Pieczęć Ordo Theia Philosophia

Dwadzieścia osiem stacji Księżyca

Dwadzieścia osiem stacji Księżyca według *Picatrix* i drugiej księgi *De occulta philosophia* Agryppy: długość stacji, ich nazwy i przeznaczenia, rachunek stacji na dany dzień i wybór czasu operacji według stacji, w której stoi Księżyc.

Dwadzieścia osiem domów Księżyca

Stacje Księżyca, po łacinie mansiones Lunae, a po arabsku manazil al-kamar, to dwadzieścia osiem odcinków, na które astrologowie dzielili drogę Księżyca wśród gwiazd. Księżyc wraca do tej samej gwiazdy po niespełna dwudziestu siedmiu dniach i ośmiu godzinach, więc w każdej stacji przebywa mniej więcej dobę. Każda stacja ma własną naturę: jedna sprzyja podróżom i zyskom, inna budowom, inna przyjaźni, a jeszcze inna rozłące i niezgodzie. Kto zna stację, w której stoi Księżyc, wie, do jakiego dzieła nadaje się dana doba.

Agryppa wykłada stacje w trzydziestym trzecim rozdziale drugiej księgi De occulta philosophia (Kolonia 1533). Każda z nich, „według zdania Abrahama”, obejmuje dwanaście stopni, pięćdziesiąt jeden minut i niespełna dwadzieścia sześć sekund, czyli jedną dwudziestą ósmą koła. Pierwsza stacja, Alnath, „rogi Barana”, zaczyna się według jego słów od głowy Barana ósmej sfery, a pozostałe następują po niej w porządku znaków. Ponieważ Księżyc obiega cały zodiak w dwadzieścia osiem dni, mędrcy Indów i dawni astrologowie – pisze Agryppa – wyznaczyli mu dwadzieścia osiem stacji osadzonych w ósmej sferze, a Księżyc, wędrując przez nie, otrzymuje w każdej inne moce.

Stacje w Picatrix i u Agryppy

Arabski traktat Gajat al-hakim, znany w łacińskiej Europie jako Picatrix, przełożono na dworze Alfonsa X Mądrego najpierw na kastylijski, a potem na łacinę. W czwartym rozdziale pierwszej księgi autor wylicza dwadzieścia osiem stacji „według zgodnego zdania wszystkich mędrców Indii”, z granicami w stopniach, minutach i sekundach, i przy każdej podaje, jakie obrazy należy w niej wykonywać; same obrazy stacji – postać, materiał, okadzenie i imię pana stacji – opisuje dziewiąty rozdział księgi czwartej. Agryppa przejął ten materiał w dwóch miejscach: w rozdziale trzydziestym trzecim podaje nazwy, granice i moce stacji, a w czterdziestym szóstym obrazy, wykonywane w wosku, w metalu, w drewnie albo w czerwonej glinie, pieczętowane i okadzane.

Arabskie nazwy stacji pochodzą od gwiazd, przy których Księżyc kolejno staje. W pierwszej ćwierci koła są to: al-Szaratan („dwa znaki”, rogi Barana), al-Butajn („brzuszek”), al-Turajja (Plejady), al-Dabaran („idący za nimi”, czerwona gwiazda w oku Byka), al-Hak'a (głowa Oriona), al-Han'a („znamię”) i al-Dira („przedramię”, Kastor i Polluks). W drugiej: al-Natra (gromada Żłóbek w Raku), al-Tarf („spojrzenie”, oko Lwa), al-Dżabha („czoło”, Regulus), al-Zubra („grzywa”), al-Sarfa („odmieniająca”, ogon Lwa), al-Awwa („szczekający”) i al-Simak (Spika). W trzeciej: al-Ghafr („zasłona”), al-Zubana (szczypce Skorpiona), al-Iklil („korona”), al-Kalb („serce”, Antares), al-Szaula („żądło”), al-Na'aim („strusie”) i al-Balda („pustkowie”). W czwartej: Sad al-Dabih, Sad Bula, Sad al-Suud i Sad al-Achbija, cztery „szczęścia”, dalej al-Fargh al-Mukaddam i al-Fargh al-Muachchar, przednia i tylna „wylewka” dzbana, i wreszcie Batn al-Hut, „brzuch ryby”. Agryppa podaje te nazwy w postaci przekazanej przez łacińskich tłumaczy: Alnath, Allothaim, Athoray, Aldebaran i tak dalej aż do Albotham.

Przeznaczenia podaje Agryppa krótko, po kilka słów na stację. Alnath sprawia niezgody i podróże. Athoray, Plejady, sprzyja żeglarzom, myśliwym i alchemikom. Aldebaran, oko Byka, niszczy i wstrzymuje budowy, studnie i kopalnie złota i sieje niezgodę. Azobra, „włosy na głowie Lwa”, jest dobra dla podróży, zysku z handlu i wykupu jeńców. Achureth, „kłos Panny”, sprawia miłość małżonków, leczy chorych i sprzyja żeglarzom, ale przeszkadza w podróżach lądem. Ostatnia, Albotham, pomnaża plony i handel, chroni podróżnych w niebezpiecznych miejscach i daje radość małżonkom, ale umacnia więzienia i przynosi utratę skarbów. Jedna stacja ma więc zwykle kilka mocy, korzystnych i szkodliwych naraz, i dzieło dobiera się do tej z nich, która mu odpowiada.

Rachunek stacji

Do pracy potrzebne są trzy rzeczy: efemeryda albo program podający długość ekliptyczną Księżyca dla wybranej godziny, tabela granic stacji i dziennik operacji.

Przed pierwszym wpisem trzeba ustalić zodiak. Długości z efemeryd podaje się zwykle w zodiaku tropikalnym, liczonym od punktu równonocy wiosennej. Agryppa liczy od głowy Barana ósmej sfery, czyli sfery gwiazd stałych, a punkt równonocy przesuwa się względem gwiazd o stopień na mniej więcej siedemdziesiąt dwa lata. Kto liczy po gwiazdach, odejmuje od długości tropikalnej poprawkę precesji, dziś około dwudziestu czterech stopni, a więc blisko dwóch stacji; kto liczy tropikalnie, korzysta z długości bez zmian. Wybrany układ zapisuje się na pierwszej stronie dziennika i nie zmienia go w trakcie pracy.

Tabelę granic sporządza się raz. Pierwsza stacja zaczyna się w zerowym stopniu Barana, druga, jak podaje Agryppa, w dwunastym stopniu, pięćdziesiątej pierwszej minucie i dwudziestej drugiej sekundzie Barana, trzecia w dwudziestym piątym stopniu, czterdziestej drugiej minucie i pięćdziesiątej pierwszej sekundzie Barana, czwarta w ósmym stopniu i trzydziestej czwartej minucie Byka, i tak dalej, co dwanaście stopni i pięćdziesiąt jeden minut z okładem. Na każdy znak przypadają dwie i jedna trzecia stacji, a co trzy znaki granica stacji pokrywa się z granicą znaku: siódma stacja, jak pisze Agryppa, „trwa aż do końca znaku” Bliźniąt, a w pierwszym znaku każdej ćwierci zaczynają się trzy stacje, w dwóch pozostałych po dwie; czternasta kończy się z końcem Panny, dwudziesta pierwsza z końcem Strzelca.

Strona łacińskiego druku z 1533 roku z nagłówkiem „CLXXVI. De occulta philosophia”: ciągły tekst wylicza kolejne stacje Księżyca – od końca opisu drugiej, której początek przypada na dwunasty stopień, pięćdziesiątą pierwszą minutę i dwudziestą drugą sekundę Barana, przez Plejady, Aldebaran i siódmą stację zamykającą pierwszą ćwiartkę nieba, po czternastą, Kłos Panny
Granice stacji Księżyca od drugiej do czternastej – Henryk Korneliusz Agryppa, „De occulta philosophia libri tres”, ks. II, rozdz. 33, s. CLXXVI, [Kolonia]: Johannes Soter, 1533. Domena publiczna, skan Wellcome Collection (archive.org). · dotknij, aby powiększyć

Wybór doby według stacji

Rachunek wykonuje się dla godziny, w której ma się odbyć operacja albo wpis.

  1. Ustal godzinę, dla której liczysz, i zapisz ją wraz ze strefą czasową.
  2. Odczytaj z efemerydy długość Księżyca w przyjętym zodiaku, na przykład siedemnaście stopni i czterdzieści minut Lwa.
  3. Zamień znak na liczbę pełnych znaków od początku Barana: Baran zero, Byk jeden, Bliźnięta dwa, Rak trzy, Lew cztery i dalej aż do Ryb, które mają jedenaście.
  4. Pomnóż tę liczbę przez trzydzieści i dodaj stopnie w znaku z minutami zamienionymi na ułamek; w przykładzie cztery razy trzydzieści plus siedemnaście i dwie trzecie daje około stu trzydziestu siedmiu i siedmiu dziesiątych stopnia.
  5. Podziel wynik przez 12,857, odrzuć część ułamkową i dodaj jeden; w przykładzie wychodzi dziesięć z ułamkiem, a więc stacja jedenasta.
  6. Sprawdź wynik w tabeli granic: stacja jedenasta, al-Zubra, u Agryppy Azobra, sięga od ósmego stopnia i trzydziestej czwartej minuty do dwudziestego pierwszego stopnia i dwudziestej piątej minuty Lwa.
  7. Gdy Księżyc stoi mniej niż pół stopnia od granicy, policz jego położenie dla godziny wcześniej i godziny później, bo stacja zmieni się w ciągu niespełna godziny.
  8. Odczytaj u Agryppy moc stacji i przypisz dobie dzieło, które jej odpowiada: pod Azobrą podróż, sprawę handlową albo wykupienie z długu, pod Athoray pracę alchemiczną, pod Achureth sprawy małżeństwa i leczenia.
  9. Sprawdź pozostałe warunki: fazę Księżyca, znak, w którym stoi, i jego aspekty z planetami, bo stacja jest jedną warstwą osądu, nie całym osądem.
  10. Zapisz w dzienniku datę, godzinę, długość Księżyca, numer i nazwę stacji, fazę, podjęte dzieło i jego wynik, a przy pogodnym niebie także gwiazdy widoczne obok Księżyca.

Stacja, faza i znak

Stacja zależy wyłącznie od położenia Księżyca na tle zodiaku, faza od kąta między Księżycem a Słońcem. Pełnia może wypaść w każdej stacji, a ta sama stacja przypada w ciągu roku na różne fazy. W sztuce wyboru chwili obie rzeczy łączy się z sobą. Klucz Salomona w drugim rozdziale pierwszej księgi uczy, że czas od nowiu do pełni, gdy Księżyc wychodzi z promieni Słońca i przybywa w świetle, nadaje się do wszystkich operacji, ubywanie – do spraw wojny, zamętu i niezgody, a w koniunkcji ze Słońcem nie zaczyna się niczego. Stacja dookreśla, w której dobie danej fazy dzieło zostanie podjęte.

Ta sama zasada obowiązuje przy znaku. Znak obejmuje trzydzieści stopni, a więc dwie lub trzy stacje, i bez stopni nie da się ustalić, która z nich jest właściwa. Księżyc w Lwie stoi na początku znaku jeszcze w al-Dżabsze, u Agryppy Algelioche, która umacnia budowy i daje życzliwość oraz pomoc przeciw wrogom; w środku znaku w Azobrze, sprzyjającej podróży; pod koniec w al-Sarfie, u Agryppy Alzarpha, która daje pomyślność zasiewom i sadzeniu, ale przeszkadza żeglarzom. Dlatego w dzienniku zapisuje się zawsze stopnie i minuty, nie tylko znak.

Obrazy stacji

Czterdziesty szósty rozdział drugiej księgi podaje dla każdej z dwudziestu ośmiu stacji obraz: postać, materiał, w którym się ją wykonuje, i okadzenie. W pierwszej stacji wycinano w żelaznym pierścieniu postać czarnego człowieka rzucającego włócznię, pieczętowano ją w czarnym wosku i okadzano płynnym storaksem; w drugiej, przeciw gniewowi władcy, pieczętowano w białym wosku z mastyksem postać króla w koronie i okadzano ją drewnem aloesowym; w dwudziestej ósmej, by zgromadzić ryby, robiono miedzianą pieczęć z obrazem ryby i wrzucano ją do wody. Wiele z tych obrazów służy celom szkodliwym, zniszczeniu, rozłące albo zemście na wrogu, tak jak moce wyliczone w rozdziale trzydziestym trzecim. Na końcu rozdziału Agryppa dodaje, że wraz z obrazami zapisywano imiona duchów i ich znaki. Picatrix podaje te obrazy obszerniej, w księdze czwartej, „według Pliniusza”, z modlitwą do pana każdej stacji, i od niego wywodzi się lista Agryppy; każe wykonywać obraz wtedy, gdy Księżyc przechodzi przez daną stację. Kto czyta te rozdziały razem, widzi zasadę całego systemu: dzieło ręki przyjmuje moc nieba tylko wtedy, gdy zostanie wykonane w chwili, w której Księżyc stoi w odpowiednim miejscu.

Stacje pod gołym niebem

Najprostsza praca to jeden wpis na dobę przez pełny obieg Księżyca, a potem przez kolejne obiegi. Już drugi miesiąc pokazuje, że Księżyc wraca do tej samej stacji nie po trzydziestu dniach, lecz po niespełna dwudziestu ośmiu, i że faza w danej stacji przesuwa się z miesiąca na miesiąc. Ta jedna obserwacja tłumaczy różnicę między miesiącem gwiazdowym a synodycznym, którą dawni astrologowie znali z codziennego patrzenia.

Przy dobrej pogodzie rachunek uzupełnia się obserwacją. Księżyc obok Plejad stoi w al-Turajji, obok Aldebarana w al-Dabaranie, przy Regulusie w al-Dżabsze, przy Antaresie w al-Kalbie, sercu Skorpiona. Zestawienie tego, co widać, z tym, co wyszło z rachunku, pokazuje, jak daleko zodiak tropikalny odszedł od gwiazd, i każe sprawdzić, czy przyjęty na początku układ jest stosowany konsekwentnie. Po kilku obiegach stacje przestają być listą w tabeli i stają się drogą Księżyca, którą rozpoznaje się na niebie gołym okiem.