Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Studia okultystyczne – Helena Petrovna Blavatsky

Teozofia · 1895

Studia okultystyczne

Z dodatkiem artykułów z „Lucifera” – przekład z angielskiego

Helena Petrovna Blavatsky

Pośmiertny wybór artykułów Heleny Bławatskiej z „Lucifera” z lat 1887–1891: okultyzm praktyczny a sztuki tajemne, hipnotyzm, działanie psychiczne i noetyczne, ezoteryczny sens Ewangelii, z trzema dodatkowymi artykułami.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Helena Petrovna Blavatsky
Tytuł oryginału
Studies in Occultism
Wydanie źródłowe
1895 (zbiór pośmiertny; artykuły z lat 1887–1891)
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Teozofia
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Dlaczego według Bławatskiej okultyzm nie jest magią ani zdobywaniem mocy
  2. 2Czym różni się teozof od ucznia na ścieżce wiedzy tajemnej
  3. 3Kiedy hipnoza i sugestia stają się dla niej czarną magią
  4. 4Jak odróżnia działanie psychiczne od noetycznego w polemice z fizjologią
  5. 5Jak odczytuje Ewangelie jako zapis dawnych misteriów
  6. 6Dlaczego nazwała swoje pismo „Lucifer”, czyli Niosący Światło

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Artykuły z ostatnich lat

Studia okultystyczne nie są książką, którą Helena Petrovna Blavatsky ułożyła sama. To pośmiertny wybór jej artykułów, wydawany od 1895 roku w serii niewielkich tomików, a polskie wydanie łączy je w jeden tom i uzupełnia trzema dodatkowymi tekstami z miesięcznika „Lucifer”. Niemal wszystkie pochodzą właśnie z tego pisma, które Blavatsky założyła w Londynie w 1887 roku i prowadziła aż do śmierci w 1891 roku. Każdy artykuł ma w nagłówku datę numeru, co pozwala śledzić, jak w ostatnich latach życia autorka odpowiadała na pytania czytelników, na rozwój psychologii i na spory wewnątrz własnego ruchu. Zachowano też motta, którymi otwierała artykuły, sięgając po Miltona, Cycerona, Bulwera-Lyttona czy współczesnych uczonych, bo już sam ich dobór mówi wiele o intencji tekstu.

Jest to więc inny rodzaj tekstu niż Doktryna tajemna. Zamiast systematycznego wykładu kosmogonii otrzymujemy krótkie interwencje: odpowiedzi na listy, polemiki z uczonymi i dziennikarzami, objaśnienia pojęć. Dzięki temu tom dobrze pokazuje praktyczną stronę teozofii, to, co Blavatsky uważała za warunki duchowej pracy i za jej zagrożenia.

Okultyzm to nie magia

Tom otwierają dwa artykuły z 1888 roku, które wyznaczają ton całości. „Okultyzm praktyczny” zaczyna się od rozróżnienia: łatwo zostać teozofem, bo wystarczy czyste i niesamolubne życie, umiłowanie prawdy i gotowość pomagania innym; zupełnie czym innym jest wejście na ścieżkę wiedzy tajemnej. Motto artykułu streszcza całe stanowisko: okultyzm nie jest magią ani zdobywaniem mocy, lecz nauką i sztuką życia, której pierwszym krokiem jest ofiara, a drugim wyrzeczenie. Blavatsky podkreśla też ogromną odpowiedzialność nauczyciela, który od chwili przekazania uczniowi jakiejkolwiek mocy bierze na siebie jego błędy aż do inicjacji. Artykuł „Okultyzm a sztuki tajemne”, napisany miesiąc później w odpowiedzi na listy czytelników poruszonych poprzednim tekstem, idzie dalej i odróżnia okultyzm od sztuk tajemnych, czyli od praktyk nastawionych na zjawiska i władzę nad naturą. Takie praktyki autorka uważa w najlepszym razie za uboczne, a w najgorszym za drogę do czarnej magii.

Z tego stanowiska wynikają kolejne teksty. „Dobrodziejstwa jawności” bronią zasady, że istnieją tajemnice, które „zabijają”, i nie można ich powierzyć nikomu, kto nie żyje odpowiednim życiem. Artykuł o hipnotyzmie, ułożony jako seria pytań i odpowiedzi, przedstawia go jako nową nazwę dawnej „fascynacji” i „oczarowania”. Autorka wyjaśnia różnicę między hipnozą wywołaną środkami mechanicznymi a działaniem skupionej woli i stawia twardą zasadę: pozbawianie człowieka wolnej woli jest złem, chyba że służy jego dobru, a każda sugestia podszyta osobistym interesem jest czarną magią, świadomą lub nie. „Czarna magia w nauce” zestawia starożytne lecznictwo magnetyczne z ówczesnymi eksperymentami i oskarża naukę o igranie z siłami, których nie rozumie.

Umysł, mądrość i Ewangelie

Środkowa część tomu jest bardziej teoretyczna. „Znaki czasu” z 1887 roku odnotowują rosnące zainteresowanie mistycyzmem w literaturze i nauce. Obszerne „Działanie psychiczne i noetyczne” z 1890 roku polemizuje z fizjologiczną psychologią, która chciałaby sprowadzić umysł do czynności mózgu, i rozróżnia niższe, psychiczne działanie od wyższego, noetycznego, płynącego z boskiej strony człowieka. Artykuł jest zarazem sprzeciwem wobec tych członków Towarzystwa, którzy chcieli dostosować nauki ezoteryczne do nauki nowożytnej. „Umysł Kosmiczny” rozwija ten wątek w skali wszechświata, a „Dwoisty aspekt Mądrości” odróżnia mądrość boską od ziemskiej przebiegłości.

Najdłuższym tekstem jest „Ezoteryczny charakter Ewangelii”, w którym Blavatsky odczytuje Nowy Testament jako zapis dawnych misteriów i przeciwstawia historycznego Jezusa ideałowi wewnętrznego Chrystusa. Tom zamykają dwa krótkie wykłady o budowie człowieka: o ciałach astralnych, czyli sobowtórach, oraz o człowieku wewnętrznym. Trzy dodatki pokazują Blavatsky jako redaktorkę: wyjaśnia, dlaczego pismo nazwała „Lucifer”, przywracając imieniu sens „Niosącego Światło”, opowiada dzieje pewnej planety i odpowiada na pytanie, czy piętnowanie bliźnich jest obowiązkiem.

Jak czytać ten zbiór

Najlepiej czytać go nie po kolei, lecz grupami. Kto szuka zasad etycznych i praktycznych, powinien zacząć od dwóch pierwszych artykułów i od tekstu o hipnotyzmie. Kto interesuje się relacją teozofii do nauki, znajdzie najwięcej w „Działaniu psychicznym i noetycznym” i w „Czarnej magii w nauce”. Studium o Ewangeliach wymaga natomiast znajomości języka Doktryny tajemnej i jej terminologii, którą autorka przyjmuje tu za oczywistą.

Trzeba też pamiętać o ograniczeniach. Blavatsky pisze jako polemistka i redaktorka pisma, a jej argumenty filologiczne, zwłaszcza dotyczące Nowego Testamentu i greckich słów, budzą dziś poważne zastrzeżenia badaczy. Jej obraz nauki odpowiada stanowi z lat osiemdziesiątych XIX wieku i spory, które prowadzi, często dotyczą teorii dawno porzuconych. Mimo to zbiór pozostaje jednym z najprzystępniejszych sposobów, by usłyszeć jej własny głos bez pośrednictwa późniejszych komentatorów, a zarazem poznać rygor, jaki stawiała tym, którzy chcieli od teorii przejść do praktyki.

Tolle, lege

Studia okultystyczne

Helena Petrovna Blavatsky

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.