Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Pierwsza strona: Święta kabała – Arthur Edward Waite

Kabała · 1929

Święta kabała

Przekład z angielskiego

Arthur Edward Waite

Obszerne studium A. E. Waite’a o literaturze i doktrynie kabały, od Talmudu, „Sefer Jecira” i „Zoharu” po późniejszych kabalistów, chrześcijańskich interpretatorów i związki z innymi nurtami tradycji tajemnej.

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.

Autor
Arthur Edward Waite
Tytuł oryginału
The Holy Kabbalah: A Study of the Secret Tradition in Israel
Wydanie źródłowe
1929
Przekład
z języka angielskiego
Dział
Kabała
Wydanie polskie
Ordo Theia Philosophia

Quid disces

Czego się dowiesz

  1. 1Jak Waite odróżnia kabałę żydowską od jej magicznych zwyrodnień
  2. 2Czym różni się okres jecyracki od zoharycznego w dziejach kabały
  3. 3Jak Waite rozumie tajemnicę Szechiny w Wyższej Tajemnej Doktrynie
  4. 4Jak chrześcijańscy kabaliści odczytywali żydowską mistykę
  5. 5Dlaczego Waite był sceptyczny wobec kabały okultystów i tarota
  6. 6Które ustalenia Waite’a podważyły późniejsze badania Scholema

Commentarius · ok. 3 min lektury

Komentarz do wydania

Summa kabalistyczna Waite’a

Święta kabała jest najobszerniejszą pracą Arthura Edwarda Waite’a o mistyce żydowskiej i zarazem jego ostatnim słowem w tej sprawie. Waite pisał o kabale od młodości: w roku 1902 wydał The Doctrine and Literature of the Kabalah, w roku 1913 The Secret Doctrine in Israel, studium poświęcone Zoharowi. Wydana w roku 1929 Święta kabała przejmuje i przepracowuje te wcześniejsze książki w jedną całość, liczącą w oryginale ponad sześćset stron. Autor był wówczas po siedemdziesiątce, miał za sobą członkostwo w Hermetycznym Zakonie Złotego Brzasku, kierowanie jego odłamem i założenie własnej wspólnoty, a jego nazwisko kojarzono przede wszystkim z talią tarota wydaną w roku 1909.

Waite wyróżniał się wśród okultystów swojego pokolenia tym, że traktował kabałę jako przedmiot studium, a nie jako narzędzie magii. Nie znaczy to, że był bezstronnym filologiem: pisał jako mistyk, przekonany, że za różnymi tradycjami stoi jedno doświadczenie zjednoczenia duszy z Bogiem, i tego doświadczenia szukał także w tekstach żydowskich. Ta postawa nadaje książce zarówno głębię, jak i wyraźne skrzywienie, o którym trzeba pamiętać przy jej lekturze. Już w przedmowie odróżnia literaturę kabalistyczną, która powstała wśród Żydów w wiekach chrześcijańskich, od jej zwyrodnień w magii ceremonialnej, i zapowiada, że interesuje go doktryna i jej mistyczny sens.

Od Talmudu do Zoharu

Książka składa się z dwunastu ksiąg i dodatków, a jej porządek jest w dużej mierze historyczny. Pierwsza księga przedstawia literaturę żydowską po Chrystusie, łącznie z Talmudem, aby pokazać tło, z którego wyrosła kabała. Druga stawia pytanie o źródło, powagę i wiek głównych tekstów, czyli o to, czy kabała jest pradawną tradycją ustną, jak twierdzili jej obrońcy, czy też dziełem średniowiecza. Trzecia i czwarta omawiają dwa pierwsze okresy pisanej kabały: jecyracki, związany z Sefer Jecira, krótką księgą o stworzeniu przez dziesięć sefirot i dwadzieścia dwie litery, oraz zoharyczny, poświęcony Zoharowi i jego częściom.

W środkowej, doktrynalnej części Waite wykłada naukę o Bogu i wszechświecie: Ain Sof, emanację sefirot, cztery światy, następnie hierarchie istnienia duchowego, czyli anioły, demony i ich porządek, i wreszcie drogi Boga z człowiekiem – naukę o duszy, jej pochodzeniu, upadku i powrocie. Księga ósma, nazwana Wyższą Tajemną Doktryną, dotyczy tematu, który Waite uważał za najgłębszy: tajemnicy Szechiny, obecności Bożej rozumianej jako żeński aspekt boskości, oraz zjednoczenia, które w języku Zoharu przybiera obrazy oblubieńcze. Opis frontyspisu, zachowany w wydaniu, wprowadza czytelnika w ten temat od pierwszych stron: Szechina, która zstąpiła do Malkut, ma w przywróconym świecie wstąpić z powrotem ku Tiferet. Waite poświęca temu wątkowi tyle uwagi, bo widzi w nim punkt, w którym kabała spotyka się z chrześcijańską mistyką oblubieńczą, a zarazem przestrzega przed czytaniem go w duchu dosłownym czy magicznym.

Chrześcijańscy kabaliści i tradycja tajemna

Ostatnie księgi przechodzą od tekstów żydowskich do ich recepcji. Po omówieniu późniejszej literatury kabalistycznej Waite przedstawia chrześcijańskich badaczy kabały, od renesansowych humanistów, którzy szukali w niej potwierdzenia prawd chrześcijańskich, po autorów XVII i XIX wieku. Następnie pyta o związek kabały z innymi kanałami tradycji tajemnej: magią, alchemią, różokrzyżowcami, wolnomularstwem i tarotem. Jest tu sceptyczny, a często surowy wobec okultystów, którzy łączyli kabałę ze wszystkim, i wobec samej idei, że jedna tajemna wiedza przechodziła nieprzerwanie z rąk do rąk. Dodatki porządkują materiał pomocniczy: rozwinięcia sefirotyczne, cztery światy w późniejszej kabale, narzędzia stworzenia, imiona Boskie i fazy duszy.

Co się zestarzało i jak czytać

Najważniejsze zastrzeżenie dotyczy stanu wiedzy. Waite pisał przed pracami Gershoma Scholema, którego Major Trends in Jewish Mysticism z roku 1941 i późniejsze studia zmieniły obraz dziejów kabały. Dziś przeważa pogląd, że Zohar powstał w dużej mierze w Kastylii pod koniec XIII wieku, w kręgu Mojżesza de León, a nie w II wieku w środowisku Szymona bar Jochaja. Waite był w sprawie wieku tekstów ostrożny i sam zgłaszał wątpliwości, ale jego aparat historyczny jest przestarzały. Korzystał też w znacznej mierze z przekładów, zwłaszcza francuskiego przekładu Zoharu, a nie wyłącznie z hebrajskich i aramejskich oryginałów. Jego lektura jest wreszcie lekturą chrześcijańskiego mistyka, który szuka w kabale potwierdzenia uniwersalnej tradycji zjednoczenia z Bogiem; to perspektywa uprawniona, ale nie jedyna.

Styl Waite’a jest rozwlekły i pełen zastrzeżeń, a długie zdania wymagają cierpliwości. Najlepiej czytać księgę etapami: najpierw części historyczne o Sefer Jecira i Zoharze, potem wykład doktryny, a na końcu rozdziały o chrześcijańskich interpretatorach, które mają wartość także jako przegląd dziejów zachodniej recepcji kabały. Kto zna już podstawy, znajdzie tu rzadką w literaturze ezoterycznej próbę uczciwego oddzielenia źródeł od legend; kto zaczyna, powinien równolegle sięgnąć po nowsze opracowanie historyczne, by mieć punkt odniesienia dla ocen autora.

Tolle, lege

Święta kabała

Arthur Edward Waite

Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.