Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Astrologia

Alfons X Mądry i astrologiczne księgi Toledo

Skryptorium Alfonsa X Mądrego stworzyło w XIII wieku kastylijski korpus astrologii, obejmujący Libro de las cruzes, Lapidario, Libros del saber de astronomía i tablice planetarne, a całe przedsięwzięcie było przemyślanym programem królewskiej wiedzy, w którym poznanie nieba służyło majestatowi i porządkowi królestwa.

Karta „Lapidario” Alfonsa X Mądrego, XIII-wieczny iluminowany rękopis hiszpański z około 1250 roku – domena publiczna
Karta „Lapidario” Alfonsa X Mądrego, XIII-wieczny iluminowany rękopis hiszpański z około 1250 roku – domena publiczna · Wikimedia Commons

Król, który kazał tłumaczyć

Alfons X, król Kastylii i Leónu w latach 1252–1284, przeszedł do historii z przydomkiem el Sabio, „Mądry” lub „Uczony”. Jego panowanie politycznie nie należało do udanych: ambicje cesarskie skończyły się niepowodzeniem, a ostatnie lata życia upłynęły w konflikcie z synem Sanchem. Jednocześnie pod jego patronatem powstało dzieło kulturowe o rozmiarach rzadko spotykanych w średniowiecznej Europie: kodyfikacje prawne, kroniki historyczne, zbiory pieśni maryjnych, traktaty o grach i szereg dzieł o niebie. W tej ostatniej dziedzinie król nie był jedynie mecenasem. Prologi przekładów podkreślają, że to on „kazał” przełożyć dane dzieło, a niekiedy także, że sam je poprawił i uporządkował, usuwając zbędne powtórzenia i nadając tekstowi właściwy język.

Jak należy rozumieć to królewskie autorstwo, wyjaśnia znany fragment General Estoria, historii powszechnej powstałej w tym samym kręgu. Czytamy tam, że król „czyni księgę” nie dlatego, że pisze ją własnymi rękami, lecz dlatego, że układa jej treść, poprawia ją i wskazuje, jak ma być ułożona, tak jak mówi się, że król zbudował pałac, choć nie położył w nim ani jednego kamienia. Formuła ta opisuje rzeczywisty podział pracy: tłumacze i redaktorzy wykonywali pracę filologiczną, a król, przynajmniej w niektórych przypadkach, nadzorował jej wynik i decydował o kształcie całości. Autorstwo było więc aktem władzy i odpowiedzialności, a nie rzemiosła.

Ważne jest, w jakim języku to robiono. Dwunastowieczni tłumacze przekładali arabską astrologię na łacinę, język uczonych całego Zachodu. Za Alfonsa podstawowym językiem przekładu stał się kastylijski. Decyzja ta miała wymiar polityczny: wiedza o gwiazdach nie miała być wyłącznie domeną duchowieństwa i uniwersytetów, lecz częścią kultury dworu i królestwa, wyrażoną w mowie samego króla. Kastylijska proza naukowa w dużej mierze narodziła się właśnie w tych przekładach, a słownictwo astronomiczne i astrologiczne było jednym z obszarów, na których ją kształtowano.

Lapidarium kamieni i stopni zodiaku

Najstarszym z wielkich dzieł astrologicznych tego kręgu jest Lapidario, przełożony jeszcze przed wstąpieniem Alfonsa na tron, gdy był infantem. Prolog opowiada, że przyszły król odnalazł arabską księgę o kamieniach, przypisaną mędrcowi nazwanemu Abolays, i polecił ją przełożyć Jehudzie ben Mosze, żydowskiemu lekarzowi i astronomowi, któremu pomagał duchowny Garci Pérez. Opowieść o odnalezieniu tajemnej księgi należy do konwencji literackiej, ale sam przekład jest dobrze poświadczony, a zachowany kodeks należy do najpiękniejszych rękopisów kastylijskich XIII wieku.

Treść Lapidario łączy mineralogię z astrologią w sposób typowy dla średniowiecznej nauki o sympatiach. Każdemu z trzystu sześćdziesięciu stopni zodiaku odpowiada kamień, którego właściwości zależą od gwiazdy lub konstelacji wznoszącej się w tym stopniu. Kamień „przyjmuje moc” od ciała niebieskiego, a jego działanie jest silniejsze, gdy odpowiednia gwiazda jest dobrze usytuowana. Dalsze części dzieła porządkują kamienie według innych schematów, między innymi według planet i ich oblicz w znakach. Ilustracje rękopisu przedstawiają postaci astralne, zwierzęta i figury towarzyszące poszczególnym stopniom, a ich bogactwo pokazuje, że dzieło przeznaczone było nie tylko do lektury, ale i do podziwiania jako przedmiot królewskiego skarbca.

Z punktu widzenia historii astrologii Lapidario jest świadectwem przekonania, że wpływ gwiazd przenika całą naturę aż po minerały, a poznanie tych zależności daje człowiekowi wiedzę zarazem medyczną, moralną i polityczną. Kamienie opisywane w księdze miały leczyć, chronić, budzić miłość lub odwagę. Trudno dziś rozstrzygnąć, w jakim stopniu dworzanie traktowali te informacje praktycznie, a w jakim jako przejaw encyklopedycznej ciekawości; oba wymiary zapewne współistniały.

Księga krzyży i dawna astrologia polityczna

W 1259 roku na polecenie króla ukończono przekład Libro de las cruzes, „Księgi krzyży”. Prolog wymienia jako tłumaczy Jehudę ben Moszego oraz duchownego Johana Daspę, a jako autora arabskiego oryginału mędrca nazywanego Oveydalla. Dzieło wyróżnia się na tle innych tekstów astrologicznych, bo opiera się na systemie odmiennym od dominującej astrologii abbasydzkiej. Jego zasadą są „krzyże”, czyli układy czterech znaków stojących względem siebie w kwadraturze i opozycji, a interpretacja dotyczy głównie spraw zbiorowych: wojen, losów władców, urodzaju, chorób i pogody.

Badacze zwracają uwagę, że Libro de las cruzes może przechowywać ślady starszej tradycji astrologicznej Półwyspu Iberyjskiego lub Afryki Północnej, sięgającej czasów sprzed upowszechnienia się metod perskich i arabskich. Prolog sam sugeruje dawność tej nauki, mówiąc o starych mędrcach, których metodę Oveydalla zebrał i przekazał. Hipoteza o jej późnoantycznym lub wczesnośredniowiecznym rodowodzie pozostaje dyskusyjna, ale tłumaczy, dlaczego system krzyży był stosunkowo prosty w porównaniu z wyrafinowanymi technikami astrologów bagdadzkich. Dla króla, który pragnął przewidywać losy królestwa, dzieło o astrologii politycznej miało oczywistą wartość praktyczną.

Na marginesie tego korpusu należy wspomnieć o Libro conplido en los iudizios de las estrellas, kastylijskim przekładzie wielkiego traktatu Alego ibn Abi ar-Ridżala, znanego w Europie jako Haly Abenragel, przygotowanym przez Jehudę ben Moszego w 1254 roku. Z jego kastylijskiej wersji powstały następnie przekłady łacińskie, dzięki którym dzieło stało się jednym z najczęściej czytanych kompendiów astrologicznych późnego średniowiecza. Sam fakt, że łacina korzystała tu z pośrednictwa kastylijskiego, odwraca dawny kierunek przekładu i pokazuje, jak ważnym ośrodkiem stał się dwór Alfonsa.

Księgi wiedzy astronomicznej i narzędzia

Najbardziej ambitnym przedsięwzięciem w tej dziedzinie są Libros del saber de astronomía, zbiór traktatów zestawiony w latach siedemdziesiątych XIII wieku. Zawiera on przede wszystkim opisy instrumentów: astrolabiów płaskich i sferycznych, sfery armilarnej, kwadrantów, równików planetarnych, zegarów wodnych, rtęciowych i świecowych. Na początku zbioru umieszczono traktat o gwiazdach stałych, Libro de la ochava espera, czyli „Księgę ósmej sfery”, opisujący czterdzieści osiem konstelacji ptolemejskich wraz z katalogiem gwiazd i ilustracjami.

Ten zbiór nie jest traktatem astrologicznym w ścisłym sensie, ale jego cel ściśle wiązał się z astrologią. Instrumenty służyły do wyznaczania pozycji ciał niebieskich, ascendentu i domów horoskopu, a więc do czynności, bez których żadna prognoza nie byłaby możliwa. Dla Alfonsa wiedza o budowie nieba i wiedza o jego wpływie stanowiły jedną całość, którą średniowiecze nazywało astronomia lub astrologia bez ostrego rozróżnienia. Zbiór przypomina encyklopedię techniczną, w której teoria i praktyka mają stworzyć kompletną bibliotekę dworskiego astronoma.

Z tym samym programem wiążą się tablice alfonsyńskie, opracowane w Toledo około 1272 roku przez Jehudę ben Moszego i Isaaka ibn Sida. Oryginał kastylijski zachował się jedynie w postaci kanonów objaśniających użycie tablic, a same tablice znane są z wersji łacińskiej, opracowanej w Paryżu w pierwszych dekadach XIV wieku. W tej postaci stały się standardowym narzędziem obliczeń astronomicznych w Europie aż do XVI wieku. Każdy, kto w późnym średniowieczu stawiał horoskop według najdokładniejszych dostępnych danych, korzystał więc pośrednio z pracy królewskiego zespołu z Toledo.

Losy samych rękopisów były mniej szczęśliwe niż losy tablic. Część kastylijskich ksiąg pozostała w bibliotekach królewskich, inne zaginęły lub zachowały się tylko we fragmentach, a ich pełniejsze poznanie przyniósł dopiero XIX wiek, gdy Libros del saber de astronomía wydał drukiem Manuel Rico y Sinobas. Przez długi czas Europa znała dzieło Alfonsa głównie z drugiej ręki, poprzez łacińskie tablice i przekłady, podczas gdy kastylijskie oryginały, z ich ilustracjami i prologami, spoczywały w nielicznych kodeksach. Paradoksalnie więc najtrwalszy wpływ wywarła ta część programu, która najmniej nosiła na sobie ślad królewskiego języka.

Zespół trzech wyznań i majestat wiedzy

Imiona tłumaczy, zachowane w prologach, pozwalają odtworzyć skład zespołu. Najważniejszą postacią był Jehuda ben Mosze ha-Kohen, lekarz króla, uczestniczący w przekładzie Lapidario, Libro conplido, Libro de las cruzes i księgi gwiazd stałych. Isaak ibn Sid, nazywany Rabiçag, był odpowiedzialny za liczne traktaty o instrumentach i za tablice. Obok nich pracowali inni uczeni żydowscy, jak Abraham Alfaquim i Samuel ha-Levi, a także duchowni i świeccy chrześcijanie, jak Garci Pérez, Johan Daspa, Guillén Arremón Daspa i Fernando de Toledo. Niektórzy z nich zajmowali się przekładem z arabskiego, inni redakcją kastylijską, a jeszcze inni tłumaczeniem na łacinę.

Ten obraz współpracy łatwo idealizować jako przykład harmonijnego współistnienia religii. W rzeczywistości Kastylia XIII wieku znała zarówno współpracę, jak i napięcia, a status Żydów na dworze zależał od łaski monarchy. Mimo to faktem pozostaje, że bez uczonych żydowskich, znających arabską naukę i język, kastylijski korpus astrologiczny nie mógłby powstać. Król potrzebował ich kompetencji, a oni znajdowali w jego służbie ochronę i prestiż.

Dlaczego monarcha poświęcił tyle środków na przekłady dzieł o gwiazdach? Odpowiedź tkwi w średniowiecznej koncepcji królewskości. Władca miał być nie tylko sędzią i wodzem, ale także mędrcem, który rozumie porządek stworzenia i rządzi zgodnie z nim. Biblijny wzór Salomona, króla obdarzonego mądrością obejmującą wiedzę o naturze, był stale obecny w wyobraźni politycznej epoki. Alfons, przedstawiany w miniaturach rękopisów na tronie wśród uczonych i astronomów, budował wizerunek monarchy, którego władza opiera się na znajomości ładu kosmicznego.

Astrologia była w tym programie wiedzą szczególnie cenną, bo łączyła kontemplację nieba z praktycznym przewidywaniem. Pozwalała wybierać chwile koronacji, wypraw czy budowy, rozumieć przyczyny klęsk i przygotowywać się na nie. Król, który posiada księgi o kamieniach, krzyżach i tablicach, jest w tej perspektywie władcą przygotowanym na wszystko, co niebo może przynieść. Kastylijskie księgi z Toledo trzeba więc czytać jednocześnie jako dzieła nauki i jako dokumenty ideologii: ich bogate iluminacje, staranny język i monumentalny rozmiar mówią tyle samo o majestacie króla, co o gwiazdach, którym są poświęcone.