
Teozofia · 1877
Izyda odsłonięta II
Klucz do wszystkich misteriów nauki i teologii dawnej i nowożytnej. Tom II: Teologia – przekład z angielskiego
Helena Petrovna Blavatsky
Drugi tom „Izydy odsłoniętej”, poświęcony teologii: polemice z Kościołami, porównaniu Biblii z kosmogoniami Wschodu, kabale, gnozie i herezjom, wolnomularstwu i jezuityzmowi oraz buddyzmowi.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- Helena Petrovna Blavatsky
- Tytuł oryginału
- Isis Unveiled: A Master-Key to the Mysteries of Ancient and Modern Science and Theology. Vol. II: Theology
- Wydanie źródłowe
- 1877
- Przekład
- z języka angielskiego
- Dział
- Teozofia
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Dlaczego Blavatsky odróżnia nauczanie Jezusa od historycznych Kościołów
- 2Jak porównuje kosmogonie Wschodu z przekazem biblijnym
- 3Co pisze o kabale, gnozie i herezjach wczesnochrześcijańskich
- 4Jak ocenia jezuityzm i wolnomularstwo swojej epoki
- 5Które tezy porównawcze tomu nauka uznała za błędne
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Tom drugi: teologia jako oskarżenie
Drugi tom Izydy odsłoniętej, wydany razem z pierwszym w roku 1877, nosi tytuł Teologia, ale nie jest traktatem teologicznym w zwykłym sensie. To przede wszystkim polemika. Helena Petrovna Blavatsky zapowiada w przedmowie, że gdyby to było możliwe, trzymałaby tę książkę z dala od szczerze wierzących chrześcijan, którym jej lektura nie przyniosłaby pożytku i dla których nie została napisana. Ostrze wywodu skierowane jest nie przeciw postaci Jezusa, którą autorka traktuje z szacunkiem, lecz przeciw Kościołom jako instytucjom, ich dogmatom i historii.
Jeżeli pierwszy tom zmagał się z materializmem przyrodoznawców, drugi zmaga się z drugim przeciwnikiem teozofii: z teologią, która według autorki zawłaszczyła i zniekształciła dawną wiedzę. Oba tomy łączy ta sama teza – istnieje jedna pierwotna mądrość, wspólne źródło religii – ale tu jest ona stosowana do dziejów chrześcijaństwa, judaizmu i religii Indii.
Od Kościoła do mitu o diable
Rozdziały układają się w wyraźny ciąg. Otwiera go pytanie „Kościół: gdzież on jest?”, po którym następuje rozdział o zbrodniach chrześcijańskich i cnotach pogańskich, a potem o rozłamach wśród pierwszych chrześcijan. Następnie autorka konfrontuje kosmogonie Wschodu z przekazem biblijnym i przechodzi do misteriów kabały, które interpretuje jako przechowaną w judaizmie postać tej samej wiedzy, jaką zachowały Indie i Egipt.
Kolejny blok dotyczy chrześcijaństwa i jego rzekomych zapożyczeń: rozdział o ezoterycznych doktrynach buddyzmu „sparodiowanych” w chrześcijaństwie, rozdział o herezjach i tajnych stowarzyszeniach wczesnych wieków, wreszcie rozdział o jezuityzmie i masonerii. Ten ostatni zainteresuje czytelnika działu wolnomularskiego: Blavatsky przedstawia współczesne jej loże jako spadkobierców, którzy utracili prawdziwe tajemnice, a w jezuitach widzi zorganizowanego przeciwnika wolnej myśli. Tom zamykają rozdziały o Wedach i Biblii, o micie diabła, porównanie „owoców” buddyzmu i chrześcijaństwa oraz wnioski z przykładami.
Porównawcza religia według teozofii
Książka powstała w czasie, gdy religioznawstwo porównawcze dopiero się kształtowało. Przekłady świętych ksiąg Wschodu, badania nad gnozą i kabałą oraz spory o historyczność ewangelii rozbudzały wyobraźnię wykształconej publiczności. Blavatsky czerpie z tego wszystkiego, ale także z autorów, których wiarygodność już wtedy była wątpliwa. Szczególnie wiele zawdzięcza Louisowi Jacolliotowi, francuskiemu pisarzowi, którego twierdzenia o rzekomym indyjskim pierwowzorze Chrystusa i o pokrewieństwie imion Kryszny i Chrystusa późniejsza indologia całkowicie odrzuciła.
Najtrwalszą wartością tomu jest pewien sposób patrzenia, nie szczegółowe tezy. Blavatsky konsekwentnie czyta doktryny gnostyckie, kabalistyczne i buddyjskie jako warianty jednej mądrości, a herezje jako ślady wiedzy wypartej przez ortodoksję. Ten schemat stał się później jednym z fundamentów myślenia ezoterycznego XX wieku, a jego wpływ widać daleko poza Towarzystwem Teozoficznym.
Szczególne miejsce zajmuje w tym tomie kabała. Blavatsky widzi w niej nie wewnętrzną tradycję judaizmu, lecz przechowaną przez Żydów, ale wywodzącą się z Chaldei i Indii, wersję uniwersalnej doktryny emanacji. Dlatego przy omawianiu sefir, Adama Kadmona czy Zoharu stale zestawia je z indyjskimi i gnostyckimi wyobrażeniami o pierwotnym człowieku i o stopniach wyłaniania się świata z Absolutu. Podobnie traktuje gnozę: walentynianie, ofici czy nazarejczycy pojawiają się jako ostatni świadkowie wiedzy tajemnej w chrześcijaństwie, zanim ortodoksja ją wyparła. Czytelnik zainteresowany historią kabały chrześcijańskiej i okultystycznej znajdzie tu typowy dla XIX wieku obraz, w którym tradycje żydowskie są wtapiane w jedną synkretyczną całość.
Drugim ważnym wątkiem jest rozdział o diable. Autorka dowodzi, że chrześcijańska postać szatana jest późnym zniekształceniem dawnych bóstw i zasad kosmicznych, a dualizm dobra i zła, jak go rozumiał Kościół, nie ma odpowiednika w pierwotnej mądrości. Ten wywód, łączący mitologię porównawczą z krytyką dogmatu, jest jednym z najbardziej charakterystycznych fragmentów całej Izydy.
Na co uważać przy lekturze
Ton tomu jest ostry, czasem wręcz pamfletowy, i to wymaga od czytelnika czujności. Obraz Kościoła, zwłaszcza katolickiego, jest jednostronny, a dobór przykładów podporządkowany tezie. Wiele etymologii, datowań i rzekomych zależności między tekstami nie wytrzymało krytyki filologicznej; dotyczy to zwłaszcza rozdziałów o Wedach i buddyzmie. Również obraz buddyzmu jest tu jeszcze bardzo schematyczny – znajomość tej religii na Zachodzie była w latach siedemdziesiątych XIX wieku ograniczona, a sama autorka dopiero później zetknęła się z nią bezpośrednio na Cejlonie i w Indiach.
Kto chce zrozumieć, jak teozofia zbudowała swój stosunek do chrześcijaństwa i dlaczego tak wielu ludzi przełomu wieków odnalazło w niej alternatywę dla Kościoła, powinien jednak ten tom przeczytać. Najlepiej po pierwszym, z którym tworzy całość, i z gotowością sprawdzania cytatów. Rozdział o kabale i rozdziały o herezjach dają najwięcej materiału dla historii idei; rozdział o masonerii i jezuityzmie jest ciekawym świadectwem nastrojów epoki; rozdziały porównawcze należy traktować jako dokument XIX-wiecznej wyobraźni religijnej, a nie jako wiedzę.
Tolle, lege
Izyda odsłonięta II
Helena Petrovna Blavatsky
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
