
Alchemia · ok. 1531–1532 (najstarszy rękopis; kopia Harley 3469 z 1582)
Splendor Solis
Przekład z francuskiego według wersji z 1612 roku
Salomon Trismosin (atrybucja legendarna)
Słynny ilustrowany traktat alchemiczny przypisywany legendarnemu Salomonowi Trismosinowi: wykład Kamienia Mędrców w przekładzie według francuskiej „Toison d’or” z 1612 roku, z miniaturami rękopisu Harley 3469 z 1582 roku.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- Salomon Trismosin (atrybucja legendarna)
- Tytuł oryginału
- Splendor Solis
- Wydanie źródłowe
- ok. 1531–1532 (najstarszy rękopis; kopia Harley 3469 z 1582)
- Przekład
- z języka niemieckiego
- Dział
- Alchemia
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Dlaczego atrybucja Salomonowi Trismosinowi uchodzi za legendarną
- 2Jak przebiega cykl dwudziestu dwóch miniatur rękopisu Harley
- 3Co oznaczają siedem naczyń z planetami na rydwanach
- 4Jak tekst kompiluje Alfidiusza, Gebera i innych dawnych autorów
- 5Czym francuska „Toison d’or” z 1612 roku różni się od rękopisów
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Najpiękniejszy z rękopisów alchemicznych
Splendor Solis, czyli Blask Słońca, jest jednym z najsłynniejszych dzieł iluminowanych w historii alchemii. Najstarszy zachowany egzemplarz, przechowywany w Berlinie, powstał w latach trzydziestych XVI wieku w kręgu niemieckiej sztuki iluminatorskiej; najbardziej znana kopia, rękopis Harley 3469 z British Library, nosi datę 1582 i przez swoją bogatą malarską oprawę stała się wzorem dla późniejszych reprodukcji. Tekst należy do niemieckiej literatury alchemicznej i drukiem ukazał się w zbiorze Aureum vellus, czyli Złote runo, wydawanym od końca XVI wieku.
Autorstwo przypisuje się Salomonowi Trismosinowi, ale jest to atrybucja legendarna. Trismosin znany jest wyłącznie z tradycji związanej z tym zbiorem, w której występuje jako wędrowny adept i rzekomy nauczyciel Paracelsusa; brak źródeł potwierdzających jego istnienie. Polskie wydanie Zakonu przełożono z francuskiej wersji La Toison d’or z 1612 roku, z dedykacją dla księcia de Conty i przywilejem królewskim, a miniatury podano według rękopisu Harley. Dlatego czytelnik dostaje dwie rzeczy naraz: tekst w kształcie, w jakim poznała go Francja XVII wieku, oraz cykl obrazów, który na stałe związał się z tym tytułem.
Traktaty o jednym Kamieniu
Po dedykacji i prologu, w którym autor powołuje się na Alfidiusza i zapowiada, że mówić będzie tylko do dusz filozoficznych, następuje sześć traktatów i części końcowe. Traktat pierwszy mówi o pochodzeniu Kamienia Mędrców i o tym, jak sztuka może doprowadzić go do doskonałości. Drugi przedstawia Dzieło za pomocą dwóch figur, trzeci przynosi właściwy wykład Dzieła, a czwarty omawia właściwości Natury, przez które podejmuje ona działanie. W piątym autor ujmuje całą pracę w czterech krótkich artykułach, dodając rozdziały o rządzeniu ogniem i o barwach, które muszą się ukazać. Szósty dotyczy całkowitego przygotowania Kamienia i wielości imion, jakimi filozofowie go określają. Na końcu znajdują się rozdziały o przedziwnych mocach Tynktury i o skutkach lekarstwa Filozofów.
Tekst jest kompilacją. Autor cytuje i streszcza dawniejsze autorytety, wśród nich Alfidiusza i Gebera, a także wierszowaną Fontannę zakochanych wiedzy, często wplatając ich zdania w swój wywód bez wyraźnych granic. Jego tematem jest Kamień rozumiany jako dzieło Natury doprowadzone do końca przez sztukę: rozkład i gnicie materii, jej oczyszczenie i wybielenie, a wreszcie czerwień, która oznacza ukończenie. Francuski przekład z 1612 roku jest miejscami barokowo rozbudowany, czego dowodem jest choćby długa, kwiecista dedykacja.
Obrazy
Rozgłos Splendor Solis zawdzięcza przede wszystkim miniaturom. Cykl rękopisu Harley obejmuje dwadzieścia dwa obrazy. Otwiera go tarcza herbowa ze słońcem i filozof z naczyniem w dłoni; dalej pojawiają się między innymi rycerz w zbroi stojący na dwóch źródłach, król i królowa jako Słońce i Księżyc, postać wyłaniająca się z wody, ścięte i rozczłonkowane ciało ze złotą głową, oskrzydlony hermafrodyta oraz mężczyzna w kadzi nad ogniem. Środkową część zajmuje seria siedmiu naczyń, w których przebiegają kolejne stadia Dzieła, a nad każdym jedzie na rydwanie jedna z planet, pod nią zaś rozgrywają się sceny ludzkiego życia. Cykl zamykają obrazy dziecięcych zabaw i kobiet przy praniu i promienne słońce wschodzące nad miastem.
Miniatury nie ilustrują tekstu zdanie po zdaniu. Tworzą równoległą opowieść, która mówi tym samym językiem obrazów, co cała tradycja: zaślubiny przeciwieństw, śmierć i wskrzeszenie, kąpiel, podróż przez barwy. Dlatego wielu czytelników przez wieki traktowało Splendor Solis przede wszystkim jako obraz, a dopiero potem jako tekst. W XX wieku cykl ten stał się też ulubionym materiałem interpretatorów psychologicznych, co jest jednak lekturą późniejszą i nie należy jej przypisywać autorowi.
Historia egzemplarzy jest osobnym tematem. Poza rękopisem berlińskim i londyńskim znane są inne kopie, niemieckie i późniejsze, różniące się jakością i szczegółami miniatur. Wydanie Zakonu nie jest edycją krytyczną tekstu niemieckiego, lecz przekładem jednej historycznej wersji francuskiej, zestawionej z obrazami z jednego rękopisu, i tak należy je traktować przy porównaniach z innymi wydaniami.
Jak czytać
Najlepiej czytać tę księgę dwutorowo: obrazy jako opowieść o przemianie, tekst jako szkolne kompendium teorii Kamienia. Tekst zawiera sporo operacyjnego słownictwa, mówi o ogniu, naczyniach, rozpuszczaniu i utrwalaniu, i trzeba pamiętać, że jego autor myśli o rzeczywistym dziele z materią, któremu nadaje sens kosmiczny i moralny. Opisy cudownych mocy Tynktury, która ma leczyć wszystkie choroby i odnawiać młodość, należą do stałych motywów literatury alchemicznej i są świadectwem jej wyobrażeń, nie wiedzy medycznej.
Książka jest dobrą lekturą dla każdego, kogo zajmuje symbolika alchemiczna, a szczególnie dla czytelników, którzy znają już podstawowe pojęcia Dzieła i chcą zobaczyć, jak w jednym dziele połączono obraz, cytat i doktrynę. Atrybucji Trismosinowi nie warto przy tym przywiązywać wagi; ważniejsze jest to, że mamy przed sobą świadectwo niemieckiej kultury alchemicznej XVI wieku i jej siedemnastowiecznego francuskiego życia.
Tolle, lege
Splendor Solis
Salomon Trismosin (atrybucja legendarna)
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
