Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Historia inicjacji – George Oliver

Wolnomularstwo · 1829

Historia inicjacji

W dwunastu wykładach, obejmująca szczegółowy opis obrzędów i ceremonii, doktryn i dyscypliny wszystkich tajnych i misteryjnych instytucji świata starożytnego – przekład z angielskiego

George Oliver

Dwanaście wykładów George’a Olivera o obrzędach, doktrynach i dyscyplinie misteriów starożytnych – od Indii, Persji i Grecji po druidów, ludy gockie i Amerykę – odczytanych jako zepsute dziedzictwo pierwotnej religii patriarchów.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
George Oliver
Tytuł oryginału
The History of Initiation
Wydanie źródłowe
1829
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Wolnomularstwo
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak Oliver opisuje inicjacje w Indiach, Persji, Grecji i Ameryce
  2. 2Dlaczego misteria celtyckie i druidyczne zajmują w książce aż trzy wykłady
  3. 3Jakie motywy inicjacji autor rozpoznawał później w obrzędach lożowych
  4. 4Czym teza Olivera różni się od późniejszego uniwersalizmu teozofów
  5. 5Które rekonstrukcje obrzędów druidycznych zostały podważone przez współczesne badania

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Encyklopedia misteriów w dwunastu wykładach

Historia inicjacji George’a Olivera ukazała się po raz pierwszy w 1829 roku, a polski przekład opiera się na wydaniu z 1841 roku, poprzedzonym dedykacją dla Charlesa Tennysona d’Eyncourta, Prowincjonalnego Wielkiego Mistrza hrabstwa Lincoln. Tytuł obiecuje wiele: szczegółowy opis obrzędów, ceremonii, doktryn i dyscypliny wszystkich tajnych i misteryjnych instytucji świata starożytnego. Oliver rzeczywiście próbuje objąć całą znaną mu ekumenę, od Indii po Amerykę, i ułożyć ją w jeden porównawczy obraz.

Książka jest dopełnieniem tez, które autor wyłożył wcześniej w Starożytnościach wolnomularstwa. Tam zarysował rozróżnienie między prawdziwym wolnomularstwem patriarchów a fałszywym wolnomularstwem pogańskich misteriów. Tutaj zajmuje się tym drugim: jak wyglądały inicjacje w różnych kulturach, czego uczyły i w jakim stopniu przechowały okruchy pierwotnej prawdy. Kto czyta Historię inicjacji bez tego kontekstu, łatwo weźmie ją za neutralny przegląd religii, a jest to w istocie wykład teologiczny o upadku i zachowanych śladach objawienia.

Droga przez kultury

Kolejność wykładów pokazuje, jak Oliver wyobrażał sobie geografię i chronologię misteriów. Po wstępie ogólnym przychodzi Hindustan, a zaraz potem osobny wykład o filozofii misteriów Wschodu. Dalej Persja, czyli przede wszystkim mitraizm i nauka magów, potem Grecja, z odrębnym wykładem o ceremoniach w misteriach Bachusa. Najbardziej charakterystyczna dla autora jest część celtycka i brytyjska: trzy wykłady o miejscach inicjacji w misteriach celtyckich, o ceremoniach w Brytanii i o symbolach i doktrynach druidów. Następnie omówione zostają misteria gockie, czyli skandynawskie, wykład o doktrynach i moralności, a na koniec ceremonie inicjacji w Ameryce, gdzie Oliver opiera się głównie na relacjach z epoki konkwisty o religii Meksyku. Całość zamyka konkluzja, w której wraca do związku tych instytucji z wolnomularstwem.

Każdy wykład zbudowany jest podobnie: opis miejsca inicjacji, przebiegu prób, symboli śmierci i odrodzenia, przysięgi milczenia, a następnie wykład doktryny, jaką kandydat miał otrzymać. Oliver szczególnie uważnie śledzi motywy, które rozpozna potem w lożach: ciemność i światło, wędrówkę kandydata, legendę zabitego i wskrzeszonego bóstwa, stopniowanie wtajemniczenia. Analityczny spis treści, zachowany w tym wydaniu, ułatwia poruszanie się po tym materiale.

Wykład o doktrynach i moralności, umieszczony tuż przed częścią amerykańską, ma charakter podsumowujący. Oliver zbiera w nim to, co jego zdaniem łączyło nauczanie wszystkich opisanych instytucji: wiarę w jedno najwyższe bóstwo ukryte pod mnóstwem imion, naukę o nieśmiertelności duszy i nagrodzie lub karze po śmierci, wymaganie czystości i milczenia od wtajemniczonych. Te wspólne rysy są dla niego dowodem, że wszystkie misteria wyrosły z jednego pnia i zachowały, choć w zniekształconej postaci, prawdy znane patriarchom. Jednocześnie wylicza praktyki, które uważa za zepsucie: ofiary ludzkie, kult ciał niebieskich, rozwiązłość niektórych świąt. Ta podwójna ocena – szacunek dla zachowanych okruchów i potępienie tego, co je zaciemniło – przenika całą książkę i odróżnia ją od późniejszych, bardziej entuzjastycznych opisów misteriów.

Źródła i ich ograniczenia

Wiedza, na której Oliver się opiera, pochodzi z literatury przełomu XVIII i XIX wieku: z autorów antycznych czytanych bez krytyki źródeł, z relacji podróżników i misjonarzy, z mitografii porównawczej w duchu George’a Stanleya Fabera i z romantycznej celtologii, która wyobrażała sobie druidów jako kapłanów pierwotnego monoteizmu. Ta ostatnia warstwa jest dziś najbardziej problematyczna. Opisy obrzędów druidycznych, kręgów kamiennych jako świątyń inicjacyjnych czy tajnej nauki bardów w znacznej części nie mają oparcia w źródłach i zostały później podważone przez badania nad starożytnymi Celtami. Podobnie przestarzały jest obraz religii Indii, przefiltrowany przez pierwsze europejskie przekłady i założenie o wspólnym pochodzeniu wszystkich kultów.

Trzeba też pamiętać, że o przebiegu starożytnych inicjacji wiemy bardzo mało; misteria eleuzyńskie czy mitraickie strzegły tajemnicy skutecznie, a późniejsze rekonstrukcje, także te, które Oliver przytacza, często są domysłem. Szczegółowe „opisy ceremonii” w tej książce należy więc czytać jako obraz, jaki dziewiętnastowieczny erudyta złożył z rozproszonych wzmianek, a nie jako sprawozdanie z obrzędu.

Dla kogo ta księga

Mimo tych ograniczeń Historia inicjacji ma realną wartość dla czytelnika zainteresowanego dziejami ezoteryki. Jest jednym z podstawowych tekstów, w których ukształtowało się przekonanie, że wolnomularstwo jest spadkobiercą starożytnych misteriów – przekonanie, które potem podjęli autorzy o zupełnie innych poglądach, od Alberta Pike’a po teozofów. U Olivera ma ono jednak wyraźnie chrześcijański i apologetyczny charakter: misteria są dla niego zepsutą kopią prawdy, nie jej źródłem. Porównanie z Charlesem H. Vailem, który w tych samych misteriach widział wspólną mądrość wszystkich religii, dobrze pokazuje tę różnicę.

Lektura jest długa, ale podzielona na zamknięte wykłady, które można czytać osobno. Dla początkującego najbardziej przystępne są wstęp ogólny, wykłady greckie i konkluzja; części celtyckie i amerykańskie są najciekawsze jako świadectwo wyobraźni epoki. Warto czytać z przewodnikiem po współczesnej historii religii pod ręką, by na bieżąco oddzielać to, co Oliver wiedział, od tego, w co wierzył.

Tolle, lege

Historia inicjacji

George Oliver

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.