# Tarot Cyganów

*Le Tarot des Bohémiens – przekład z francuskiego*

> Traktat Papusa z 1889 roku, który odczytuje tarot jako klucz absolutny wiedzy tajemnej: formuła tetragramu, liczby, trzy septenariusze arkanów, tarot astronomiczny, inicjacyjny i kabalistyczny oraz kurs wróżenia w siedmiu lekcjach.

Autor: Papus (Gérard Encausse)
Tytuł oryginału: Le Tarot des Bohémiens. Clef absolue de la science occulte
Wydanie źródłowe: 1889
Przekład z języka francuskiego
Dział: Tarot
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/papus-tarot-cyganow
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/papus-tarot-cyganow

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Jak Papus buduje cały tarot na formule Jod-He-Wau-He
- Czym są teogonia, androgonia i kosmogonia w układzie arkanów
- Od kogo Papus przejął tezę o egipskim i cygańskim rodowodzie
- Dlaczego historycy odrzucają dziś legendę o pochodzeniu tarota
- Jak wygląda jego kurs wróżenia w siedmiu lekcjach

## Młody lekarz i „klucz absolutny”

*Tarot Cyganów* ukazał się w Paryżu w 1889 roku z podtytułem „klucz absolutny wiedzy tajemnej”. Jego autor, Gérard Encausse (1865–1916), znany pod pseudonimem Papus, miał wtedy dwadzieścia cztery lata, studiował medycynę i był już jednym z najbardziej aktywnych organizatorów francuskiego okultyzmu: rok wcześniej założył miesięcznik *L’Initiation*, należał do kręgu Kabalistycznego Zakonu Różanego Krzyża Stanislasa de Guaity, a w następnych latach stał się twarzą martynizmu. Książka o tarocie była jednym z jego pierwszych dużych dzieł i zarazem programem: Papus chciał pokazać, że rozproszona dotąd wiedza tajemna daje się ująć w jeden system, a klucz do niego zawiera talia kart.

Przedmowa wymienia poprzedników, na których się opiera: Guillaume’a Postela, Antoine’a Court de Gébelina, Ettéillę, Éliphasa Léviego i Jean-Alexandre’a Vaillanta. Od Court de Gébelina pochodzi przekonanie, że tarot jest zaszyfrowaną księgą egipskich kapłanów, od Vaillanta teza, że przekazali go Europie Cyganie, a od Léviego powiązanie dwudziestu dwóch Wielkich Arkanów z literami alfabetu hebrajskiego. Papus łączy te wątki i dodaje do nich własną konstrukcję liczbową.

## Budowa wywodu

Książka ma trzy części. Pierwsza, „Klucz ogólny Tarota”, jest najbardziej spekulatywna. Papus wychodzi od imienia Boga Jod-He-Wau-He i interpretuje cztery litery tetragramu jako cykl: zasada czynna, bierna, ich związek i przejście do nowego cyklu. Następnie omawia ezoteryzm liczb, metodą redukcji teozoficznej sprowadzając je do kilku podstawowych wartości, i pokazuje, jak ten sam czteroczłonowy rytm powtarza się w Małych Arkanach – w kolorach, figurach i kartach liczbowych – oraz w Wielkich Arkanach. Cała talia okazuje się w tym ujęciu jedną maszyną, w której każdy element zajmuje miejsce wyznaczone przez formułę tetragramu.

Część druga dotyczy symboliki. Po rozważaniach o historii i domniemanym pochodzeniu tarota Papus omawia kolejno arkana w trzech septenariuszach, które nazywa teogonią, androgonią i kosmogonią: pierwsze siedem kart ma mówić o Bogu, następne o człowieku, kolejne o świecie, a ostatnie stanowią przejście i syntezę. Opisy kart opierają się na wzorach Léviego i towarzyszą im rysunki Oswalda Wirtha, który w tym czasie przygotowywał własną wersję Wielkich Arkanów. Część trzecia przedstawia zastosowania: tarot astronomiczny, inicjacyjny i kabalistyczny, notatki o autorach piszących o tarocie, kurs wróżenia w siedmiu lekcjach i nawet zasady gry.

## Co zostało z tej teorii

Historyczna podstawa książki jest dziś nie do utrzymania. Najstarsze zachowane talie tarota pochodzą z północnych Włoch z XV wieku, gdzie służyły do gry towarzyskiej; nie ma żadnych świadectw ich egipskiego pochodzenia, a nie ma też świadectw, by Romowie mieli z powstaniem kart cokolwiek wspólnego; ich rola jako strażników tarota to dziewiętnastowieczna legenda, której ślad pozostał w samym tytule książki. Także przyporządkowanie arkanów literom hebrajskim jest konstrukcją nowożytną, nieznaną twórcom talii. Papus przedstawia te tezy jako ustalone fakty, a czytelnik powinien traktować je jako element dziejów okultyzmu, nie dziejów tarota.

Zmienia to jednak tylko charakter wartości książki, nie ją samą. Obok pism Léviego *Tarot Cyganów* należy do tekstów założycielskich nowoczesnego tarota ezoterycznego we Francji, a jego wpływ sięgał daleko poza krąg francuskich okultystów. Pokazuje, jak w końcu XIX wieku próbowano zbudować uniwersalną syntezę wiedzy tajemnej, łączącą kabałę, numerologię, astrologię i symbolikę kart w jeden, rzekomo naukowy system. Jest też cennym świadectwem samego Papusa, który pisał szybko, dużo i chętnie zapożyczał, a mimo to potrafił nadać cudzym pomysłom przejrzysty, dydaktyczny kształt: jego ambicji encyklopedycznej, jego metody kompilacji i jego przekonania, że okultyzm można wykładać jak dyscyplinę akademicką.

## Jak czytać tę księgę

Pierwsza część jest najtrudniejsza i najbardziej abstrakcyjna; wymaga cierpliwości do schematów i tabel, a jej logika bywa wymuszona. Kto szuka opisów kart, może zacząć od części drugiej, ale wtedy łatwo przeoczy, że wszystkie interpretacje Papusa wynikają z formuły tetragramu i bez niej tracą spójność. Warto też zwrócić uwagę na rozdział o tarocie astronomicznym, w którym Papus próbuje połączyć arkana z zodiakiem i planetami, oraz na krótkie notatki o poprzednikach, pozwalające zobaczyć, jak sam rozumiał historię swojego przedmiotu. Kurs wróżenia w części trzeciej jest najbardziej praktyczny i najczęściej był wykorzystywany przez późniejszych autorów, choć sam Papus traktował go jako najniższe z zastosowań klucza.

Książka jest przeznaczona dla czytelnika zainteresowanego historią tarota ezoterycznego, francuskim okultyzmem i wpływem Léviego na kolejne pokolenie. Warto czytać ją obok nowszych prac historycznych o pochodzeniu kart, by wyraźnie widzieć granicę między tym, co Papus odkrył w swoich spekulacjach, a tym, co uważał za odkryte w przeszłości. Szczególnie pouczające jest porównanie jego systemu z późniejszymi taliami, choćby Wirtha czy angielskiego Złotego Brzasku, które przyjmowały podobne założenia, a mimo to dochodziły do odmiennych przyporządkowań.
