# Problemy mistyki i jej symboliki

*Przekład z angielskiego według S. E. Jelliffe’a*

> Pionierska psychoanalityczna interpretacja symboliki alchemicznej i różokrzyżowej: Herbert Silberer czyta osiemnastowieczną przypowieść z „Tajnych figur różokrzyżowców” kolejno jako sen, traktat alchemiczny i drogę duchowego odrodzenia, w przekładzie według angielskiego wydania z 1917 roku.

Autor: Herbert Silberer
Tytuł oryginału: Probleme der Mystik und ihrer Symbolik
Wydanie źródłowe: 1914
Przekład z języka niemieckiego
Dział: Alchemia
Wydanie polskie: Ordo Theia Philosophia
Adres kanoniczny: https://ordotheia.pl/ksiegi/silberer-problemy-mistyki
Czytnik: https://ordotheia.pl/czytaj/silberer-problemy-mistyki

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron; pełna lektura wymaga subskrypcji (https://ordotheia.pl/cennik).

## Czego się dowiesz

- Jak Silberer czyta różokrzyżową przypowieść kolejno jako sen, alchemię i mistykę
- Czym interpretacja anagogiczna różni się od freudowskiej analizy symbolu
- Czym jest zjawisko funkcjonalne i jak tłumaczy obrazy alchemiczne
- Jak introwersja i odrodzenie łączą mistyków z teorią libido
- Dlaczego Jung uważał Silberera za swojego poprzednika w psychologii alchemii

## Psychoanalityk nad różokrzyżową przypowieścią

*Problemy mistyki i jej symboliki* to najważniejsza książka Herberta Silberera (1882–1923), wiedeńskiego publicysty, sportowca i psychoanalityka-samouka, który należał do kręgu Zygmunta Freuda i jako jeden z pierwszych potraktował literaturę hermetyczną jako materiał psychologiczny. Dzieło ukazało się po niemiecku w Wiedniu w 1914 roku pod tytułem *Probleme der Mystik und ihrer Symbolik*. Polskie wydanie Zakonu przełożono z przekładu angielskiego z 1917 roku, przygotowanego przez nowojorskiego psychiatrę Smitha Ely’a Jelliffe’a, i zachowano jego przedmowę, w której tłumacz proponuje dla tego typu badań nazwę „paleopsychologia”: nauka o skamieniałościach myśli, które przetrwały w mitach, baśniach i dawnych wyobrażeniach religijnych.

Punktem wyjścia jest jeden tekst. Silberer przytacza w całości alegoryczną przypowieść z osiemnastowiecznego zbioru różokrzyżowego, znanego jako *Tajne figury różokrzyżowców*, celowo przemilczając na początku jego tytuł, by czytelnik przyjął opowieść bez uprzedzeń. Narrator błądzi w lesie, zostaje zepchnięty na wąską ścieżkę, przechodzi próby, dociera do ogrodu, w którym toczy się dramat zaślubin, śmierci i odrodzenia królewskiej pary. Autor oznacza akapity numerami, a własne wtrącenia ujmuje w nawiasy kwadratowe, dzięki czemu przez całą książkę można śledzić, który szczegół przypowieści jest właśnie objaśniany.

## Trzy sposoby czytania jednego obrazu

Kompozycja jest przemyślana i warto ją znać przed lekturą. Część pierwsza podaje przypowieść i krótki wykład o tym, jak psychoanaliza czyta sny i mity. Część druga przeprowadza najpierw interpretację psychoanalityczną w duchu Freuda: przypowieść zostaje odczytana jak sen, z jego wyparciami, pragnieniami i symbolami ojca, matki i kazirodztwa. Następnie Silberer zmienia perspektywę i pokazuje, że ten sam tekst jest zbudowany z obrazów alchemicznych, potem że należy do sztuki hermetycznej rozumianej jako praca nad duszą, wreszcie że ma pokrewieństwa z symboliką różokrzyżowców i wolnomularstwa. Rozdział o „problemie wielorakiej interpretacji” zbiera te wątki i pyta, jak to możliwe, że jeden obraz unosi naraz sens popędowy, chemiczny i religijny.

Odpowiedź Silberera jest najoryginalniejszym elementem książki. Obok interpretacji „analitycznej”, sprowadzającej symbol do ukrytego pragnienia, wprowadza interpretację „anagogiczną”, która widzi w symbolu zapowiedź wyższego stanu, cel, ku któremu psychika zmierza. Wykorzystuje przy tym własne wcześniejsze obserwacje tak zwanego zjawiska funkcjonalnego: w stanie półsnu umysł przedstawia w obrazach nie tylko treść myśli, lecz także sam sposób swojego działania. Alchemiczne mieszanie, rozpuszczanie i krzepnięcie stają się w tej optyce obrazem przemian, które zachodzą w człowieku podejmującym pracę wewnętrzną.

Część trzecia, najobszerniejsza, rozwija temat introwersji i odrodzenia. Silberer zestawia tu teksty mistyków, alchemików i różokrzyżowców z ówczesną teorią libido, szczególnie z ujęciem, które Carl Gustav Jung przedstawił w pracy o przemianach i symbolach libido. Rozdziały „Cel Dzieła” i „Sztuka Królewska” przedstawiają Wielkie Dzieło jako proces etyczny i duchowy, którego obrazem jest Kamień, a tematem – oczyszczenie i zjednoczenie sił duszy. Książkę zamykają noty i bibliografia, cenne jako mapa lektur, z których autor korzystał.

## Miejsce w historii myśli o alchemii

Wartość tej książki jest dziś przede wszystkim historyczna, ale nie jest to wartość mała. Silberer wyprzedził o dwie dekady Junga, który dopiero w latach trzydziestych ogłosił własne prace o psychologii alchemii i który uczciwie wskazywał wiedeńczyka jako poprzednika. U Silberera po raz pierwszy w sposób systematyczny pojawia się pytanie, które potem zdominuje dwudziestowieczne odczytania hermetyzmu: czy obrazy alchemiczne mówią o retorcie, o duszy, czy o jednym i drugim naraz. Freud przyjął książkę chłodno, a interpretacja anagogiczna nie znalazła uznania w ortodoksyjnej psychoanalizie. Silberer pozostał na marginesie ruchu i zmarł tragicznie w 1923 roku.

Trzeba też powiedzieć, czego ta książka nie robi. Nie jest historią alchemii ani wydaniem krytycznym źródeł. Przypowieść jest tekstem z końca XVIII wieku, a nie średniowiecznym dokumentem, i Silberer traktuje ją jako przykład pewnego typu wyobraźni, a nie jako świadectwo dawnej praktyki. Teza, że alchemicy w istocie opisywali procesy psychiczne, jest w jego ujęciu hipotezą badawczą, a historycy nauki od dawna wykazują, że wielu autorów pracowało rzeczywiście przy piecu i z rzeczywistymi substancjami. Najlepiej czytać Silberera jako świadectwo pewnej szkoły interpretacji, nie jako ostatnie słowo o tym, czym była alchemia.

## Jak czytać

Lektura wymaga cierpliwości. Pierwsza część jest łatwa i warto przeczytać przypowieść dwukrotnie, najpierw jako opowieść, potem z uwagą na numerowane akapity, do których autor będzie wracał. Rozdział o interpretacji psychoanalitycznej zawiera słownik i założenia wczesnej psychoanalizy, które dziś mogą brzmieć schematycznie; dobrze jest traktować je jako dokument epoki, a nie wykład obowiązującej psychologii. Najwięcej dają rozdziały o alchemii, sztuce hermetycznej i wielorakiej interpretacji, a także długa część o introwersji, w której zgromadzono bogaty materiał z mistyków i hermetyków.

Książka zainteresuje czytelnika, który zna już podstawowe pojęcia symboliki alchemicznej i chce zobaczyć, jak nowoczesna psychologia próbowała je przyswoić. Dla badacza Junga jest lekturą obowiązkową, dla adepta tradycji hermetycznej – okazją do zastanowienia się, gdzie kończy się język obrazu, a gdzie zaczyna doświadczenie, którego ten obraz dotyczy.
