
Gnoza · 1900
Okruchy zapomnianej wiary
Przekład z angielskiego
George Robert Stow Mead
Monumentalny przegląd gnostycyzmu pierwszych dwóch wieków: tło religijne epoki, szkoły i mistrzowie w relacjach Ojców Kościoła, ślady Gnozy w apokryficznych Dziejach oraz zachowane pisma samych gnostyków w opracowaniu G. R. S. Meada.
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
- Autor
- George Robert Stow Mead
- Tytuł oryginału
- Fragments of a Faith Forgotten
- Wydanie źródłowe
- 1900
- Przekład
- z języka angielskiego
- Dział
- Gnoza
- Wydanie polskie
- Ordo Theia Philosophia
Quid disces
Czego się dowiesz
- 1Jakie środowiska religijne epoki Mead uważa za tło Gnozy
- 2Co o Szymonie, Bazylidesie i Walentynie przekazali ich przeciwnicy
- 3Jakie ślady gnostyckich hymnów zachowały się w apokryficznych Dziejach apostołów
- 4Które teksty koptyjskie znano przed odkryciem biblioteki z Nag Hammadi
- 5Jak teozof przełomu wieków czytał gnostyków jako mistyków, nie heretyków
- 6Które tezy Meada nowsze badania nad gnostycyzmem podważyły
Commentarius · ok. 3 min lektury
Komentarz do wydania
Gnoza przed Nag Hammadi
Okruchy zapomnianej wiary to najobszerniejsze dzieło George’a Roberta Stowa Meada, brytyjskiego teozofa, tłumacza i badacza religii późnej starożytności. Pierwsze wydanie ukazało się w Londynie w 1900 roku, drugie, z którego dokonano niniejszego przekładu, w 1906. W krótkiej przedmowie do drugiego wydania autor informuje, że jest ono w zasadzie przedrukiem pierwszego, uzupełnionym o świeżo odnalezione logia z Oksyrynchos, poprawioną bibliografię i indeks. Przedmowa do wydania pierwszego wyjaśnia natomiast genezę książki: Mead publikował wcześniej w czasopiśmie cykl szkiców o gnostykach pierwszych dwóch wieków, opartych na pismach polemicznych Ojców Kościoła, i z czasem postanowił je zebrać, zamiast czekać na ukończenie znacznie większego, wielotomowego projektu.
Mead był w latach dziewięćdziesiątych XIX wieku jednym z najbliższych współpracowników Heleny Bławatskiej i redaktorem teozoficznych periodyków, a w 1909 roku założył niezależne Towarzystwo Quest. Okruchy należą do okresu teozoficznego, ale są pracą znacznie bardziej filologiczną niż większość literatury tego kręgu. Trzeba je czytać przede wszystkim jako świadectwo stanu wiedzy sprzed 1945 roku, kiedy odnaleziono bibliotekę z Nag Hammadi, która zasadniczo zmieniła obraz gnostycyzmu.
Przez wrogów i przez przyjaciół
Układ książki jest przemyślany i wyraża metodę autora. Po wstępie Mead przedstawia „pobieżne zarysy tła Gnozy”: religijny świat, w którym powstał gnostycyzm, a więc żydowskie i hellenistyczne środowiska mistyczne, filozofię aleksandryjską, tradycje pitagorejskie i hermetyczne. Kolejny rozdział dotyczy relacji między chrześcijaństwem powszechnym a gnostyckim i ustawia główną tezę: że Gnoza nie była pasożytniczą herezją, lecz jednym z nurtów wczesnego chrześcijaństwa, z czasem wyparty przez Kościół, który zwyciężył.
Najdłuższa część, „Gnoza według jej wrogów”, rekonstruuje nauki poszczególnych szkół i nauczycieli na podstawie herezjologów, przede wszystkim Ireneusza, Hipolita, Epifaniusza i Klemensa Aleksandryjskiego. Przechodzimy tu od postaci takich jak Szymon Mag, przez Bazylidesa i Walentyna z ich uczniami, po rozmaite grupy, które starożytni nazywali ofitami czy sethianami. Następnie Mead szuka śladów Gnozy w niekanonicznych Dziejach apostolskich, zwłaszcza w Dziejach Jana i Dziejach Tomasza, z ich hymnami i obrazami. Ostatnia wielka część, „Gnoza według jej przyjaciół”, omawia teksty pochodzące od samych gnostyków: zachowane fragmenty walentyniańskie, list Ptolemeusza do Flory oraz znane wówczas kodeksy koptyjskie, w tym Pistis Sophię i pisma z kodeksu Bruce’a. Całość zamyka krótkie zakończenie i rozbudowane bibliografie.
Wartość i ograniczenia
Dla czytelnika polskiego największą zaletą tej księgi jest to, że w jednym tomie zebrano i omówiono niemal całość materiału znanego na przełomie wieków, w uporządkowanej kolejności i z nieustannym odsyłaniem do źródeł. Mead traktuje herezjologów krytycznie, wskazując, że opisując przeciwników, często ich zniekształcali, ale zarazem przyznaje, że bez nich nie wiedzielibyśmy prawie niczego. Ta świadomość dwuznaczności źródeł jest dziś punktem wyjścia każdej poważnej pracy o gnostycyzmie. Cenne są także jego przekłady i streszczenia fragmentów, które w innym wypadku pozostałyby rozproszone po trudno dostępnych wydaniach greckich, łacińskich i koptyjskich.
Ograniczenia książki wynikają z jej czasu i z poglądów autora. Mead czyta gnostyków jako filozofów i mistyków, często przez pryzmat teozoficznej idei wspólnej, pradawnej mądrości, i chętnie podkreśla podobieństwa do myśli indyjskiej. Współczesne badania są w tej sprawie znacznie ostrożniejsze, a sama kategoria „gnostycyzmu” jako jednego ruchu bywa kwestionowana, ponieważ obejmuje grupy bardzo od siebie różne. Wiele rekonstrukcji systemów, zwłaszcza tych opartych na skąpych relacjach Epifaniusza, ma charakter hipotetyczny. Teksty z Nag Hammadi, takie jak Apokryf Jana, Ewangelia prawdy czy Ewangelia Tomasza, pozwalają dziś zweryfikować część twierdzeń Meada, a niektóre ukazują w zupełnie innym świetle.
Jak korzystać z tej księgi
Okruchy zapomnianej wiary nie są lekturą do przeczytania jednym ciągiem. Lepiej traktować je jako przewodnik, do którego wraca się przy kolejnych postaciach i szkołach. Rozdziały wstępne dają dobre pojęcie o religijnej atmosferze epoki i nadają się na pierwsze czytanie. Część o Gnozie widzianej oczyma wrogów wymaga cierpliwości, bo jest gęsta od imion, eonów i cytatów, ale właśnie ona pokazuje, jak złożone były systemy Bazylidesa i Walentyna. Część ostatnia, poświęcona tekstom samych gnostyków, jest najbardziej poruszająca, bo pozwala usłyszeć ich własny głos, choć jedynie w tym, co przypadkiem przetrwało.
Czytelnik, który zna już literaturę o Nag Hammadi, odczyta tę księgę jako ważny etap historii badań i ukaże mu się w niej moment, w którym gnostycy po raz pierwszy zostali potraktowani z sympatią. Czytelnik początkujący powinien pamiętać, by wnioski Meada konfrontować z nowszymi opracowaniami, a jego entuzjazm traktować jako część świadectwa, nie jako ustalenie naukowe. Pomocne bywa czytanie odpowiednich rozdziałów równolegle z nowszymi przekładami tekstów z Nag Hammadi, gdy dotyczą tych samych szkół.
Tolle, lege
Okruchy zapomnianej wiary
George Robert Stow Mead
Bez subskrypcji czytnik pokazuje pierwsze 6% stron. Całość przeczytasz w subskrypcji.
