Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Księga świętej magii Abramelina Maga – Samuel Liddell MacGregor Mathers

Magia ceremonialna · 1898

Księga świętej magii Abramelina Maga

Przekład z angielskiego

Samuel Liddell MacGregor Mathers

Przekład Mathersa z francuskiego rękopisu paryskiego: autobiografia Abrahama Żyda, opis półrocznej operacji prowadzącej do poznania i rozmowy ze Świętym Aniołem Stróżem oraz trzecia księga kwadratów magicznych.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Samuel Liddell MacGregor Mathers
Tytuł oryginału
The Book of the Sacred Magic of Abra-Melin the Mage
Wydanie źródłowe
1898
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Magia ceremonialna
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak tekst przeszedł od Abrahama Żyda do przekładu Mathersa
  2. 2Dlaczego wersja francuska różni się od rękopisów niemieckich
  3. 3Jak przebiega półroczna operacja i czego wymaga od operującego
  4. 4Czym jest poznanie i rozmowa ze Świętym Aniołem Stróżem
  5. 5Jak zbudowana jest trzecia księga kwadratów magicznych
  6. 6Jak księga wpłynęła na Złoty Brzask i Aleistera Crowleya

Commentarius · ok. 4 min lektury

Komentarz do wydania

Księga z trzech warstw

Księga świętej magii Abramelina Maga jest tekstem, który czytelnik otrzymuje zawsze przez kilka rąk naraz. Na wierzchu leży angielski przekład Samuela Liddella MacGregora Mathersa, współtwórcy Hermetycznego Zakonu Złotego Brzasku, wydany w Londynie w 1898 roku. Pod nim znajduje się francuski rękopis z paryskiej Bibliothèque de l'Arsenal, na którym Mathers oparł swoją pracę i który sam datował na XV wiek. Najgłębszą warstwę stanowi tradycja, wedle której dzieło spisał w 1458 roku Abraham, Żyd z Wormacji, dla swego syna Lamecha, przekazując mu magię otrzymaną od egipskiego mistrza imieniem Abramelin. Żadnej z tych warstw nie należy brać za oczywistość: postać Abramelina znamy wyłącznie z tej księgi, a datacja i autorstwo pozostają przedmiotem sporów badaczy.

Warto od razu wiedzieć, że Mathers znał tylko jeden, francuski przekaz. Późniejsze badania nad rękopisami niemieckimi, znanymi także z druku z początku XVIII wieku, wykazały, że wersja francuska jest skrócona i w wielu miejscach zniekształcona. Najbardziej znaną różnicą jest czas trwania operacji: u Mathersa obejmuje ona sześć miesięcy, w przekazie niemieckim osiemnaście. Polski czytelnik ma więc w ręku nie „oryginał Abrahama”, lecz konkretny, historycznie wpływowy stan tekstu, ten właśnie, który ukształtował angielską magię ceremonialną XX wieku.

Od wędrówki do operacji

Wydanie otwiera obszerny wstęp Mathersa, w którym tłumacz opisuje rękopis, wyjaśnia swoje decyzje i umieszcza dzieło w perspektywie własnej wiedzy kabalistycznej. Dołączone dodatki dotyczą alfabetu hebrajskiego i chaldejskiego, wykorzystywania dziecka-jasnowidza przez Cagliostra oraz innych metod ewokacji anielskiej, co pokazuje, jak Mathers rozumiał miejsce tej księgi wśród praktyk wizyjnych.

Księga pierwsza ma charakter autobiograficzny i parenetyczny. Abraham opowiada o latach podróży, o nauczycielach, którzy rozczarowali go pustą obietnicą, i o spotkaniu z Abramelinem. Ta warstwa narracyjna nie jest ozdobnikiem: służy wykazaniu, że prawdziwa magia nie jest wiedzą z ksiąg, lecz darem udzielanym temu, kto przejdzie próbę. Księga druga to serce dzieła. Tytuły jej rozdziałów same układają się w program: czym jest magia prawdziwa, co rozważyć przed podjęciem dzieła, jakie są wymagania co do wieku i stanu operującego, dlaczego większość ksiąg magicznych jest fałszywa i dlaczego w tej operacji nie liczą się godziny planetarne. Dalej następuje opis kolejnych par miesięcy księżycowych, wyboru miejsca, sposobu życia, a wreszcie zwołania dobrych duchów, a potem duchów złych, którym operujący ma narzucić posłuszeństwo. Księga trzecia zawiera kwadraty liter przypisane konkretnym celom, od poznania rzeczy przeszłych i przyszłych po sprawy znacznie mniej wzniosłe.

Szczególnie pouczające są rozdziały poświęcone przygotowaniu. Abraham wymaga od operującego, by miał odpowiedni wiek i zdrowie, by był wolny od długów i zobowiązań, które oderwałyby go od dzieła, i by mógł ograniczyć kontakty z ludźmi. Opisuje urządzenie oratorium i tarasu, szaty, olej i kadzidło, a także stopniowe zaostrzanie postu i modlitwy w kolejnych okresach. Wszystko to podporządkowane jest jednej zasadzie: dzieło nie zależy od gwiazd ani od godzin, lecz od stanu serca.

Anioł przed demonem

Najważniejszą ideą księgi jest porządek. Zanim operujący zwróci się do jakiegokolwiek ducha niższego, ma osiągnąć „poznanie i rozmowę” ze swoim Świętym Aniołem Stróżem. Cała długa asceza, modlitwa, oczyszczenie i wycofanie się z codziennych spraw prowadzą do tego jednego wydarzenia; władza nad duchami jest dopiero jego konsekwencją, a nie celem. Ten układ sprawia, że księga różni się od typowych grymuarów, które od razu podają imiona, pieczęcie i formuły. Abraham wielokrotnie podkreśla, że bez przemiany samego operującego kwadraty są martwe.

To właśnie ta konstrukcja zapewniła dziełu długie życie. Pojęcie Świętego Anioła Stróża przeszło z niej do praktyki Złotego Brzasku, a stamtąd do Aleistera Crowleya, który podjął próbę przeprowadzenia operacji i uczynił z „poznania i rozmowy” centralny punkt swojego systemu. Czytając księgę, warto jednak oddzielać jej własną treść od tych późniejszych interpretacji, które często nadają aniołowi znaczenia psychologiczne lub filozoficzne obce piętnastowiecznemu, głęboko religijnemu autorowi.

Warto też zauważyć, że Abraham pisze jako Żyd, który uznaje szczerą pobożność ludzi innych wyznań. Księga zakłada, że operację może podjąć także chrześcijanin, jeśli zachowa czystość intencji i wierność własnej religii. Ta postawa, rzadka w literaturze epoki, tłumaczy po części, dlaczego tekst tak łatwo przyswoili sobie okultyści różnych tradycji.

Jak czytać tę księgę dzisiaj

Dla historyka idei Abramelin jest świadectwem żydowsko-chrześcijańskiej pobożności magicznej późnego średniowiecza i wczesnej nowożytności, a zarazem dokumentem wiktoriańskiej recepcji tej tradycji. Dla czytelnika zainteresowanego duchowym sensem magii ceremonialnej jest jednym z najczystszych przykładów przekonania, że praca magiczna jest przede wszystkim drogą moralną i modlitewną. Tekst nie jest trudny językowo, ale wymaga cierpliwości: powtórzenia, napomnienia i szczegółowe przepisy dotyczące codziennego życia stanowią jego istotną część.

Kilka zastrzeżeń jest koniecznych. Wstęp Mathersa zawiera uwagi o rękopisach i o żydowskim tle dzieła, które nie wytrzymują dzisiejszej krytyki filologicznej. Część kwadratów w wersji francuskiej jest niekompletna lub błędnie przepisana, czego tłumacz nie mógł zweryfikować. Trzecia księga zawiera cele szkodliwe i jawnie niemoralne, które sam tekst oznacza jako przeznaczone dla zła; należą one do historii gatunku, a nie do jakiejkolwiek zalecanej praktyki. Najrozsądniej czytać tę księgę tak, jak czyta się dawny traktat ascetyczny: jako zapis pewnej wizji życia duchowego, którego sens leży w dyscyplinie, pokorze i zwróceniu się ku temu, co wyższe, a nie w obietnicach władzy.

Tolle, lege

Księga świętej magii Abramelina Maga

Samuel Liddell MacGregor Mathers

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.