Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Opowieści ludowe starożytnego Egiptu – Gaston Maspero

Religie starożytne · 1882

Opowieści ludowe starożytnego Egiptu

Przekład z francuskiego

Gaston Maspero

Zbiór Gastona Maspera z 1882 roku, tu według czwartego wydania z 1911 roku: przekłady opowieści z papirusów i ostrakonów od Średniego Państwa po epokę grecką, od Sinuhego i Rozbitka po cykle o Satnim i Petubastisie, z wstępem i komentarzem.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Gaston Maspero
Tytuł oryginału
Les Contes populaires de l’Égypte ancienne
Wydanie źródłowe
1882
Przekład
z języka francuskiego
Dział
Religie starożytne
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak w XIX wieku odkrywano i odczytywano egipskie papirusy z opowieściami
  2. 2Co opowiadają Dwaj bracia, Sinuhe, Rozbitek i Skargi fellaha
  3. 3Jak magowie dworu Cheopsa zapowiadają narodziny V dynastii
  4. 4Kim był Satni, syn Ramzesa II, i czym jest księga Thota
  5. 5Jak Maspero rozbierał kompozycję i zapożyczenia egipskich opowieści
  6. 6Dlaczego dzisiejsza egiptologia nie nazywa tych utworów ludowymi

Commentarius · ok. 4 min lektury

Komentarz do wydania

Egiptolog zbiera baśnie

Gaston Maspero, francuski egiptolog urodzony w Paryżu w 1846 roku, należał do pokolenia, które przekształciło odczytywanie hieroglifów w regularną naukę. Wykładał w Collège de France, dwukrotnie kierował egipską Służbą Starożytności i prowadził wykopaliska, a przy tym nie tracił z oczu tego, że starożytni Egipcjanie nie byli wyłącznie budowniczymi grobowców i autorami formuł pogrzebowych. Opowieści ludowe starożytnego Egiptu ukazały się po raz pierwszy w 1882 roku, a Maspero przez trzy dekady uzupełniał je o nowe znaleziska, poprawiał przekłady i rozbudowywał przypisy. Polski tekst opiera się na czwartym wydaniu z 1911 roku, czyli na najpełniejszej wersji, jaką autor przygotował. Nota redakcyjna uprzedza, że partie hieroglificzne, hieratyczne, demotyczne i koptyjskie oraz kolumny transliteracji zostały pominięte, natomiast przekłady, wstęp, komentarze i przypisy oddano w całości.

Wstęp zaczyna się od opowieści o samych odkryciach. Maspero przypomina zdumienie uczonych, gdy Emmanuel de Rougé w latach pięćdziesiątych XIX wieku omówił papirus d’Orbiney z historią dwóch braci, podobną do baśni z Tysiąca i jednej nocy. Potem wylicza kolejne znaleziska: demotyczny romans o Satnim odnaleziony w grobie koptyjskiego mnicha, papirusy z kolekcji Harrisa, rękopis Westcara z Berlina, fragmenty rozproszone po muzeach Petersburga, Wiednia, Turynu i Londynu. Ten fragment czyta się jak kronikę młodej dyscypliny, w której jeden pracowity filolog potrafił przestawić kolejność kart i odkryć, że rzekoma swawolna opowieść jest w rzeczywistości zbiorem pieśni miłosnych.

Co zawiera tom

Zbiór obejmuje utwory z bardzo różnych epok, od Średniego Państwa po czasy ptolemejskie i rzymskie. Otwiera go Opowieść o dwóch braciach, w której młodszy brat, fałszywie oskarżony przez bratową, przemienia się w byka i w drzewo, by odrodzić się jako król. Dalej następują: opowieść o królu Chufu i magach, czyli cykl cudów kapłanów lektorów zakończony zapowiedzią narodzin pierwszych władców V dynastii; Skargi fellaha, retoryczny popis wymowy chłopa skrzywdzonego przez urzędnika; Pamiętniki Sinuhîta, historia dworzanina uciekającego do Azji; Rozbitek z wężem na cudownej wyspie; podstęp, którym Thutîji zdobył Joppe. Najobszerniejszą część stanowią cykle późne: dwie opowieści o Satnim-Châmoîsie, synu Ramzesa II, kapłanie i znawcy ksiąg magicznych, który kradnie księgę Thota, ściga go zmarły czarownik, a w drugiej części schodzi do zaświatów; cykl Ramzesa II; demotyczne epopeje o Petubastisie i walce o pancerz. Między nimi są Królewicz przeznaczony losowi, któremu siedem Hathor przy narodzinach wróży śmierć od krokodyla, węża lub psa, opowieść o Rampsynicie i złodzieju znana z Herodota, raport Unamunu z nieudanej podróży po drewno cedrowe do Byblos oraz garść fragmentów.

Każdy tekst poprzedza wprowadzenie z dziejami rękopisu i przeglądem wcześniejszych przekładów, a przypisy objaśniają obyczaje, tytuły dworskie i realia. Tłumacz polski dopisał nieliczne uwagi, które podają współczesne formy imion, na przykład Dżedi zamiast Didu czy Setne Chaemuaset zamiast Satni-Châmoîsa, zachowując jednak w tekście transliterację autora.

Teza wstępu i jej granice

Wstęp Maspera nie jest tylko katalogiem. Autor stawia pytania o to, jak te opowieści powstawały: które są jednolitymi utworami, a które zostały zszyte z kilku niezależnych wątków przez opowiadacza troszczącego się bardziej o rozrywkę niż o konstrukcję. Szczegółowo rozbiera kompozycję opowieści o Cheopsie, rozróżnia składniki rodzime i wędrowne, zastanawia się nad wpływami greckimi i semickimi oraz nad publicznością, dla której pisano. Sam tytuł zbioru zdradza jego przekonanie, że w tych tekstach przemawia egipska wyobraźnia ludowa.

Tu przebiega najważniejsza granica dawności tego tomu. Dzisiejsza egiptologia nie nazwałaby większości tych utworów ludowymi. Sinuhe, Rozbitek czy Skargi fellaha to dzieła wyrafinowanej literatury piśmiennej, tworzonej w kręgu skrybów i dworu, a niektóre z nich służyły w szkołach jako teksty wzorcowe. Maspero sam przyznaje, że kilka utworów, które pierwotnie brano za dokumenty historyczne, okazało się fikcją, ale jego klasyfikacja gatunkowa i część chronologii są dziś poprawiane. Także przekłady powstały przed ostatecznym opracowaniem gramatyki egipskiej przez szkołę berlińską i przed odkryciem wielu lepszych kopii; współczesne edycje odczytują sporo miejsc inaczej. Opowieść o Rampsynicie pochodzi z greckiego przekazu Herodota, a nie z papirusu, i należy ją czytać jako świadectwo tego, co Grecy słyszeli o Egipcie.

Dla kogo i jak czytać

Książka sprawdzi się u czytelnika, który chce zobaczyć egipską religię i magię nie w podręcznikowym streszczeniu, lecz w działaniu: mag przywraca gęsi odciętą głowę, czarownik lepi krokodyla z wosku, zmarły toczy spór o księgę w grobowcu, bogini wyrokuje o losie dziecka. Te sceny pokazują, jak Egipcjanie wyobrażali sobie skuteczność słowa, rytuału i pisma, i są cennym tłem dla późniejszych legend o egipskiej mądrości tajemnej, na których zbudowano sporą część nowożytnej ezoteryki. Warto je czytać właśnie jako korektę tamtych legend: magia egipska występuje tu w swoim własnym świecie, wśród urzędników, kapłanów i królów, bez późnych dopisków o inicjacjach w piramidach.

Najprzystępniej zacząć od Dwóch braci, Rozbitka i Sinuhe, a cykle o Satnim i Petubastisie zostawić na później, bo ich fragmentaryczność i mnogość imion wymagają cierpliwości. Wstęp najlepiej przeczytać dwa razy: przed lekturą, by poznać dzieje tekstów, i po niej, gdy rozważania o kompozycji i zapożyczeniach stają się konkretne. Przypisy bibliograficzne mają dziś głównie wartość historyczną, ale dobrze pokazują, jak w drugiej połowie XIX wieku wyglądała praca nad literaturą, której nikt wcześniej nie czytał od niemal dwóch tysięcy lat.

Tolle, lege

Opowieści ludowe starożytnego Egiptu

Gaston Maspero

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.