Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Czarna Kura – Anonim

Magia ceremonialna · początek XIX w., zwykle datowany na ok. 1820 (fabuła zakłada wyprawę egipską 1798–1801)

Czarna Kura

czyli Kura znosząca złote jaja

Anonim

Francuski grymuar w formie opowieści oficera z wyprawy egipskiej, któremu starzec z piramidy wyjawia sekrety talizmanów i pierścieni oraz sposób wyhodowania czarnej kury znoszącej złote jaja.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Anonim
Tytuł oryginału
La Poule noire, ou la Poule aux œufs d'or
Wydanie źródłowe
początek XIX w., zwykle datowany na ok. 1820 (fabuła zakłada wyprawę egipską 1798–1801)
Przekład
z języka francuskiego
Dział
Magia ceremonialna
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak fabuła wyprawy egipskiej pozwala datować powstanie księgi
  2. 2Kim jest starzec z piramidy i jak przebiega wtajemniczenie
  3. 3Do czego mają służyć poszczególne talizmany i pierścienie
  4. 4Skąd pochodzi motyw czarnej kury i co obiecuje
  5. 5Jak egiptomania po wyprawie Bonapartego ukształtowała ten grymuar
  6. 6Czym Czarna Kura różni się od grymuarów skupionych na pakcie

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Grymuar, który jest opowieścią

Czarna Kura, czyli Kura znosząca złote jaja różni się od innych francuskich grymuarów już na pierwszej stronie. Zamiast rzekomej bulli, salomońskiego rodowodu czy suchego wykazu znaków otrzymujemy opowiadanie w pierwszej osobie. Narrator przedstawia się jako oficer wojsk inżynieryjnych, uczestnik wyprawy Bonapartego do Egiptu. Wysłany, by zdjąć plan piramid, zostaje napadnięty przez „hordę Arabów pustyni”, ciężko ranny i porzucony na pustyni. Gdy czeka na śmierć u stóp piramidy, z jej wnętrza wychodzi czcigodny starzec z lampą, który przyjmuje go do siebie, ratuje mu życie i z czasem wtajemnicza w swoją wiedzę.

Ta fabuła wyznacza czas powstania księgi. Skoro opowieść zakłada francuską wyprawę egipską z lat 1798–1801, tekst nie może być wcześniejszy niż początek XIX wieku, a historycy datują go zwykle na około 1820 rok. Polskie wydanie oparto na wydaniu paryskim z XIX wieku i zaopatrzono w dodatek Sekret Czarnej Kury, zawierający przepis, któremu księga zawdzięcza tytuł. Autor pozostaje nieznany.

Talizmany, pierścienie i kura

Po części narracyjnej starzec przekazuje narratorowi treść wtajemniczenia. Rdzeń księgi stanowi seria talizmanów i pierścieni, z których każdy ma swoje przeznaczenie: zjednanie sobie miłości, zdobycie przychylności możnych, stawanie się niewidzialnym, odkrywanie skarbów, ochrona przed niebezpieczeństwem, poznanie cudzych zamiarów. Dla każdego podano rysunek, słowa, które należy na nim umieścić lub wymówić, a także materiał, z którego ma być wykonany. Słowa te nie należą do żadnego znanego języka; są magicznymi formułami, których egzotyczne brzmienie miało świadczyć o starożytności i pochodzeniu wiedzy.

Ostatnim i najsłynniejszym sekretem jest czarna kura. Księga opisuje sposób, w jaki należy uzyskać i wychować czarnego ptaka, który ma stać się źródłem bogactwa, oraz obrzęd, w którym operujący przywołuje ducha, by zdobyć jego służbę. Motyw ten ma korzenie w dawnym folklorze francuskim, gdzie czarna kura wiązała się z przymierzem z diabłem i poszukiwaniem skarbów. Grymuar przenosi go jednak w scenerię egipską i otacza aurą mądrości starożytnych. Dzięki temu przepis wiejski zyskuje rodowód, jakiego nie dałby mu żaden jarmarczny sprzedawca.

Egiptomania i mit wtajemniczenia

Czarna Kura jest dzieckiem francuskiej egiptomanii, która po wyprawie Bonapartego i po publikacji wielotomowego Opisu Egiptu ogarnęła modę, architekturę i literaturę. Piramida, ukryte komnaty, starzec-mędrzec i wiedza przekazywana wybranemu – wszystkie te elementy łączą grymuar z ówczesną powieścią przygodową i z legendami wolnomularskimi, w których Egipt był ojczyzną wtajemniczenia. Można w nim widzieć ludową wersję tego samego mitu, który w środowiskach uczonych i masońskich przybierał postać rytów egipskich i rozpraw o misteriach Izydy.

Księga ma też wyraźną warstwę moralizującą. Narrator zapewnia, że wszystko pochodzi od Boga, i przedstawia swój los jako dowód działania Opatrzności. Ta pobożna rama sąsiaduje z przepisami, które w tradycyjnej teologii uchodziłyby za zabronione, co jest cechą charakterystyczną całego gatunku. W odróżnieniu jednak od Czerwonego Smoka czy Grimorium Verum Czarna Kura nie skupia się na hierarchii demonów ani na pakcie, lecz na przedmiotach – talizmanach i pierścieniach – które działają niemal same. Mag nie musi tu negocjować z duchem ani zmuszać go groźbą; wystarczy, że posiada właściwie wykonany przedmiot i zna słowa, które go ożywiają. Ta koncepcja przybliża Czarną Kurę do tradycji magii talizmanicznej, znanej z uczonych traktatów renesansowych, choć w wersji pozbawionej ich filozoficznego uzasadnienia. Nie ma tu wykładu o wpływach planet ani o duchu świata, jest tylko obietnica skutku. Księga pokazuje więc, jak idee wysokiej magii, przefiltrowane przez kolejne pokolenia kompilatorów, trafiały do czytelnika jako zestaw gotowych narzędzi. Uderza także to, że cała wiedza zostaje przekazana jednemu człowiekowi przez jednego mistrza, w odosobnieniu i pod przysięgą milczenia – jest to schemat inicjacyjny, który w tej samej epoce rozwijały również tajne stowarzyszenia.

Jak czytać tę księgę

Księgę warto czytać dwojako: jako opowiadanie i jako grymuar. Część narracyjna jest najbardziej przystępna i najlepiej pokazuje intencje autora; warto zwrócić uwagę na to, jak buduje on wiarygodność swojej wiedzy przez realia historyczne i osobiste świadectwo. Część talizmaniczna wymaga cierpliwości, bo opiera się na powtarzalnym schemacie opisów, formuł i rysunków.

Trzeba pamiętać, że egipskie pochodzenie wiedzy jest literacką fikcją, a słowa talizmanów nie mają związku z językiem staroegipskim, którego w czasie powstania księgi nikt jeszcze nie umiał odczytać. Czarna Kura jest więc źródłem do dziejów wyobraźni romantycznej i ludowej magii, nie do historii religii Egiptu. Jako taka pozostaje jednym z najbardziej czytelnych i najzabawniejszych grymuarów francuskich, a zarazem dobrym przykładem tego, jak magia nowożytna przyswajała sobie modę i politykę swojej epoki.

Tolle, lege

Czarna Kura

Anonim

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.