# Starożytności wolnomularstwa

*Obejmujące objaśnienia pięciu wielkich okresów wolnomularstwa od stworzenia świata aż do poświęcenia Świątyni króla Salomona – przekład z angielskiego*

> Apologetyczny wykład George’a Olivera o pięciu wielkich okresach dziejów zakonu, od stworzenia świata aż po poświęcenie Świątyni króla Salomona, z rozróżnieniem prawdziwego wolnomularstwa patriarchów i fałszywego wolnomularstwa misteriów pogańskich.

Autor: George Oliver
Tytuł oryginału: The Antiquities of Free-Masonry
Wydanie źródłowe: 1823
Przekład z języka angielskiego
Dział: Wolnomularstwo
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/oliver-starozytnosci-wolnomularstwa
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/oliver-starozytnosci-wolnomularstwa

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Jak Oliver dzieli dzieje zakonu na pięć okresów biblijnych
- Czym jest rozróżnienie prawdziwego i fałszywego wolnomularstwa
- Dlaczego Oliver widział w misteriach pogańskich zepsute dziedzictwo patriarchów
- Jak legendy lożowe zostały wpisane w Księgę Rodzaju i Wyjścia
- Co autor mówi o pouczaniu symbolicznym i Pięciu Punktach Braterstwa

## Historia świętej linii

*Starożytności wolnomularstwa* to jedna z pierwszych większych prac George’a Olivera, anglikańskiego duchownego z Lincolnshire, który w pierwszej połowie XIX wieku stał się najpłodniejszym pisarzem wolnomularskim w Anglii. Książka ukazała się po raz pierwszy w 1823 roku; niniejszy przekład opiera się na późniejszym wydaniu z 1843 roku. Już podtytuł zapowiada skalę przedsięwzięcia: objaśnienie pięciu wielkich okresów wolnomularstwa od stworzenia świata do poświęcenia Świątyni Salomona.

W przedmowie Oliver wyjaśnia, skąd wziął się ten zamiar. Jako Prowincjonalny Wielki Kapelan hrabstwa Lincoln wygłosił i ogłosił wiele kazań, którymi odpierał zarzuty stawiane zakonowi, ale doszedł do wniosku, że zbijanie pojedynczych oskarżeń jest lekarstwem cząstkowym. Postanowił więc wyłożyć podstawy w sposób systematyczny i pokazać, że wolnomularstwo ma rodowód sięgający początków ludzkości i jest zgodne z objawieniem biblijnym. Książka jest zatem przede wszystkim apologią, napisaną w czasach, gdy angielskie loże musiały bronić się przed podejrzeniami o bezbożność i spiskowanie.

## Pięć okresów i podwójny rytm rozdziałów

Konstrukcja tomu jest przejrzysta i warto ją mieć przed oczami. Każdy z pięciu okresów składa się z dwóch rozdziałów: pierwszy podejmuje zagadnienie ogólne, drugi kreśli „obraz wolnomularstwa” w danej epoce biblijnej. Okres pierwszy łączy rozważania o tradycji masońskiej z dziejami od stworzenia do Henocha. Drugi zestawia pochodzenie sztuk i nauk z czasem od Henocha do Potopu. Trzeci porównuje misteria pogańskie z wolnomularstwem i prowadzi od Potopu do ofiarowania Izaaka. Czwarty mówi o pouczaniu symbolicznym i obejmuje okres do wyjścia z Egiptu. Piąty łączy wykład o Pięciu Punktach Braterstwa z dziejami od wyzwolenia do poświęcenia Świątyni.

Ten rytm odsłania metodę Olivera. Rozdziały tematyczne zawierają jego teorię symbolu i tradycji, rozdziały historyczne są parafrazą Księgi Rodzaju, Wyjścia i Ksiąg Królewskich, przeczytanych tak, jakby patriarchowie byli pierwszymi mistrzami loży. Henoch, Noe, Abraham, Mojżesz, Salomon stają się ogniwami jednego przekazu, a legendy lożowe – kolumny Henocha, arka, drabina Jakuba, przybytek – zostają wpisane w ciąg zdarzeń świętej historii.

Szczególnie charakterystyczny jest rozdział o pochodzeniu sztuk i nauk. Oliver przyjmuje, że geometria, astronomia i architektura nie są wynalazkami pogan, lecz zostały dane ludzkości wcześnie i przechowane w linii patriarchów, by potem przejść do Egiptu, Fenicji i Grecji. Wolnomularstwo, które w swoich wykładach wymienia siedem sztuk wyzwolonych i stawia geometrię w centrum, jest w tym ujęciu strażnikiem pierwotnej wiedzy, a nie jej późnym naśladowcą. Ta sama logika rządzi rozdziałem o tradycji masońskiej, w którym autor broni wartości przekazu ustnego: skoro dawne ludy przechowywały najważniejsze prawdy w pamięci i obrzędzie, to brak dokumentów nie przekreśla, jego zdaniem, starożytności zakonu. Ten argument stanie się później jednym z głównych celów krytyki ze strony historyków, którzy zażądają od wolnomularstwa takich samych dowodów, jakich wymaga się od każdej innej instytucji.

## Prawdziwe i fałszywe wolnomularstwo

Najważniejszą ideą książki, rozwiniętą zwłaszcza w okresie trzecim, jest rozróżnienie, które Oliver uczynił potem osią całej swojej twórczości. Prawdziwe wolnomularstwo to dla niego pierwotna religia patriarchów, przechowująca wiedzę o jednym Bogu i nadziei odkupienia, przekazywana przez linię Seta i Noego. Fałszywe wolnomularstwo to misteria pogańskie, które powstały, gdy ludzie odeszli od tej wiedzy, zachowując jej formy, ale wypaczając treść. Podobieństwa między obrzędami lożowymi a misteriami Egiptu czy Grecji nie świadczą więc, jego zdaniem, o pogańskim pochodzeniu zakonu, lecz o tym, że poganie byli zepsutymi spadkobiercami wspólnego dziedzictwa.

To ujęcie warto znać, bo odwraca kierunek argumentu, który spotkamy u autorów późniejszych. Tam, gdzie Albert Churchward czy Robert Hewitt Brown wywodzą wolnomularstwo z kultu gwiazd i Słońca, Oliver widzi w kulcie astralnym właśnie objaw upadku. Jego wolnomularstwo jest od początku biblijne i, jak pokaże w innych pracach, w istocie chrześcijańskie.

## Jak czytać tę księgę dziś

Z punktu widzenia historii jest to dzieło całkowicie przednaukowe. Oliver traktuje chronologię biblijną dosłownie, uznaje tradycje lożowe za przekaz historyczny i opiera się na autorach, którzy dziś są przedmiotem badań, a nie źródłami. Nowoczesna historiografia wolnomularska, zapoczątkowana w drugiej połowie XIX wieku, odrzuciła jego rodowody w całości. Czytelnik nie powinien więc szukać tu informacji o tym, skąd wolnomularstwo się wzięło.

Znajdzie natomiast coś innego: wgląd w to, jak symbolika trzech pierwszych stopni była rozumiana przez wykształconego duchownego, który wierzył w jej boskie pochodzenie i chciał pogodzić ją z teologią anglikańską. Rozdziały o pouczaniu symbolicznym i o Pięciu Punktach Braterstwa mają walor niezależny od historycznych tez i dobrze nadają się do osobnej lektury. Styl jest kaznodziejski, zdania długie, liczne odwołania do Pisma i do autorów XVIII wieku; lektura wymaga cierpliwości, ale nie specjalistycznej wiedzy. Książkę dobrze czytać jako punkt wyjścia do *Historii inicjacji* tego samego autora, gdzie teoria „fałszywego wolnomularstwa” zostaje rozwinięta na materiale misteriów całego świata.
