# Księga mędrców

*Przekład z francuskiego*

> Późne, wydane pośmiertnie dzieło Éliphasa Léviego: dziesięć dialogów z klerykałem, filozofem, spirytystą i innymi rozmówcami oraz dwanaście rozdziałów definicji i aforyzmów, w których autor streszcza swoją filozofię religii, wiary i wiedzy.

Autor: Éliphas Lévi
Tytuł oryginału: Le Livre des sages
Wydanie źródłowe: 1912
Przekład z języka francuskiego
Dział: Okultyzm
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/levi-ksiega-medrcow
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/levi-ksiega-medrcow

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Jak Lévi spiera się z klerykałem, filozofem, protestantem i spirytystą
- Dlaczego uważał swoją księgę za zalążek „trzeciego objawienia”
- Co późny Lévi sądził o szatanie, śmierci i magnetyzmie
- Jak rozgraniczał wiarę, wiedzę i działanie w dwunastu aforystycznych rozdziałach
- Czym różni się jego dojrzałe stanowisko od legend o „lucyferyzmie”

## Testament w formie rozmowy

*Księga mędrców* należy do ostatniej warstwy pisarstwa Éliphasa Léviego. Powstała pod koniec jego życia, w latach, gdy autor *Dogmatu i rytuału wysokiej magii* nie był już rewolucyjnym publicystą ani głośnym odnowicielem magii, lecz nauczycielem kilku wiernych korespondentów. Za życia Léviego tekst się nie ukazał; drukiem wyszedł dopiero w Paryżu w roku 1912, w okresie, gdy wydawcy okultystyczni porządkowali i publikowali jego spuściznę rękopiśmienną. Dedykacja dla barona Spedalieriego, marsylskiego ucznia, z którym Lévi przez lata prowadził obfitą korespondencję o kabale i magii, dobrze oddaje charakter dzieła: to nie jest podręcznik dla szerokiej publiczności, lecz zwięzłe zestawienie przekonań, które autor uważał za ostateczne.

Krótka przedmowa ustawia całość w ambitnym horyzoncie. Lévi przywołuje myśl Josepha de Maistre’a o „trzecim objawieniu”, którego świat potrzebuje, i przedstawia swoją księgę jako jego zasady: syntezę, która ma pojednać wiedzę z dogmatem, władzę z wolnością, rozum z wiarą. Zarazem zastrzega, że nie uważa się za proroka, a jego jedyną powagą ma być oczywistość. To połączenie wielkiej stawki i deklarowanej skromności jest typowe dla późnego Léviego i warto je mieć w pamięci przy lekturze.

## Dziesięć rozmówców i jeden mędrzec

Pierwsza część składa się z dziesięciu dialogów. Naprzeciw Éliphasa Léviego stają kolejno: klerykał, filozof, panteista, Izraelita, protestant, lekarz, uczony, kapłan, spirytysta i wreszcie wtajemniczony. Kolejność nie jest przypadkowa. Zaczyna się od sporu najbardziej zewnętrznego i gwałtownego – duchowny oskarża autora o bluźnierstwo i odstępstwo od Kościoła, a Lévi odpowiada, że Biblia jest księgą hieratyczną, w której dzieje przeplatają się z alegorią. Potem rozmowa przechodzi przez stanowiska intelektualne XIX wieku: racjonalizm, panteizm, judaizm, reformację, medycynę i nauki przyrodnicze, by dojść do zjawisk modnych w czasach autora, czyli spirytyzmu. Ostatni dialog odwraca role: tym razem to Lévi pyta, a odpowiada wtajemniczony.

Dialogi są krótkie, ostre, czasem złośliwe. Lévi nie zawsze daje przeciwnikom mówić pełnym głosem; częściej ustawia ich tak, by mógł zręcznie zripostować. Czytelnik nie powinien więc traktować tych rozmów jako rzetelnego obrazu poglądów, z którymi autor polemizuje. Są raczej mapą jego własnej pozycji: Lévi chce być katolikiem bez klerykalizmu, racjonalistą bez materializmu, kabalistą bez fanatyzmu i badaczem zjawisk niezwykłych bez spirytystycznej łatwowierności. Szczególnie ciekawy jest dialog ze spirytystą, ponieważ pokazuje, jak autor, który sam opisał słynną ewokację Apoloniusza z Tiany, w późnych latach dystansuje się od seansów i przypisuje ich zjawiska raczej siłom ludzkiej wyobraźni i „światła astralnego” niż duchom zmarłych.

## Definicje i aforyzmy

Druga część, zatytułowana streszczeniem ogólnym w definicjach i aforyzmach, ma zupełnie inny rytm. Dwanaście rozdziałów nosi tytuły: religia, moralność, natura, magnetyzm, śmierć, szatan, okultyzm, wiara, wiedza, działanie, siła i jej pomocnicy, pokój głęboki. Zamiast rozmowy dostajemy zwarte sentencje, które można czytać pojedynczo i do których warto wracać. Przedmowa zapowiada, że nie ma tu „kwiatów retoryki”, i rzeczywiście ta część jest najbardziej skondensowanym wykładem poglądów Léviego, jaki istnieje w jego dorobku.

Kolejność rozdziałów układa się w drogę: od fundamentów religii i moralności, przez naturę i siły, które Lévi utożsamiał z magnetyzmem, przez granicę śmierci i problem zła, ku rozróżnieniu wiary i wiedzy, a następnie ku działaniu. Zamykający „pokój głęboki” to formuła o długiej tradycji w ezoterycznych stowarzyszeniach, która tu oznacza stan mędrca pogodzonego z porządkiem świata. Rozdział o szatanie jest ważny dla zrozumienia całego Léviego: autor konsekwentnie odmawia złu osobowej, równorzędnej Bogu realności i traktuje je jako nadużycie siły lub negację, a nie jako drugą zasadę. Kto zna z drugiej ręki „lucyferyczne” legendy o Lévim, zobaczy tu, jak bardzo jego własne stanowisko jest od nich odległe.

## Jak czytać tę księgę dzisiaj

*Księga mędrców* jest krótka i stosunkowo łatwa w lekturze, ale nie nadaje się na pierwsze spotkanie z Lévim. Zakłada znajomość jego głównych pojęć – światła astralnego, równowagi przeciwieństw, magii jako nauki woli – które zostały wyłożone gdzie indziej, i często tylko je przywołuje. Najlepiej czytać ją po *Dogmacie i rytuale* albo *Kluczu wielkich misteriów*, jako rodzaj późnego podsumowania, w którym widać, co z wcześniejszych śmiałości autor zachował, a co złagodził.

Warto też pamiętać o tle historycznym. Polemiki z dialogów to spory Francji drugiego cesarstwa: ultramontanizm, pozytywizm, liberalny protestantyzm, mesmeryzm i rodzący się spirytyzm Allana Kardeca. Dzisiejszy czytelnik nie zawsze rozpozna, do kogo konkretnie autor pije, i nie musi; ważniejsze jest, jak Lévi rozdziela kompetencje wiary i rozumu. Jego wyobrażenia o medycynie, magnetyzmie czy fizjologii są oczywiście przestarzałe, a niektóre uwagi o religiach i narodach noszą piętno epoki. Wartość księgi leży gdzie indziej: w próbie zwięzłego wyrażenia duchowej postawy, w której ezoteryka nie zastępuje religii ani nauki, lecz ma pomagać w ich pojednaniu. Kto chce zrozumieć Léviego jako myśliciela, a nie tylko jako autora rytuałów, znajdzie tu jedno z najjaśniejszych świadectw jego zamysłu.
