Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Mistyczne wolnomularstwo – Jirah Dewey Buck

Wolnomularstwo · 1896

Mistyczne wolnomularstwo

Przekład z angielskiego

Jirah Dewey Buck

Jirah Dewey Buck, lekarz i teozof, odczytuje wolnomularstwo jako spadkobiercę Doktryny Tajemnej i starożytnych misteriów: o etyce, geniuszu zakonu, Wielkiej Loży i symbolice jako drodze wtajemniczenia.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Jirah Dewey Buck
Tytuł oryginału
Mystic Masonry, or The Symbols of Freemasonry and the Greater Mysteries of Antiquity
Wydanie źródłowe
1896
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Wolnomularstwo
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak Buck łączy wolnomularstwo z teozofią Heleny Blavatsky
  2. 2Czym różni się jego podejście od Morals and Dogma Pike’a
  3. 3Jak legenda o Hiramie staje się dramatem przemiany duszy
  4. 4Czym jest Wielka Loża i skąd pochodzi ta idea
  5. 5Dlaczego teza o ciągłości z misteriami nie jest ustaleniem historycznym

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Lekarz, teozof i wolnomularz

Jirah Dewey Buck był amerykańskim lekarzem z Cincinnati, związanym z medycyną homeopatyczną, a zarazem aktywnym wolnomularzem i jednym z wyraźniejszych głosów Towarzystwa Teozoficznego w Stanach Zjednoczonych. Mistyczne wolnomularstwo wydał w roku 1896, a książka doczekała się kolejnych wydań; polski przekład zachowuje przedmowy do drugiego i trzeciego. Buck pisał w okresie, gdy amerykańskie wolnomularstwo było masową instytucją społeczną, a teozofia proponowała odczytanie wszystkich religii jako ułamków jednej pradawnej Mądrości. W ruchu teozoficznym należał do tych, którzy podkreślali praktyczny, etyczny wymiar nauki, a nie zjawiska psychiczne czy przekazy od Mistrzów, i ten akcent jest wyraźny w całej książce. Jego zamiarem było połączyć oba światy: pokazać braciom, że rytuały, które powtarzają w lożach, kryją naukę, jakiej sami nie znają, a teozofom, że w wolnomularstwie przetrwał zachodni kanał tej samej tradycji.

Najbliższym poprzednikiem Bucka był Albert Pike, którego Morals and Dogma z roku 1871 przedstawiało stopnie Rytu Szkockiego jako wykład filozofii religijnej. Buck podziwiał Pike’a i często się na niego powołuje, ale idzie dalej w kierunku teozofii: tam, gdzie Pike widział symbolikę moralną i historię religii, Buck szuka żywego wtajemniczenia i Mistrzów, którzy je strzegą.

Od etyki do Wielkiej Loży

Książka otwiera się przedmową do trzeciego wydania, w której autor diagnozuje swoją epokę: niepokój gospodarczy, koncentrację kapitału i zanik religii instytucjonalnej, wobec których „zagadnienie psychiczne”, jak je nazywa, staje się równie pilne jak społeczne. Pierwszy rozdział dotyczy zasad wychowania i etyki, bo dla Bucka wtajemniczenie zaczyna się od przemiany charakteru, a nie od wiedzy tajemnej. Dwa rozdziały o geniuszu wolnomularstwa opisują zakon jako szkołę braterstwa, tolerancji i poszukiwania Światła, która w swej pierwotnej intencji nie była ani klubem towarzyskim, ani stowarzyszeniem dobroczynnym.

Rdzeń książki stanowią cztery rozdziały o Doktrynie Tajemnej. Buck wykłada w nich, w języku zaczerpniętym z Heleny Blavatsky, naukę o jedności życia, o karmie i reinkarnacji, o boskiej naturze człowieka i o Chrystusie jako zasadzie boskiej, która może narodzić się w każdym. Legendę o Hiramie, budowniczym świątyni zamordowanym przez trzech czeladników, czyta jako dramat duszy, która musi umrzeć dla niższej natury, by zmartwychwstać jako Mistrz. Rozdział o Wielkiej Loży przedstawia teozoficzną ideę braterstwa wtajemniczonych, którzy mieli prowadzić duchowy rozwój ludzkości i których ziemskie loże są dalekim odbiciem. Zarys symboliki objaśnia w tym duchu wybrane symbole loży, a zakończenie wzywa do odnowy zakonu przez powrót do jego ukrytego sensu.

Czego książka nie dowodzi

Teza Bucka o ciągłości między misteriami starożytności a nowożytnymi lożami jest stanowiskiem interpretacyjnym, a nie ustaleniem historycznym. Zorganizowane wolnomularstwo spekulatywne wyrasta z cechów kamieniarskich i z brytyjskich lóż XVII wieku, a jego dzieje instytucjonalne zaczynają się od założenia Wielkiej Loży w Londynie w roku 1717. Wiele obrzędów i stopni, które Buck uważa za pradawne, powstało w XVIII wieku. Wolnomularstwo jako instytucja nie przyjęło też teozofii jako swojej nauki i książka mówi głosem jednego brata, nie zakonu. Należy o tym pamiętać szczególnie przy fragmentach o Mistrzach i Wielkiej Loży, które pochodzą z doktryny Towarzystwa Teozoficznego i nie mają odpowiednika w rytuale.

Czytelnik spotka też uogólnienia o religiach Wschodu typowe dla końca XIX wieku oraz krytyczny stosunek do kościołów, widoczny już we frontyspisie, gdzie chrześcijaństwo jako Kościół wojujący zostaje zestawione z mieczem prozelityzmu. To świadectwo epoki i środowiska, a nie neutralny opis. Podobnie z etymologiami i porównaniami, w których imiona, liczby i słowa z różnych języków zostają zestawione bez filologicznego uzasadnienia; mają one charakter skojarzeń, nie dowodów.

Dla kogo i jak czytać

Książka jest krótka i napisana przystępnie, bez rozbudowanej erudycji, co czyni ją dobrym wprowadzeniem do nurtu, który w wolnomularstwie widzi drogę duchową. Najwięcej da wolnomularzowi, który zna rytuał pierwszych trzech stopni i chce zobaczyć jedną z jego możliwych interpretacji, oraz badaczowi dziejów ezoteryzmu, zainteresowanemu tym, jak teozofia przenikała do lóż amerykańskich. Rozdziały o Doktrynie Tajemnej najlepiej czytać z świadomością, że streszczają Blavatsky, a etyczne rozdziały początkowe – jako najtrwalszą część książki, której wartość nie zależy od przyjęcia teozoficznej kosmologii. Przedmowy do kolejnych wydań warto przeczytać na końcu, bo pokazują, jak autor po latach widział swoją pracę i jak zmieniało się otoczenie, w którym ją ogłaszał i do którego ją kierował, zarówno w lożach, jak i poza nimi. Ciekawym tłem może być zestawienie Bucka z innymi autorami tego nurtu, od Pike’a po późniejszych pisarzy, którzy w ślad za nim szukali w lożach szkoły duchowej, a nie tylko instytucji obywatelskiej.

Tolle, lege

Mistyczne wolnomularstwo

Jirah Dewey Buck

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.