Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Świątynia Szatana – Stanislas de Guaita

Czarostwo i demonologia · 1891

Świątynia Szatana

Przekład z francuskiego

Stanislas de Guaita

Pierwsza księga cyklu „Wąż z Księgi Rodzaju”, części „Esejów o naukach przeklętych” Stanislasa de Guaity: diabeł, czarownik, czarnoksięstwo, procesy, arsenał czarownika i jego nowoczesne wcielenia w siedmiu rozdziałach.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Stanislas de Guaita
Tytuł oryginału
Le Temple de Satan
Wydanie źródłowe
1891
Przekład
z języka francuskiego
Dział
Czarostwo i demonologia
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak zaplanowano cykl Wąż z Księgi Rodzaju i jego trzy siódemki
  2. 2Jak siedem rozdziałów odpowiada pierwszym siedmiu arkanom tarota
  3. 3Jak Guaita rozumie Szatana jako siłę negacji
  4. 4Czego dotyczą rozdziały o czarowniku, czarnoksięstwie i procesach
  5. 5Jak księga wiąże się ze sporem z Boullanem i wojną magów

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Markiz z Lotaryngii

Stanislas de Guaita, poeta i arystokrata z Lotaryngii, zmarł w 1897 roku, mając zaledwie trzydzieści sześć lat, a mimo to stał się jedną z centralnych postaci paryskiego odrodzenia okultystycznego. Pod wpływem pism Éliphasa Lévi porzucił poezję dla studiów nad kabałą i magią, w 1888 roku założył wraz z Joséphinem Péladanem Kabalistyczny Zakon Różokrzyża i zgromadził wokół siebie m.in. Papusa i Oswalda Wirtha. Świątynia Szatana, wydana w 1891 roku, jest jego najobszerniejszym ukończonym dziełem.

Trzeba dobrze określić jej miejsce w całości. Guaita nazwał swój cykl Esejami o naukach przeklętych. Pierwszym tomem był wcześniejszy, krótszy Na progu tajemnicy, a zasadniczą część miał stanowić Wąż z Księgi Rodzaju, zaplanowany jako trzy „siódemki”, czyli trzy księgi po siedem rozdziałów, odpowiadające dwudziestu jeden arkanom tarota. Świątynia Szatana jest pierwszą z tych ksiąg, Klucz czarnej magii drugą, a trzecia, Problem zła, pozostała w chwili śmierci autora nieukończona i została opracowana dopiero po latach przez jego uczniów.

Plan ezoteryczny i siedem rozdziałów

Polskie wydanie zachowuje tablicę podziałów i odpowiedniości, którą Guaita umieścił na początku. Każdy rozdział ma przypisane arkanum i jego sens liczbowy: Diabeł odpowiada Magowi i jedności, Czarownik Papieżycy i dwójni, Dzieła czarnoksięstwa Cesarzowej i trójni, Sprawiedliwość ludzka Cesarzowi, Arsenał czarownika Papieżowi, Nowoczesne wcielenia czarownika Kochankowi, a Kwiaty otchłani Rydwanowi. Ten szkielet nie jest ornamentem; wyraża przekonanie autora, że tarot jest syntetycznym kluczem do wszelkiej wiedzy, a historia zła ma swoją logikę, którą można opisać jak każdy inny porządek bytu. Frontyspis przedstawia Ewę i Węża według rysunku Wirtha, a przed właściwym tekstem stoją krótka parafraza i obszerny wstęp.

Rozdział o diable przedstawia, jak Guaita rozumie „Szatana”: nie jako osobowego przeciwnika Boga, lecz jako ślepą siłę negacji i zbiorowe dzieło zepsutej woli ludzkiej. Kolejne rozdziały opisują czarownika jako człowieka, który świadomie oddaje się tej sile, dzieła czarnoksięstwa, takie jak opętanie, rzucanie uroków i działanie na odległość, a następnie ludzką sprawiedliwość, czyli dzieje procesów o czary. Arsenał czarownika zawiera przegląd środków, którymi tradycja przypisywała mu moc. Rozdział o nowoczesnych wcieleniach czarownika przenosi wywód do XIX wieku, a wśród zjawisk, które Guaita poddaje surowej krytyce, znajdują się sekty mistyczne jego czasów, w tym krąg Eugène'a Vintrasa i jego kontynuatora Josepha-Antoine'a Boullana. Ten fragment stał się jednym z zarzewi głośnego sporu, który prasa nazwała wojną magów. Ostatni rozdział, Kwiaty otchłani, zamyka księgę refleksją nad tym, co z otchłani wyrasta, i przygotowuje przejście do drugiej siódemki, w której autor zamierzał podać teoretyczny klucz do opisanych zjawisk.

Erudycja i jej ciemne strony

Czytelnik dowie się z tej księgi bardzo wiele o tym, jak okultysta końca XIX wieku czytał demonologię, akta procesów, literaturę grymuarową i relacje o opętaniach. Guaita był bibliofilem, znał teksty łacińskie i dawne druki francuskie, a jego proza jest gęsta, ironiczna i ozdobna. Pod erudycją kryje się teza z gruntu moralna: czarna magia jest prawdziwa jako fakt psychiczny i społeczny, ponieważ wola skierowana ku złu naprawdę działa, ale jest zawsze samobójczym zwróceniem się przeciw porządkowi świata.

Jednocześnie książkę trzeba czytać ze świadomością jej uwikłań. Guaita bywa łatwowierny wobec źródeł demonologicznych, a jego interpretacja procesów o czary jest dziś historycznie nie do utrzymania. Rozdział o współczesnych wcieleniach czarownika jest tekstem polemicznym, pisanym przeciw konkretnym ludziom i opartym na materiałach, które jego przeciwnicy uważali za stronnicze. Zarzuty wobec Boullana nigdy nie zostały rozstrzygnięte przed żadnym sądem.

Księga ma także wymiar osobisty, który łatwo przeoczyć. Guaita pisze o czarnej magii z pozycji człowieka przekonanego, że stoi na straży czystości tradycji, a jego ton waha się między chłodną analizą a namiętnym oskarżeniem. W wielu miejscach widać, jak bardzo pragnął oddzielić „wysoką magię”, rozumianą jako droga wiedzy i panowania nad sobą, od tego, co uważał za jej karykaturę: zabobonu, szarlatanerii i seksualnego mistycyzmu niektórych sekt. To rozróżnienie, kluczowe dla całej szkoły różokrzyżowej, nadaje książce jej wewnętrzną spójność, ale też tłumaczy jej polemiczną surowość.

Dla jakiego czytelnika

To lektura trudna, przeznaczona dla kogoś, kto zna już podstawy myśli Lévi'ego i paryskiej szkoły różokrzyżowej i chce zobaczyć, jak ten krąg zmierzył się z problemem zła. Najlepiej czytać ją z tablicą odpowiedniości pod ręką, śledząc, jak każde arkanum porządkuje materiał rozdziału, i z dystansem wobec zawartych w niej osądów. Dla historyka idei jest bezcennym źródłem do dziejów fin de siècle, dla czytelnika szukającego duchowego sensu tradycji – świadectwem, że zachodni okultyzm traktował poważnie pytanie, czym jest zło i dlaczego człowiek je wybiera.

Tolle, lege

Świątynia Szatana

Stanislas de Guaita

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.