
Religie starożytne · 1822–1823 (pierwodruk w Norwich w dwóch częściach; autorskie wydanie scalone w trzech częściach, podstawa przekładu, Londyn 1827)
Astronomia mitologiczna starożytnych
Przekład z angielskiego
Sampson Arnold Mackey
Dzieło Sampsona Arnolda Mackeya, szewca z Norwich (1822–1823, scalone w 1827): poemat z przypisami oraz części o Hindusach i o pismach Żydów, w których mity Egiptu, Indii i Biblii odczytane są jako zapis precesji i powolnego ruchu bieguna Ziemi względem ekliptyki.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- Sampson Arnold Mackey
- Tytuł oryginału
- The Mythological Astronomy, in Three Parts (wyd. 1827; pierwodruk części pierwszej 1822: Mythological Astronomy of the Ancients Demonstrated by Restoring to Their Fables and Symbols Their Original Meanings)
- Wydanie źródłowe
- 1822–1823 (pierwodruk w Norwich w dwóch częściach; autorskie wydanie scalone w trzech częściach, podstawa przekładu, Londyn 1827)
- Przekład
- z języka angielskiego
- Dział
- Religie starożytne
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Jak Mackey odczytuje znaki zodiaku jako kalendarz prac rolnych Egiptu i skąd według niego wzięły się sfinksy
- 2Na czym polega jego teoria ruchu bieguna Ziemi i jak tłumaczy wiek złoty i wiek grozy
- 3Jak wykłada Meru, czternastu Menu, Dziesięć Awatarów i Kalee jako zapisy położeń bieguna
- 4Dlaczego wizję Ezechiela i Apokalipsę uważa za wykłady astronomii babilońskiej
- 5Jak z imion Abrahama, Sary i Izaaka wywodzi mit Byka i żniwa
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Poemat, przypisy i trzy części
Astronomia mitologiczna starożytnych Sampsona Arnolda Mackeya, szewca-samouka z Norwich, ukazała się najpierw w dwóch osobnych częściach w latach 1822 i 1823; polski przekład idzie za autorskim scaleniem The Mythological Astronomy, in Three Parts (Londyn 1827). Tom otwiera wierszowana Inwokacja do cieni, które ożywiały „starożytnych synów Ammona”: „Zdejmijcie zasłonę, którą grecka głupota rzuciła / Na wszystkie potężne dzieła waszego umysłu”. Dalej idą poemat z przypisami, Astronomia mitologiczna Hindusów i Pisma Żydów, a na wstępie trzy tablice rysowane przez autora, wśród nich „Cyclob’thiad” z obrotową tarczą i „Sphinxiad”. Metodę pokazuje pierwszy przypis: Aman, imię Egiptu, ma znaczyć „krainę pożywienia albo życia”, od Am, życie, i An, kraina, a dopiero zatarcie tego sensu zrobiło z Hama boga Jowisza Hamona.
Zodiak, sfinksy i ruch bieguna
Główny poemat głosi, że zodiak to dzieło ludu Egiptu „sprzed co najmniej 40 000 lat”, zgodne z jego rolnictwem: Byk ciągnie pług, Dziewica zbiera kłosy, Lwy przychodzą nad Nil w suszy. Precesja przesuwa znaki względem pór roku, więc Egipcjanie osadzali „głowy na ciałach nie swoich”, i „Stąd przyszło miano Sfinksów”. Do tego Mackey dodaje własny „ruch perycyklozyczny”: przy każdym obiegu punktów równonocy biegun Ziemi przesuwa się o cztery stopnie. Gdy bieguny się pokrywają, „Jedna bezgraniczna wiosna ogarniała wszystko” – to wiek złoty; gdy biegun leży w płaszczyźnie ekliptyki, przychodzi wiek grozy, „panowanie Pytona”. Wszystkie dzieworodne narodziny bogów sprowadza do jednego: „Wciąż jest to SŁOŃCE, które tak przedstawiacie w symbolu”.
Preludium zaczyna od zasady: „śmiech nie jest argumentem – ludzie powinni badać, nie wyszydzać!”. Labirynt, Igła Kleopatry i gemmy Abraxes, których nazwa ma oznaczać „Byka przy Biegunie”, od Abir, byk, i Axis, biegun, mają świadczyć, że bieguny trzykrotnie leżały w płaszczyźnie ekliptyki. Nie brak ironii: rodowód Norwich wywiedziony z nazw okręgów miasta kończy uwaga „Widzimy, jak łatwo zaludnić świat przodkami!!!”.
Hindusi: Meru, Menu i Awatary
Część druga broni Hindusów przed misjonarzami i autorami „Asiatic Researches”. Niezgodność ich rejestrów czasu jest według Mackeya „największym dowodem” ścisłości obserwacji, bo różnią się one według szerokości świątyń. Meru to biegun północny, a Pushcara – Ameryka; Maha-juga ma 1 080 000 lat, dzielonych na czterdzieści pięć części po 24 000 lat. Czternastu Menu to pasy nieba wokół bieguna: czwarty, Tamasa, nosi imię „od zupełnej ciemności”, siódmy, Vaivaswata, „Dziecię SŁOŃCA”, odpowiada Faetonowi. „Dziesięć Awatarów” to dziesięć spiralnych zwojów zwrotnika między horyzontem a zenitem Benares, „które dość trafnie można nazwać wężami”. Kalee z naszyjnikiem czaszek „nie jest ani czczoną boginią, ani budzącym trwogę demonem, lecz świętym pomnikiem odległej starożytności”, gdy bieguny leżały w płaszczyźnie ekliptyki, a Ganesa z głową barana jest symbolem roku. Ruch bieguna ma sprawić, że za około 200 000 lat biegun Ziemi zjednoczy się z biegunem ekliptyki „a to zjednoczenie wyda powszechną wiosnę”.
Żydzi: wizje jako wykłady astronomii
Część trzecia, Pisma Żydów, rozbiera Biblię, „o ile okazuje się, że mają jakikolwiek związek ze wzniosłą Nauką Astronomii”. Autor zapowiada: „nie będę uciekał się do cudów”. Lud, który osuszał bagna Delty, wywodzi od ocalałych z zatopionej Atlantydy, a Lewiatana z Księgi Hioba – od obrony Egiptu przed konnicą. Żydzi byli według niego „wybornymi »śniącymi sny«, lecz nie byli astronomami”: w niewoli ich panowie wykładali im astronomię, a oni „ludzi przesuwających dekoracje i kręcących korbami brali za aniołów”. Wizja Ezechiela to więc pokaz z „jasno oświetlonymi przezroczami”, a czterej żyjący to złożone sfinksy zodiaku. Apokalipsa z siedmioma Aniołami staje się kalendarzem ruchu bieguna: wyschnięcie Eufratu za szóstego Anioła zgadza się według autora z liczbą 67 000 lat, które Berossos podaje dla dawności Babilonu.
Imiona biblijne Mackey rozkłada tak samo jak egipskie. Andromeda, córka Cefeusza i Kasjopei, to Palestyna, nazywana w przenośni „córą Skał i Gór”, Iesse ojciec Dawida ma odpowiadać Isheh, czyli Izydzie, a Abraham to Byk, Abir-am, „Byk życia – ojciec żniwa”, ojciec Isiac, czyli żniwa, zrodzonego z Jutrzenki, Zary. Kryszna zrodzony z dziewicy i ukrzyżowany nie mógł zostać zapożyczony z ewangelii, bo jego historia sięga setek tysięcy lat, a kąpiel w Gangesie nie pochodzi od Naamana w Jordanie – dawne koryto rzeki pełne ludzkich kości świadczy o czci starszej niż Żydzi. Tajemnice dawnych narodów nie zostały zapożyczone z żadnej księgi „prócz wielkiej księgi Boga”, wypisanej gwiazdami na niebie. Księga kończy się słowami o ogromie czasu sprowadzonym do części, „tak jak wyznaczył je palec prawdy na Tarczy Zegarowej Bóstwa”.
Miejsce w tradycji
Mackey należy do linii Dupuisa i Volneya, ale opiera wszystko na własnej teorii ruchu bieguna i na etymologiach, które przekład zostawia w jego pisowni. Później czerpała z niego Bławatska. Jest to jeden z najbardziej konsekwentnych przykładów odczytania całej mitologii, od Nilu po Biblię, jako jednego zapisu nieba.
Tolle, lege
Astronomia mitologiczna starożytnych
Sampson Arnold Mackey
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
