
Kabała · 1894
Księga blasków
Przekład z francuskiego
Éliphas Lévi
Pośmiertna księga Éliphasa Léviego: swobodny wykład Idry i „Siphra Dzeniuta” z Zoharu, część o chwale chrześcijańskiej i masońska „Gwiazda Płomienista”, uzupełnione „Wyznaniem wiary”, dziesięcioma lekcjami Kabały i studium Papusa.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- Éliphas Lévi
- Tytuł oryginału
- Le Livre des splendeurs
- Wydanie źródłowe
- 1894 (pośmiertnie; dołączone teksty z lat 1866–1891)
- Przekład
- z języka francuskiego
- Dział
- Kabała
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Jak Lévi parafrazuje zoharyczny wykład rabbiego Szymona ben Jochaja
- 2Czym jest Siphra Dzeniuta i jak Lévi ją odczytuje
- 3Jak „Gwiazda Płomienista” interpretuje legendę Hirama i trzech zdrajców
- 4Czego uczą listy do Montaut, czyli dziesięć lekcji Kabały
- 5Co dziś wiadomo o pochodzeniu Zoharu i Mojżeszu de León
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Księga złożona po śmierci autora
Księga blasków ukazała się w Paryżu w 1894 roku, prawie dwadzieścia lat po śmierci Éliphasa Léviego, nakładem Chamuela, wydawcy związanego z kręgiem Papusa. Tytuł jest grą z nazwą Zoharu, czyli „Blasku”, głównego dzieła kabały średniowiecznej, i zapowiada księgę o świetle tradycji żydowskiej, chrześcijańskiej i masońskiej. Rdzeń tomu stanowią trzy części napisane przez Léviego, a resztę dopełniają teksty, które wydawcy uznali za ich naturalne przedłużenie.
Polskie wydanie zachowuje ten złożony charakter, a zarazem jasno go dokumentuje. Po trzech częściach zasadniczych następują „Wyznanie wiary” datowane na 1866 rok, ogłoszone w almanachu magicznym Chamuela na lata 1894–1895, „Zasady Kabały w dziesięciu lekcjach”, czyli listy Léviego do ucznia, pana Montaut, opublikowane w piśmie „L’Initiation” w latach 1890–1891, oraz studium Papusa „Doktryna Éliphasa Léviego”, dołączone do pierwodruku. Nota redakcyjna uprzedza, że to ostatnie podano według niepełnego przedruku z 1953 roku. Stąd też informacja na karcie tytułowej, że przekład oparto na wydaniach z lat 1890–1895.
Zohar w przekładzie Léviego
Przedmowa stawia tezę śmiałą i charakterystyczną dla późnego Léviego: judaizm jest najstarszą i najrozumniejszą religią, Jezus chciał go zreformować, a nie porzucić, chrześcijanie zaś, paląc żydowskie księgi, utracili wysoką filozofię Hebrajczyków. Kluczem do niej ma być Zohar, rozwinięcie krótkiej teogonii zwanej Siphra Dzeniuta, czyli Księgą Tajemnicy. Lévi dodaje, że wolnomularstwo jest „judaizmem eklektycznym i niezależnym”, a Świątynia Salomona – syntezą wszystkich nauk.
Część pierwsza, zatytułowana „Idra Suta, czyli wielki synod”, przedstawia zgromadzenie uczniów wokół rabbiego Szymona ben Jochaja po zburzeniu Jerozolimy i jego wykład tajemnej księgi. Nie jest to przekład filologiczny, lecz swobodna, literacko opracowana parafraza fragmentów zoharycznych, w której łatwo usłyszeć własne poglądy Léviego o równowadze przeciwieństw, symbolu i rozumie. Część druga, „Chwała chrześcijańska”, odczytuje Wcielenie jako tryumf światła nad cieniem i wykłada naukę o dwóch obliczach Boga: obliczu grozy, przeznaczonym dla tłumu, i obliczu dobroci, znanym mędrcom. Część trzecia, „Gwiazda Płomienista”, interpretuje masońską legendę Hirama jako opowieść o męczeństwie sprawiedliwego i o trzech głowach zła – zawiści, chciwości i pysze – oraz łączy filozofię lóż z dawną kabałą.
Listy, wyznanie i komentarz ucznia
Teksty dołączone są cenne z innego powodu. „Wyznanie wiary” zbiera w kilkunastu zdaniach religijną syntezę Léviego z lat sześćdziesiątych: wiarę w niezmienną Mądrość, w rozum jako miarę dogmatów, w zasadę życia obecną we wszystkim, a niezamkniętą w żadnej szczególnej postaci. Dziesięć lekcji Kabały, pisanych w formie listów zaczynających się od zwrotu „Panie i Bracie”, pokazuje Léviego jako nauczyciela prywatnego ucznia: tłumaczy podstawowe pojęcia, zachęca do cierpliwości i moralnego przygotowania, przestrzega przed pychą. To jeden z najprzystępniejszych wykładów jego kabały. Studium Papusa ukazuje z kolei, jak pokolenie lat dziewięćdziesiątych porządkowało spuściznę mistrza i budowało z niej fundament własnego ruchu okultystycznego.
Warto wiedzieć, skąd Lévi czerpał tekst, który parafrazuje. Nie czytał Zoharu po aramejsku; korzystał z łacińskiego przekładu w Kabbala denudata Christiana Knorra von Rosenrotha z lat 1677–1684, gdzie Siphra Dzeniuta i obie Idry zostały udostępnione chrześcijańskim uczonym. Te same teksty przełożył kilka lat przed wydaniem Księgi blasków na angielski MacGregor Mathers w Kabale odsłoniętej, co pozwala porównać dwa okultystyczne odczytania jednego źródła: Mathers trzyma się przekładu Knorra, Lévi swobodnie go przetwarza. Dla zrozumienia, jak powstawał zachodni obraz kabały, takie porównanie jest bardziej pouczające niż każda z tych lektur osobno.
Całość zdradza też program późnego Léviego, w którym kabała, chrześcijaństwo i wolnomularstwo mają być jedną tradycją wyrażoną trzema językami. Trzy części księgi odpowiadają tym trzem językom i dlatego warto czytać je razem, a nie jako przypadkowy zbiór.
Na co zwrócić uwagę
Czytelnik musi wiedzieć, że historyczne tło, które Lévi przyjmuje za pewnik, nie wytrzymuje dziś krytyki. Według ustaleń badaczy kabały, z Gershomem Scholemem na czele, Zohar powstał w Kastylii pod koniec XIII wieku, w kręgu Mojżesza de León, a przypisanie go rabbiemu Szymonowi ben Jochajowi z II wieku jest literacką fikcją samego dzieła. Opowieść o Guillaumie Postelu, który miał przywieźć księgę ze Wschodu, upraszcza rzeczywistość: Postel rzeczywiście pracował nad łacińskim przekładem Zoharu, ale nie był jego odkrywcą. Także teza o żydowskim rodowodzie wolnomularstwa należy do sfery symbolicznych konstrukcji, nie historii.
Mimo tych zastrzeżeń księga jest ważna dla zrozumienia, jak francuski okultyzm XIX wieku przyswajał kabałę: nie przez źródła hebrajskie, lecz przez łacińskie przekłady i własne, filozoficzne przetworzenie. Dobrze jest czytać ją po Dogmacie i rytuale wysokiej magii albo Kluczu wielkich misteriów, bo zakłada znajomość głównych pojęć Léviego. Kto szuka wiernego tekstu Zoharu, powinien sięgnąć po współczesny przekład naukowy; kto chce zobaczyć Léviego jako komentatora i nauczyciela, znajdzie tu jeden z jego najbardziej osobistych tomów.
Tolle, lege
Księga blasków
Éliphas Lévi
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
