Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Mag – Francis Barrett

Magia ceremonialna · 1801

Mag

Czyli niebiański wywiadowca – przekład z angielskiego

Francis Barrett

Mag Francisa Barretta z 1801 roku: angielski podręcznik magii naturalnej, talizmanicznej, kabalistycznej i ceremonialnej, z rozdziałami o alchemii i magnetyzmie oraz żywotami dawnych adeptów, skompilowany głównie z Agryppy i jego naśladowców.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Francis Barrett
Tytuł oryginału
The Magus, or Celestial Intelligencer
Wydanie źródłowe
1801
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Magia ceremonialna
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak Barrett układa magię naturalną, talizmaniczną, kabalistyczną i ceremonialną
  2. 2Które części podręcznika przejął z Agryppy, Heptameronu i Della Porty
  3. 3Jak wyglądał opisany w księdze krąg magiczny i zaklęcia na dni tygodnia
  4. 4Co Barrett pisał o kamieniu filozofów i o magnetyzmie
  5. 5Jak żywoty dawnych adeptów w Biographia Antiqua budują autorytet magii

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Podręcznik z przełomu stuleci

Mag, czyli niebiański wywiadowca ukazał się w Londynie w 1801 roku. Jego autor, Francis Barrett, był postacią słabo udokumentowaną: wiadomo, że mieszkał w Londynie, interesował się chemią, okultyzmem i baloniarstwem, a w samej książce ogłaszał gotowość przyjmowania uczniów pragnących zgłębiać wiedzę tajemną. Poza tym jego biografia pozostaje w dużej mierze niejasna i wiele powtarzanych o nim informacji nie ma solidnych podstaw.

Znaczenie książki wynika z czasu i miejsca jej wydania. Na początku XIX wieku dawne traktaty magiczne były w Anglii trudno dostępne, a epoka oświecenia zepchnęła tę dziedzinę na margines. Barrett zebrał w jednym tomie, w języku angielskim, materiał rozproszony po rzadkich książkach z XVI i XVII wieku, opatrzył go rycinami i podał jako spójny wykład. Dzięki temu Mag stał się jednym z ogniw łączących renesansową filozofię okultną z późniejszym odrodzeniem magii w XIX wieku, od kręgów angielskich po Złoty Brzask.

Co zawiera

Przedmowa zapowiada podział na dwie księgi z częściami i dodatkową część biograficzną. Po wstępie do studium magii naturalnej następuje księga pierwsza o pierwszych zasadach magii naturalnej: o sympatiach i antypatiach rzeczy, o mocach ziół, kamieni i zwierząt, o wpływach niebieskich, o wyobraźni i jej działaniu. Włączono do niej osobny tekst o kamieniu filozofów, zatytułowany „klejnotem alchemii”, a dalej część o praktyce konstelacyjnej, czyli magii talizmanicznej, z pieczęciami planet, kwadratami magicznymi i zasadami sporządzania talizmanów w odpowiednich godzinach.

Księga druga otwiera się częścią o magnetyzmie, w której dawne pojęcia sympatii i leczenia na odległość spotykają się z echami współczesnego Barrettowi mesmeryzmu. Następnie przechodzi do kabały, imion Boga i aniołów, hierarchii duchów, a potem do magii ceremonialnej: przygotowania maga, składania kręgu, egzorcyzmów, błogosławieństw i zaklęć na każdy dzień tygodnia. Zamyka ją krótki wybór z magii i filozofii Trithemiusa ze Sponheim. Całość kończy ogłoszenie autora oraz Biographia Antiqua – szkice o życiu słynnych mędrców i adeptów, mające pokazać, na czyim autorytecie wiedza ta się opiera.

Kompilacja, nie objawienie

Najważniejsza rzecz, jaką trzeba wiedzieć o Magu, to fakt, że w przeważającej części nie jest on dziełem oryginalnym. Barrett przejmował całe rozdziały, często dosłownie, z angielskiego przekładu Trzech ksiąg filozofii okultnej Agryppy z XVII wieku, z przypisywanej Agryppie Czwartej księgi, z Heptameronu przypisywanego Piotrowi z Abano oraz z Magii naturalnej Giambattisty Della Porty, a także z innych źródeł. Zmieniał kolejność, skracał, czasem dodawał własne komentarze, ale rzadko wskazywał pochodzenie tekstu. Badacze od dawna to opisują i nie ma w tym sensacji; trzeba jednak pamiętać, że to, co czyta się jako „naukę Barretta”, jest najczęściej nauką Agryppy w angielskim streszczeniu.

Z tego wynika kilka ostrzeżeń dla czytelnika. Księga dziedziczy wszystkie założenia renesansowej filozofii okultnej: kosmologię ptolemejską, teorię żywiołów, astrologię, przekonanie o mocach materii, z których wiele jest dziś po prostu historycznym obrazem świata. Rozdział o kamieniu filozofów należy do alchemii w jej dosłownym rozumieniu, a nie do alchemii duchowej, i nie warto doszukiwać się w nim ukrytej mistyki. Kabała Barretta to kabała chrześcijańska i magiczna, oddalona od żydowskiego mistycyzmu, a zestawy imion i pieczęci często są zniekształcone w wyniku kolejnych przepisywań. Rycin przedstawiających duchy i demony nie należy traktować jako ilustracji tradycyjnych w sensie dawnych rękopisów.

Trzeba też powiedzieć jasno, że praktyki ceremonialne opisane w księdze – egzorcyzmy, zaklęcia, kręgi i pieczęcie – są tu przedstawione jako element historii, a nie jako sprawdzone procedury. Ich wartość dla dzisiejszego czytelnika polega na tym, że pokazują strukturę myślenia magicznego: przekonanie o hierarchii bytów, o odpowiedniościach między planetami, dniami, aniołami i substancjami oraz o konieczności oczyszczenia i modlitwy przed każdym działaniem. Zwraca uwagę, że także u Barretta, jak u jego renesansowych wzorów, magia ceremonialna jest osadzona w ramie religijnej, a mag ma być przede wszystkim człowiekiem pobożnym i opanowanym. Ten rys, często pomijany w popularnych opisach, ma dla zrozumienia tradycji znaczenie zasadnicze.

Jak czytać dziś

Mag jest książką dla czytelnika zainteresowanego historią magii ceremonialnej i jej przekazem między renesansem a XIX-wiecznym okultyzmem. Najlepiej czytać go obok Agryppy, rozdział przy rozdziale: wtedy widać, co Barrett wybrał, co pominął i jak przekształcał materiał, by uczynić z niego praktyczny podręcznik. Takie porównanie uczy więcej o dziejach tradycji niż sam tekst czytany osobno.

Lektura nie jest bardzo trudna, ale bywa monotonna – długie tablice odpowiedniości, listy imion i formuły modlitw wymagają cierpliwości. Warto czytać wybiórczo, według działów, i zwracać uwagę na fragmenty, w których Barrett mówi własnym głosem, zwłaszcza w przedmowie i uwagach o naturze magii. Zachowuje się on jak człowiek przekonany o realności swojej sztuki i zarazem jak kompilator świadomy, że przekazuje cudzy skarbiec. Właśnie w tej podwójnej roli – nie wielkiego myśliciela, lecz przekaziciela – Mag zachowuje swoje miejsce w dziejach zachodniej ezoteryki.

Tolle, lege

Mag

Francis Barrett

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.