Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Zarys wiedzy tajemnej – Rudolf Steiner

Teozofia · 1910

Zarys wiedzy tajemnej

Przekład z angielskiego według przekładu Maxa Gysiego

Rudolf Steiner

Systematyczny wykład kosmologii Rudolfa Steinera z 1910 roku: budowa człowieka, sen, śmierć i reinkarnacja, ewolucja świata od Saturna po Ziemię i epoki kultur oraz droga poznania wyższych światów; tu w przekładzie z autoryzowanej wersji angielskiej.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Rudolf Steiner
Tytuł oryginału
Die Geheimwissenschaft im Umriß
Wydanie źródłowe
1910
Przekład
z języka niemieckiego
Dział
Teozofia
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak Steiner uzasadniał możliwość poznania światów nadzmysłowych
  2. 2Czym są ciało fizyczne, eteryczne, astralne i Ja
  3. 3Co według niego dzieje się z człowiekiem we śnie i po śmierci
  4. 4Jak opisywał stany Saturna, Słońca, Księżyca i Ziemi
  5. 5Na czym polega droga imaginacji, inspiracji i intuicji
  6. 6Czym ta książka różni się od teozofii Bławatskiej

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Księga, która miała wszystko zebrać

Zarys wiedzy tajemnej to najobszerniejszy systematyczny wykład kosmologii Rudolfa Steinera (1861–1925), austriackiego filozofa, edytora pism przyrodniczych Goethego, który na przełomie wieków związał się z ruchem teozoficznym i w 1902 roku stanął na czele niemieckiej sekcji Towarzystwa Teozoficznego. Książka ukazała się w Lipsku na przełomie 1909 i 1910 roku, z datą 1910 na karcie tytułowej, a więc jeszcze przed zerwaniem z Adyarem i powołaniem Towarzystwa Antropozoficznego w 1913 roku. Jest pomyślana jako dopełnienie dwóch wcześniejszych prac: Teozofii z 1904 roku, opisującej budowę człowieka i światy duchowe, oraz cyklu o drodze poznania wydanego jako Jak osiągnąć poznanie światów wyższych. Tamte książki mówiły, czym człowiek jest i jak może kształcić swoje zdolności; ta ma powiedzieć, skąd człowiek i świat się wzięły i dokąd zmierzają.

Polski przekład powstał według autoryzowanego angielskiego przekładu Maxa Gysiego z 1914 roku, w wersji poprawionej z 1922 roku, opartego na czwartym wydaniu niemieckim. Tekst jest więc przekładem z drugiej ręki: terminologia Steinera, bardzo precyzyjna w oryginale, przeszła przez angielskie odpowiedniki, zanim trafiła do polszczyzny. Kto chce porównywać pojęcia z niemiecką literaturą antropozoficzną, powinien o tym pamiętać.

Porządek wykładu

Przedmowa do czwartego wydania i uwagi do pierwszego zawierają najciekawszą część metodologiczną. Steiner przyznaje, że w pewnym sensie niepodważalne są argumenty filozofów, według których zwykłe poznanie nie sięga poza świat zmysłów, i zarazem twierdzi, że nie przesądza to o możliwości innego, wyćwiczonego poznania, tak jak granice gołego oka nie przesądzają o istnieniu komórek. Opisy, które następują, przedstawia jako wyniki badania duchowego, które czytelnik ma najpierw sprawdzić rozumem pod kątem wewnętrznej spójności, zanim zdoła je sprawdzić doświadczeniem.

Rozdział o charakterze wiedzy tajemnej określa jej przedmiot. Rozdział o istocie człowieka wprowadza czteroczłonowy obraz: ciało fizyczne, ciało eteryczne lub życiowe, ciało astralne i Ja, a dalej duszę czującą, rozumową i świadomą oraz przyszłe człony duchowe. Rozdział o śnie i śmierci opisuje, co według autora dzieje się z tymi członami nocą i po śmierci, jak dusza przechodzi przez okres oczyszczenia i pobyt w krainie duchowej, by wrócić w nowym wcieleniu ze skutkami dawnych czynów.

Najdłuższy rozdział, o ewolucji świata i człowieka, to właściwe jądro książki. Steiner opisuje kolejne wcielenia planety, nazwane Saturnem, Słońcem, Księżycem i Ziemią, w których stopniowo powstają człony istoty ludzkiej przy udziale hierarchii duchowych. Przechodzi następnie do epok ziemskich, Lemurii i Atlantydy, i do kultur poatlantyckich: praindyjskiej, praperskiej, egipsko-chaldejskiej, grecko-łacińskiej i obecnej. Ośrodkiem całej konstrukcji jest wcielenie Chrystusa, rozumiane jako zwrot w dziejach kosmosu, a nie tylko w historii religii. Rozdział o poznaniu wyższych światów opisuje drogę ćwiczeń: koncentrację, medytację, wyobrażenie krzyża różanego, stopnie imaginacji, inspiracji i intuicji oraz spotkanie ze strażnikiem progu. Dwa ostatnie rozdziały dotyczą przyszłej ewolucji Ziemi i szczegółowych zagadnień, które w głównym wykładzie zostały tylko zasygnalizowane.

Teozofia przetopiona po swojemu

Książka powstała w czasie, gdy Steiner coraz wyraźniej odchodził od teozofii Bławatskiej i Annie Besant. Zachowuje jej szkielet: wiele planetarnych cykli, Lemurię i Atlantydę, reinkarnację i karmę, obraz człowieka złożonego z kilku ciał. Zmienia jednak środek ciężkości. Tam, gdzie Bławatska kierowała wzrok ku wschodnim mistrzom i mądrości Indii, Steiner stawia w centrum misterium Golgoty i europejską tradycję mistyczną, od Pawła po różokrzyżowców. Język naukowy, nacisk na samodzielne myślenie i dystans wobec mediumizmu i przekazów od mistrzów mają odróżnić jego wiedzę od spirytyzmu i od kultu objawień. W tym sensie Zarys jest dokumentem przejścia od teozofii do antropozofii i trudno zrozumieć późniejszy ruch steinerowski, pedagogikę waldorfską czy rolnictwo biodynamiczne bez jego kosmologii.

Trzeba też powiedzieć wprost, czego książka nie jest. Opisy Saturna i dawnego Słońca, Lemurii czy Atlantydy nie mają żadnego oparcia w geologii, astronomii ani archeologii; są wizjonerską narracją, którą autor uważał za wynik nadzmysłowego badania. Sposób, w jaki Steiner przypisuje poszczególnym epokom i ludom zadania rozwojowe, bywa krytykowany jako ewolucjonistyczny i hierarchizujący, a jego wypowiedzi o rasach w innych pismach i wykładach są przedmiotem poważnych sporów także w samym środowisku antropozoficznym. Czytelnik powinien oddzielać pytanie o wewnętrzną logikę systemu od pytania o jego prawdziwość historyczną.

Jak czytać

To nie jest lektura na jeden wieczór. Steiner pisze długimi, ostrożnymi zdaniami, wielokrotnie zastrzega się i wraca do wcześniejszych wątków, a jego pojęcia, takie jak ciało astralne czy dusza rozumowa, mają znaczenie ściśle określone w obrębie systemu, inne niż w potocznej mowie albo u innych teozofów. Najrozsądniej przeczytać najpierw przedmowy i rozdział o istocie człowieka, potem rozdział o drodze poznania, a dopiero na końcu wielką kosmologię, która bez tych dwóch kluczy wydaje się ciągiem niezrozumiałych nazw. Dla czytelnika zainteresowanego historią ezoteryki książka jest źródłem pierwszej rangi: pokazuje, jak w Niemczech początku XX wieku próbowano połączyć teozoficzną kosmologię, chrystologię i idealizm z myślą o współczesnym, krytycznym umyśle.

Tolle, lege

Zarys wiedzy tajemnej

Rudolf Steiner

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.