Ordo Theia
„The Theosophist”, tom I (1879–1880)
Helena Petrovna Blavatsky
✠
Teozofia · 1879–1880
„The Theosophist”, tom I (1879–1880)
Przekład z angielskiego
Helena Petrovna Blavatsky
Pierwszy rocznik miesięcznika Towarzystwa Teozoficznego, wydawanego w Bombaju pod redakcją Heleny Bławatskiej (październik 1879 – wrzesień 1880): program pisma, definicja teozofii, spór o spirytyzm i chronologię Wed, autobiografia Swamiego Dayananda oraz prace hinduskich i buddyjskich współpracowników.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- Helena Petrovna Blavatsky
- Tytuł oryginału
- The Theosophist: A Monthly Journal Devoted to Oriental Philosophy, Art, Literature and Occultism, Embracing Mesmerism, Spiritualism, and Other Secret Sciences, vol. I
- Wydanie źródłowe
- 1879–1880
- Przekład
- z języka angielskiego
- Dział
- Teozofia
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Jak redakcja „The Theosophist” definiuje teozofię jako archaiczną Religię Mądrości wywodzoną od Ammoniusza Sakkasa
- 2Dlaczego Towarzystwo Teozoficzne jako ciało nie ma żadnego wyznania i nazywa siebie „Republiką Sumienia”
- 3Czym teozoficzne wyjaśnienie zjawisk seansów różni się od spirytystycznego
- 4Jak Swami Dayanand Saraswati opisuje swoją młodość, ucieczkę z domu i naukę jogi
- 5Co Bławatska pisze o świątyni ognia Atteszgah pod Baku i o poemacie „The Light of Asia”
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Pierwszy rocznik bombajskiego miesięcznika
Tom I „The Theosophist” obejmuje dwanaście numerów pisma, które Towarzystwo Teozoficzne zaczęło wydawać w Bombaju po przeniesieniu się założycieli do Indii: od października 1879 do września 1880 roku. Polski przekład idzie za wydaniem z 1880 roku i zachowuje podział na numery. Pismo przedstawia się jako „Miesięcznik poświęcony filozofii, sztuce, literaturze i okultyzmowi Wschodu, obejmujący mesmeryzm, spirytyzm i inne nauki tajemne”. Redagowała je Helena Bławatska; artykuły redakcyjne nie są podpisane, a obok nich piszą hinduscy pandici, mnisi buddyjscy z Cejlonu i europejscy korespondenci. Pierwsza notka zapewnia, że autorzy niepodpisanych prac „należą do najlepszych krajowych uczonych Indii”, i zapisuje „dla wygody przyszłych odwołań”, że komitet Towarzystwa wypłynął z Nowego Jorku 17 grudnia 1878 roku, a w Bombaju wylądował 16 lutego 1879 roku. Kilka artykułów, których autorom nie ustalono daty śmierci, wydawca polski pominął i zaznaczył to w notach.
Czym jest teozofia i kim są teozofowie
Tekst „Namastae!” wylicza powody założenia pisma: szybki wzrost Towarzystwa, koszt korespondencji z rozproszonymi członkami i potrzebę organu, przez który religie aryjska, buddyjska i parsyjska mogłyby być wykładane „przez ich własnych kapłanów czy panditów”. Redakcja zapowiada bezstronność, bo Towarzystwo „nie jest w żadnym sensie ani Kościołem, ani sektą”. Artykuł „Czym jest teozofia?” odrzuca definicję Webstera i wywodzi teozofię od Ammoniusza Sakkasa, którego celem było „pojednanie wszystkich sekt, ludów i narodów we wspólnej wierze”. Pada tu formuła: „Teozofia jest zatem archaiczną Religią Mądrości, nauką ezoteryczną znaną niegdyś w każdym starożytnym kraju”. Eklektyczna teozofia ma trzy cechy – naukę o jednej Najwyższej Istocie, naukę o duszy jako jej emanacji i teurgię – a za Plotynem trzy stopnie wiedzy: mniemanie, wiedzę i oświecenie. Autorka oddziela teurgię od goecji, a możliwość „wywoływania duchów” według Klucza Salomona nazywa „szczytem zabobonu i ciemnoty”.
„Kim są teozofowie?” odpowiada na zarzuty szpiegostwa, nihilizmu i konszachtów z jezuitami. Towarzystwo jako ciało zbiorowe wierzy „w nic”, bo wyznania są tylko skorupami wiedzy duchowej; „Religia Towarzystwa jest równaniem algebraicznym”, do którego każdy członek podstawia własne wielkości. Wzorem jest konstytucja Stanów Zjednoczonych, stąd Towarzystwo można nazwać „Republiką Sumienia”. Ateistów i bigoteryjnych sekciarzy w Towarzystwie nie ma, a samo Towarzystwo jest obojętne na politykę i „wrogie szalonym marzeniom socjalizmu i komunizmu”.
Spirytyzm i starożytność Wed
„Kierunek zachodniego spirytyzmu” formułuje różnicę wobec spirytystów: zjawiska seansów mogą mieć więcej niż jedną przyczynę, nie tylko dusze zmarłych, a „zachodni spirytyzm można zrozumieć jedynie przez stworzenie nauki psychologii porównawczej”. Aforyzmy Patańdżalego są do tego „jeszcze bardziej niezbędne niż «Boskie objawienia» Andrew Jacksona Davisa”. „Starożytność Wed” staje po stronie chronologii Swamiego Dayananda Saraswatiego przeciw Maxowi Müllerowi. Jeśli ludzkość istnieje co najmniej 240 000 lat, a hymny Rygwedy powstały 3000 lat temu, to w proporcji do ludzkiego życia ich twórcy mieli dwadzieścia jeden lat – „wiek prawnej pełnoletności” – a nie wiek dziecięcego szczebiotu, który przypisuje im Müller.
Dayanand, Atteszgah i „The Light of Asia”
„Arya Prakash” to autobiografia Dayananda napisana dla pisma. Syn bramina z Kathiawaru w noc Śiwaratri widzi myszy biegające po lingamie i mówi ojcu, że nie może „pogodzić idei Wszechmocnego, żywego Boga z tym bałwanem, który pozwala myszom biegać po swym ciele”. Po śmierci siostry i stryja postanawia szukać wyzwolenia, ucieka przed zaaranżowanym małżeństwem, przyjmuje święcenia sannjasina i uczy się jogi, między innymi u joginów z góry Abu; tekst urywa się na „ciąg dalszy nastąpi”. Bławatska podpisuje artykuł „Perski zaratusztrianizm a rosyjski wandalizm” o świątyni ognia Atteszgah pod Baku, którą moskiewscy kupcy obrócili w rafinerię nafty, i dołącza zebrane na miejscu legendy o Mitrze. Recenzja poematu Edwina Arnolda uznaje go „za właśnie tę książkę, której potrzebowaliśmy w naszej epoce nauki o religii”, i przytacza obszerne ustępy o odejściu księcia Siddharthy i oświeceniu pod drzewem Bodhi.
Pozostali autorzy pierwszego numeru to Peary Chand Mittra („Im bardziej zewnętrzny jest człowiek, tym bardziej zewnętrzny jest Bóg”), Dinanath Atmaram Dalvi z hinduskim wzorem przybliżającym sinus kąta, anonimowy pandit piszący o wykształceniu kobiet na przykładzie Ramabai oraz „P.” z wykazem dzieł recytowanych w brahma-jadżni.
Joga, magnetyzm i drugi numer
„Łańcuch magnetyczny” wita pismo barona du Poteta i nazywa mesmeryzm „samym kluczem do tajemnicy wewnętrznej natury człowieka”. „Yoga Vidya” zaczyna przekład z Śrimad Bhagawaty, w którym Kryszna wylicza osiemnaście siddhi, a „Spirytyzm w Simli” zbiera opowieści o duchach z anglo-indyjskich domów. Numer listopadowy przedstawia buddyjskich współpracowników – H. Sumangalę i Mohottiwatte Gunanandę – i zamyka sprawę policyjnej inwigilacji: wicekról, przekonawszy się, że teozofów fałszywie przedstawiano, zakazał dalszej ingerencji. Artykuł „Krzyż i ogień” wiąże swastykę, młot Thora i Agniego z bułgarskim noworocznym świętem Souryaki, a N. A. Fadiejewa opisuje moskiewską wystawę antropologiczną i ludy Syberii, od Samojedów po Czukczów.
Tolle, lege
„The Theosophist”, tom I (1879–1880)
Helena Petrovna Blavatsky
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
