
Religie starożytne · 1899
Magia egipska
Przekład z angielskiego
Ernest Alfred Wallis Budge
Magia egipska E. A. Wallisa Budge’a z 1899 roku: starożytność egipskich praktyk magicznych, amulety, figury woskowe, formuły, tajemne imiona, obrzędy, a także opętania, sny, dni pomyślne i horoskopy, bez tekstów w piśmie egipskim.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- Ernest Alfred Wallis Budge
- Tytuł oryginału
- Egyptian Magic
- Wydanie źródłowe
- 1899
- Przekład
- z języka angielskiego
- Dział
- Religie starożytne
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Jakie amulety chroniły żywych i zmarłych oraz co oznaczały
- 2Jak działały figury woskowe i wizerunki używane w egipskich czarach
- 3Dlaczego znajomość imienia dawała władzę nad bogiem lub demonem
- 4Jak Izyda wydobyła od Ra jego tajemne imię
- 5Jak Egipcjanie leczyli opętania i wykładali sny
- 6Dlaczego podział Budge’a na religię i magię jest dziś przestarzały
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Podręcznik z serii popularnej
Magia egipska to najkrótsza i najbardziej przystępna z egipskich książek Ernesta Alfreda Wallisa Budge’a (1857–1934), przez trzy dekady opiekuna zbiorów egipskich i asyryjskich w British Museum. Ukazała się w roku 1899 w serii Books on Egypt and Chaldaea, którą wydawnictwo Kegan Paul, Trench, Trübner & Co. pomyślało jako zestaw tanich, a zarazem fachowych wprowadzeń dla szerszego czytelnika. Nota wydawców otwierająca polski tom opowiada właśnie o tej serii, a dedykacja dla astronoma Normana Lockyera przypomina o środowisku, w którym egiptologia wiktoriańska stykała się z astronomią i historią religii.
Książka nie jest zbiorem rytuałów do użytku, lecz wykładem historyka o tym, czym była magia w życiu dawnych Egipcjan. Budge pisze z perspektywy człowieka, który codziennie miał w rękach amulety, papirusy i figurki, i ta znajomość przedmiotów jest jej największą zaletą. Wiele omawianych amuletów i figurek opisuje tak, jak opisuje się eksponaty: z materiałem, kształtem, napisem i przypuszczalnym zastosowaniem, a dopiero potem przechodzi do wniosków o wierzeniach, które się za nimi kryły. Polskie wydanie oddaje cały tekst angielski z przekładami, komentarzami i przypisami, pomija natomiast cytaty w hieroglifach, hieratyce, demotyce i piśmie koptyjskim, których nie da się wiernie złożyć.
Od kamieni do imion
Siedem rozdziałów układa się w logiczny ciąg. Pierwszy dowodzi starożytności praktyk magicznych w Egipcie i przytacza opowieści o kapłanach-czarodziejach, które przetrwały w papirusach i w tradycji późniejszej, w tym historie o figurach woskowych ożywianych zaklęciem. Drugi, jeden z najobszerniejszych, poświęcony jest amuletom: skarabeuszowi sercowemu, kolumnie djed, węzłowi Izydy, oku Horusa i innym znakom, wraz z rozdziałami Księgi Umarłych, które miały je uświęcać. Trzeci omawia figury magiczne, czyli wizerunki ludzi, zwierząt i bóstw wykonywane z wosku czy innych materiałów, by przez nie działać na żywych i zmarłych.
Rozdział czwarty przechodzi do obrazów i formuł: tekstów wypisywanych na stelach, papirusach i bandażach mumii, zaklęć przeciw wężom i skorpionom, słów zapewniających zmarłemu dostęp do pokarmu i ruchu w zaświatach. Piąty, o imionach magicznych, jest teoretycznym sercem książki. Budge pokazuje, że imię było dla Egipcjan częścią istoty, a poznanie imienia dawało władzę nad jego nosicielem; najlepszym przykładem jest mit o Izydzie, która podstępem wydobywa z Ra jego tajemne imię. Szósty opisuje obrzędy magiczne, między innymi ceremonie przeciw Apopowi, wężowi ciemności zagrażającemu słońcu, a siódmy zbiera wszystko, co nie zmieściło się wcześniej: opętanie przez demony i jego leczenie, sny i ich wykład, duchy, kalendarze dni szczęśliwych i nieszczęśliwych, horoskopy, przepowiednie, przemiany w zwierzęta i kult zwierząt.
Czym Budge był, a czym nie jest dzisiaj
Czytelnik powinien znać ograniczenia tej książki. Budge pisał szybko i bardzo dużo, a jego przekłady egipskie już za życia krytykowano jako niedokładne; gramatyka i transliteracja, którymi się posługiwał, zostały w XX wieku w dużej mierze zastąpione. Dawne nazwy bóstw i pojęć, takie jak formy imion znane z jego zapisu, często różnią się od używanych dziś. Przede wszystkim jednak Budge przyjmował typowe dla swojej epoki rozróżnienie między wyższą religią a niższą magią, traktując tę drugą jako pozostałość prymitywnych wierzeń, z którą religia egipska stale się mieszała.
Współczesna egiptologia przeważnie odrzuca takie rozgraniczenie. Egipskie pojęcie heka oznaczało moc obecną w stworzeniu, uosabianą przez bóstwo i wykorzystywaną zarówno przez kapłanów świątynnych, jak przez prywatnych praktyków; nie było przeciwieństwem religii, lecz jednym z jej narzędzi. Warto więc czytać Budge’a dla materiału, który przytacza, a jego ogólne oceny przyjmować z dystansem. Dotyczy to także fragmentów, w których dostrzega w egipskiej magii źródło późniejszych praktyk gnostyckich i średniowiecznych; takie ciągłości bywają realne, ale wymagają osobnego dowodu.
Dla kogo jest ta książka
Magia egipska jest dobrym pierwszym krokiem dla kogoś, kto chce zrozumieć, czym były amulety i zaklęcia w świecie, z którego wyrósł późniejszy hermetyzm. Nie wymaga znajomości egiptologii i jest napisana zwięźle, z licznymi przykładami. Wywarła też niemały wpływ na okultyzm przełomu wieków: autorzy związani z Golden Dawn i późniejsi popularyzatorzy magii egipskiej czerpali z Budge’a obrazy, imiona i formuły, często bez jego zastrzeżeń. Kto zna nowożytne rytuały odwołujące się do Egiptu, rozpozna tu niejedno ich źródło.
Najlepiej czytać ją razem z innymi pracami tego samego autora, zwłaszcza z Księgą Umarłych, z której pochodzi wiele cytowanych tu formuł. Rozdział o amuletach przyda się jako słowniczek, rozdział o imionach jako klucz do zrozumienia, dlaczego w tekstach magicznych tak wiele miejsca zajmują wyliczenia imion bogów i demonów. Dla czytelnika, który chce pójść dalej, naturalnym następnym krokiem są nowsze opracowania egiptologiczne o heka, które pozwalają zweryfikować obraz zarysowany przez wiktoriańskiego kustosza.
Tolle, lege
Magia egipska
Ernest Alfred Wallis Budge
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
