Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Starożytne Misteria a nowożytne wolnomularstwo – Charles H. Vail

Wolnomularstwo · 1909

Starożytne Misteria a nowożytne wolnomularstwo

Jedenaście wykładów niedzielnych – przekład z angielskiego

Charles H. Vail

Jedenaście niedzielnych wykładów pastora Charlesa H. Vaila, wygłoszonych dla loży w Albion, zestawiających nauki misteriów starożytnych i ezoterycznego chrześcijaństwa z symboliką, legendami i etyką nowożytnego wolnomularstwa.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Charles H. Vail
Tytuł oryginału
Ancient Mysteries and Modern Masonry
Wydanie źródłowe
1909
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Wolnomularstwo
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak pastor uniwersalistyczny tłumaczył misteria starożytne braciom i parafianom
  2. 2Czym według Vaila jest prawdziwa inicjacja jako przemiana świadomości
  3. 3Jak autor odczytuje chrześcijaństwo pierwszych wieków jako religię misteryjną
  4. 4Czym uniwersalizm Vaila różni się od apologetyki George’a Olivera
  5. 5Które historyczne tezy o templariuszach i ciągłości misteriów są nieudowodnione

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Kazania wygłoszone dla loży

Charles H. Vail był pastorem uniwersalistycznym w Albion w stanie Nowy Jork, a zarazem wolnomularzem, publicystą społecznym i autorem prac religijnych bliskich teozofii. Starożytne Misteria a nowożytne wolnomularstwo wyrosły bezpośrednio z jego posługi. Jak wyjaśnia przedmowa, datowana na marzec 1909 roku, jedenaście wykładów zostało najpierw wygłoszonych w niedziele w Pullman Memorial Church w Albion dla członków miejscowej Renovation Lodge oraz dla zboru, któremu autor przewodził. Na prośbę słuchaczy ukazały się drukiem w tym samym roku.

To pochodzenie wyjaśnia charakter książki. Nie jest to studium badawcze ani rozprawa z przypisami, lecz cykl kazań z wyraźnym celem: pomóc braciom głębiej zrozumieć zakon, zachęcić szeroką publiczność do życzliwego spojrzenia na wolnomularstwo i skłonić wszystkich do pracy nad urzeczywistnieniem ideałów, które według autora łączą misteria starożytne z lożą nowożytną. Ton jest budujący i spokojny, a złożone tematy zostają wyłożone tak, by słuchacz bez przygotowania mógł nadążyć za wywodem.

Od misteriów do loży

Kolejność wykładów prowadzi od ogólnego do szczegółowego. Pierwszy pyta o pochodzenie i cel misteriów, drugi i trzeci przeglądają je w poszczególnych kulturach: egipskie, hinduskie i perskie, a następnie druidyczne, gockie, greckie i żydowskie. Już ten przegląd pokazuje, że Vail korzysta z tego samego kanonu, który ukształtowali autorzy XIX wieku, w tym George Oliver, choć wyciąga z niego zupełnie inne wnioski.

Środek książki stanowią dwa wykłady o misteriach chrześcijańskich i dwa o sensie prawdziwej inicjacji. To tu Vail jest najbardziej sobą. Chrześcijaństwo pierwszych wieków ma w jego ujęciu własną wiedzę ezoteryczną, przeznaczoną dla wtajemniczonych, a ewangeliczne opowieści – warstwę mistyczną, którą można czytać jako opis duchowego narodzenia, śmierci i zmartwychwstania w człowieku. Prawdziwa inicjacja nie jest więc obrzędem zewnętrznym, lecz przemianą świadomości, do której obrzęd jedynie przygotowuje lub którą przedstawia w obrazach.

Ostatnia część przechodzi do samego wolnomularstwa: jego pochodzenia i dziejów, historii templariuszy i Dawnego i Uznanego Rytu Szkockiego, a w dwóch zamykających wykładach – symboli i legend lożowych, objaśnionych w świetle wcześniejszych rozważań.

Wykład o templariuszach zasługuje na osobną uwagę, bo dobrze pokazuje, jak Vail splata historię z legendą. Zakon rycerski średniowiecza jest dla niego jednym z ogniw przekazu wiedzy ezoterycznej ze Wschodu na Zachód, a Dawny i Uznany Ryt Szkocki – spadkobiercą tej linii. Autor korzysta tu z opowieści rozpowszechnionych w literaturze wolnomularskiej XVIII i XIX wieku, nie rozróżniając wyraźnie między tym, co poświadczają dokumenty, a tym, co przekazuje tradycja wyższych stopni. Podobnie w wykładach o symbolach i legendach łączy znane objaśnienia moralne z odczytaniem astronomicznym i mistycznym: legenda Hirama bywa u niego zarazem alegorią drogi Słońca, obrazem śmierci niższej natury człowieka i zapowiedzią duchowego odrodzenia. Ta wielowarstwowość jest charakterystyczna dla całej książki, która chętnie przyjmuje każdą interpretację, o ile prowadzi ona do moralnego i duchowego wniosku.

Uniwersalizm i jego źródła

Zasadnicza myśl Vaila brzmi: istnieje jedna wieczna mądrość, przechowywana przez misteria wszystkich ludów i przekazywana w formie symbolicznej, a wolnomularstwo jest jej współczesnym nosicielem. W tym punkcie jego książka różni się wyraźnie od prac Olivera, dla którego misteria pogańskie były wypaczeniem prawdy biblijnej. Vail, wychowany w liberalnej teologii uniwersalistycznej i czytelnik literatury teozoficznej, widzi w nich raczej równoprawne wyrazy tej samej prawdy, a w chrześcijaństwie jedną z jej postaci, nie wyłączne objawienie. Spotykamy tu też idee typowe dla teozofii początku XX wieku, takie jak ewolucja duszy przez wiele żywotów i obraz Chrystusa jako zasady duchowej obecnej w każdym człowieku.

Warto rozpoznać te źródła, bo autor rzadko je wskazuje wprost. Książka jest popularnym przekładem pewnej wizji religii na język kazalnicy i loży, a nie samodzielną teorią.

Co dziś wymaga ostrożności

Część historyczna jest najsłabszym elementem tomu. Twierdzenia o ciągłości między misteriami starożytnymi a lożami, o ezoterycznej nauce pierwotnego Kościoła czy o związkach templariuszy z wolnomularstwem są przedstawione jako ustalone, choć w rzeczywistości są przypuszczeniami albo legendami, których nie potwierdzają źródła. Wiedza o religiach Indii, Persji czy Celtów pochodzi z drugiej ręki i odpowiada stanowi popularnych opracowań sprzed ponad stu lat. Datowania i etymologie należy traktować z dużą rezerwą.

Mocną stroną książki jest jej jasność i to, że dobrze pokazuje, jak wolnomularstwo amerykańskie początku XX wieku mogło być przeżywane jako droga duchowa, a nie tylko jako bractwo towarzyskie. Dla czytelnika, który pierwszy raz styka się z tematem misteriów i loży, jest to przystępne wprowadzenie, pod warunkiem że potraktuje się je jako wypowiedź duszpasterza, a nie historyka. Najbardziej wartościowe są wykłady o sensie prawdziwej inicjacji; wykłady historyczne dobrze czytać z krytycznym opracowaniem dziejów zakonu obok.

Tolle, lege

Starożytne Misteria a nowożytne wolnomularstwo

Charles H. Vail

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.