i symbolach. Mitologia, którą nowożytni uznali za zbiór poetyckich wymysłów, jest dla niego wielką filozofią w obrazach, pobożne opowieści *Złotej legendy* – mitologią nowego świata, a średniowieczny *Roman de la Rose* i wizje Dantego – kolejnymi ogniwami tego samego języka. Nawet postać Ezopa autor odczytuje jako symbol mędrca. Z tej perspektywy bajka nie jest gatunkiem dla dzieci, lecz najstarszą formą przekazu inicjacyjnego.

## Budowa książki

Dzieło ma przejrzysty, dwudzielny układ. Najpierw następuje sześć ksiąg krótkich utworów: bajek, przypowieści, legend i obrazów symbolicznych, w oryginale w znacznej części wierszowanych. Lévi sięga po różne tradycje i rejestry – od motywów zwierzęcych w duchu Ezopa i La Fontaine’a po opowieści o charakterze religijnym i filozoficznym – i często przerabia je swobodnie, tak że trudno oddzielić materiał przejęty od własnej inwencji autora.

Druga połowa to sześć ksiąg objaśnień, z których każda ma własny temat. Pierwsza dotyczy sił natury i zasady równoważącej, czyli centralnej dla Léviego idei, że świat trwa dzięki równowadze przeciwieństw. Druga mówi o geniuszu religijnym ludzkości, trzecia o walce życia, czwarta o wielkości mędrca, piąta o życiu wiecznym pojętym jako głęboki pokój, szósta o doskonałej mądrości, czyli wielkich arkanach. Całość zamyka część zatytułowana „Siedem wielkich symboli. Proroctwa”, w której wykład przechodzi od interpretacji do wizji.

Ta kolejność jest drogą: od praw natury, przez religię i zmaganie się człowieka z losem, do ideału mędrca i pokoju, który przekracza walkę. Objaśnienia nie komentują każdej bajki z osobna, lecz porządkują ich sens według tych etapów, co sprawia, że druga połowa książki daje się czytać jako zwięzły traktat moralno-ezoteryczny.

## Jak czytać bajkę na dwóch poziomach

Największą wartością tej książki jest metoda. Lévi uczy, że ten sam tekst można czytać jako opowiastkę z morałem i jako zaszyfrowaną naukę o woli, wyobraźni, świetle astralnym i równowadze sił. Nie wymaga od czytelnika wiary w jakąkolwiek praktykę; wymaga uwagi na obraz i gotowości do szukania w nim struktury. Dla kogoś, kto chce zrozumieć, jak w tradycji hermetycznej działa myślenie symboliczne, jest to wprowadzenie łagodniejsze niż *Dogmat i rytuał*, choć oparte na tych samych założeniach.

Trzeba jednak pamiętać o ograniczeniach. Teza, że cała dawna mitologia była zakodowaną filozofią inicjacyjną, ma długą historię – od neoplatońskich alegoretów po XVIII-wiecznych autorów w rodzaju Court de Gébelina – ale współczesna nauka o religii i folklorze jej nie potwierdza. Etymologie i interpretacje podawane przez Léviego, także te zaczerpnięte od wcześniejszych autorów, są często dowolne. Objaśnienia mówią więcej o jego własnym systemie niż o pochodzeniu poszczególnych motywów.

Nie należy też oczekiwać, że objaśnienia rozwiążą każdą zagadkę. Lévi świadomie zostawia wiele miejsc niedopowiedzianych, bo uważa, że symbol, który zostaje do końca wyjaśniony, przestaje działać. Część bajek ma więc charakter ćwiczenia: czytelnik ma sam odnaleźć w nich zasadę równowagi, prawo przyczyny i skutku albo naukę o panowaniu nad namiętnościami. Taka konstrukcja wymaga cierpliwości, ale też pozwala zobaczyć, jak autor rozumiał relację mistrza i ucznia. Wiedza nie jest tu przekazywana w gotowej formie, lecz rozbudzana przez obraz, który trzeba rozważać, zanim przyniesie zrozumienie. Ta pedagogika symbolu jest jednym z najciekawszych rysów książki.

## Dla kogo jest ta księga

*Bajki i symbole* najlepiej czytać powoli i nie po kolei: najpierw kilka utworów z wybranej księgi, potem odpowiadające im objaśnienie, a dopiero na końcu siedem wielkich symboli. Przekład oddaje sens tekstu, ale czytelnik powinien pamiętać, że w oryginale część uroku tkwi w wierszu i dowcipie, które trudno przenieść bez strat. Ton książki jest lżejszy niż w innych pracach Léviego, ale pod tą lekkością kryje się poważna nauka o moralnych konsekwencjach wiedzy.

Księga przyda się przede wszystkim tym, którzy znają już podstawowe pojęcia leviowskiej magii i chcą zobaczyć je w działaniu, w materiale literackim. Przyda się też czytelnikom zainteresowanym tym, jak XIX-wieczny okultyzm przejmował dawny zwyczaj alegorycznej lektury mitów i przystosowywał go do własnych celów. Kto natomiast szuka rzetelnej wiedzy o pochodzeniu bajek i legend, musi zestawić ją z badaniami historyków literatury i religii. Dopiero wtedy widać wyraźnie, co jest tu tradycją, a co twórczą lekturą jednego z najbardziej wpływowych pisarzy okultystycznych swojego stulecia.
