Efemerydy i fazy Księżyca dla praktyka
Jak czytać efemerydy przy wyborze chwili na operację: przeliczenie czasu lokalnego na uniwersalny, położenie Księżyca w dowolnej godzinie, znaki i fazy według Klucza Salomona, węzły, ruch wsteczny, droga spalona i Księżyc bez kursu według Christian Astrology Lilly'ego.
Dziennik nieba
Efemerydy to tablice podające położenie Słońca, Księżyca i planet na każdy dzień, w długości ekliptycznej, czyli w stopniach i minutach znaku zodiaku. Nazwa pochodzi od greckiego ephēmeris, „zapis dzienny”: jeden wiersz tablicy odpowiada jednej dobie. Dla operatora tablica jest narzędziem tak samo koniecznym jak kalendarz godzin planetarnych. Dzień i godzina planety mówią, której sile należy dana chwila; efemerydy mówią, w jakim stanie ta planeta jest na niebie – w jakim znaku stoi, czy idzie ruchem prostym, czy wstecznym, w jakiej fazie jest Księżyc i do czego się zbliża.
Dawne księgi magii stawiają te warunki wprost. Klucz Salomona w wydaniu Mathersa (1889) zaczyna od zdania, że kto chce poznać sztukę, musi mieć przygotowany porządek godzin, dni i położenia Księżyca, bez którego nie zdziała niczego. Do każdej grupy dzieł przypisuje żywioł znaku, w którym ma stać Księżyc: do spraw księżycowych, jak odzyskanie skradzionej rzeczy, znak ziemi – Byka, Pannę albo Koziorożca; do miłości, łaski i niewidzialności znak ognia – Barana, Lwa albo Strzelca; do dzieł, których nie da się zaliczyć do żadnej grupy, znak powietrza – Bliźnięta, Wagę albo Wodnika. Do rozmowy z duchami żąda dnia i godziny Merkurego i Księżyca wraz ze Słońcem w znaku powietrza. Żadnego z tych warunków nie da się sprawdzić bez tablicy.
Tablica, godzina i strefa
Do pracy potrzebne są efemerydy na bieżący rok, dziennik, ołówek i kalkulator. Tablice liczy się albo na północ, albo na południe wybranej godziny uniwersalnej, a programy komputerowe pozwalają ustawić dowolną godzinę. Przed pierwszym użyciem sprawdza się w nagłówku, na jaką godzinę liczona jest tablica, bo od tego zależy cały rachunek.
Czas uniwersalny, UT, odnosi się do południka Greenwich. W Polsce czas zimowy wyprzedza go o godzinę, a letni o dwie. Godzina 17:00 w lipcu to 15:00 UT, a w styczniu 16:00 UT. Przy każdym obliczeniu zapisuje się datę, miejscowość, godzinę lokalną i jej odpowiednik w UT.
Pozycje zapisuje się w postaci „stopnie, znak, minuty”: 14♌07′ oznacza czternasty stopień Lwa i siedem minut. Znak liczy trzydzieści stopni, stopień sześćdziesiąt minut. Litera R albo znak ℞ przy pozycji oznacza, że od tego dnia planeta idzie ruchem wstecznym, litera D – że wraca do ruchu prostego.

Odczytanie tablicy krok po kroku
Całą procedurę przechodzi się na jednym konkretnym dniu wybranym na operację i każdy wynik zapisuje osobno.
- Zamień planowaną godzinę lokalną na czas uniwersalny, odejmując godzinę zimą albo dwie latem, i sprawdź, czy nie zmienia się przy tym data.
- Znajdź w tablicy wiersz wybranego dnia i wiersz dnia następnego i przepisz z nich pozycję Słońca, Księżyca i planety operacji.
- Oblicz dobowy ruch Księżyca, odejmując pozycję z pierwszego wiersza od pozycji z drugiego; wynosi on zwykle od dwunastu do piętnastu stopni.
- Podziel liczbę godzin, które dzielą chwilę tablicy od wybranej chwili, przez dwadzieścia cztery, pomnóż wynik przez dobowy ruch i dodaj go do pozycji z pierwszego wiersza; otrzymasz położenie Księżyca w wybranej chwili.
- Odejmij długość Słońca od długości Księżyca i z wyniku odczytaj fazę: do 180 stopni Księżyc przybywa, powyżej ubywa.
- Sprawdź znak, w którym stoi Księżyc, i porównaj jego żywioł z wymaganiem Klucza Salomona dla danego dzieła.
- Sprawdź przy planecie operacji oznaczenia R i D, a jeśli stoi blisko zmiany kierunku, zapisz datę stacji.
- Odszukaj w tabeli wejść w znak, kiedy Księżyc opuszcza obecny znak, i przelicz tę godzinę z UT na czas lokalny.
- Sprawdź, jaki aspekt Księżyc utworzy jako następny przed wyjściem ze znaku; jeśli żadnego, zapisz okres bez kursu.
- Zapisz położenie węzła księżycowego i zaznacz, czy tablica podaje węzeł średni, czy prawdziwy.
- Porównaj wyniki z drugim źródłem i dopiero zgodne dane wpisz do dziennika razem z datą, godziną lokalną i godziną UT.
Przykład rachunku dla tablicy liczonej na 0 UT. O 0 UT Księżyc stoi w 10°♉20′, dobę później w 23°♉44′. Dobowy ruch wynosi 13°24′, czyli 804 minuty łuku. Dla godziny 17:00 czasu letniego, czyli 15:00 UT, mnoży się 804 przez piętnaście dwudziestych czwartych, czyli przez 0,625; daje to około 502 minut, a więc 8°22′. Po dodaniu do pozycji wyjściowej Księżyc stoi w przybliżeniu w 18°♉42′. Dla Słońca i planet rachunek jest prostszy, bo poruszają się wolniej: Słońce przesuwa się o mniej więcej stopień na dobę, Saturn o kilka minut. Interpolacja liniowa wystarcza, choć ruch Księżyca w ciągu doby nie jest zupełnie równy.
Fazy Księżyca w dawnych regułach
Faza to kątowa odległość Księżyca od Słońca. W nowiu oba ciała stoją w tym samym miejscu zodiaku, w pierwszej kwadrze dzieli je dziewięćdziesiąt stopni, w pełni sto osiemdziesiąt, w ostatniej kwadrze dwieście siedemdziesiąt. Miesiąc synodyczny trwa średnio nieco ponad dwadzieścia dziewięć i pół doby. Kalendarze podają cztery fazy główne; Dane Rudhyar w The Lunation Cycle podzielił cykl na osiem odcinków po czterdzieści pięć stopni – nów, sierp, pierwsza kwadra, Księżyc garbaty, pełnia, faza rozsiewająca, ostatnia kwadra i faza balsamiczna – i ten podział pokazuje rycina.
Klucz Salomona podaje regułę faz jako ułatwienie dla tego, komu warunki znaków wydają się zbyt trudne: wystarczy zważać na Księżyc po spaleniu, czyli po złączeniu ze Słońcem, zwłaszcza gdy wychodzi z jego promieni i staje się widoczny. Wtedy dobrze jest wykonywać wszelkie dzieła budowania i działania, i dlatego czas od nowiu do pełni jest właściwy dla dzieł opisanych w księdze. Księżyc ubywający jest według niej dobry dla wojny, zamętu i niezgody, a czas, gdy jest niemal pozbawiony światła, dla dzieł niewidzialności i śmierci. Reguła bezwzględna brzmi: nie zaczynać niczego, gdy Księżyc jest w złączeniu ze Słońcem, bo jest to wielce nieszczęśliwe i nic się wtedy nie zdziała; gdy zaś wychodzi z promieni i przybywa w świetle, można wykonać wszystko, czego się pragnie.
William Lilly w Christian Astrology (1647) dodaje przestrogę z praktyki pytań: nie jest bezpiecznie sądzić, gdy Księżyc stoi w ostatnich stopniach znaku albo w drodze spalonej, via combusta, którą określa jako ostatnie piętnaście stopni Wagi i pierwsze piętnaście Skorpiona.
Węzły i ruch wsteczny
Węzły księżycowe to dwa punkty, w których orbita Księżyca przecina ekliptykę; tradycja nazywa je Głową i Ogonem Smoka, Caput i Cauda Draconis. Lilly pisze, że Głowa Smoka jest męska, natury Jowisza i Wenus, i sama w sobie jest pomyślna, a Ogon jest żeński i całkiem jej przeciwny. Podaje też dawną naukę, według której Głowa jest dobra w złączeniu z planetami dobrymi, a zła ze złymi, Ogon zaś odwrotnie. Węzły cofają się przez zodiak i obiegają go w około osiemnaście i pół roku. Tablice podają węzeł średni albo prawdziwy, który waha się wokół średniego. Zaćmienia zdarzają się tylko wtedy, gdy nów lub pełnia wypada blisko węzła.
Ruch wsteczny jest ruchem pozornym: widziana z Ziemi planeta zatrzymuje się na tle gwiazd, cofa się przez pewien czas w zodiaku, znów staje i rusza naprzód. Merkury czyni to mniej więcej trzy razy w roku, za każdym razem na około trzy tygodnie. W rachunku godności i słabości Lilly'ego ruch prosty liczy się planecie za cztery punkty siły, a ruch wsteczny za pięć punktów słabości. Przy wyborze chwili na pracę planetarną wybiera się więc planetę w ruchu prostym.
Księżyc bez kursu
Lilly definiuje planetę bez kursu jako taką, która odeszła od aspektu z jedną planetą i przez czas pobytu w tym znaku nie zbliża się już do żadnej innej, i dodaje, że dotyczy to najczęściej Księżyca. Każe starannie sprawdzać, czy Księżyc jest bez kursu, bo rzadko się widzi, by sprawa szła wtedy gładko naprzód. W innym miejscu pisze, że przy Księżycu bez kursu wszystkie sprawy idą ciężko, chyba że główne sygnifikatory są bardzo silne, a nieco Księżyc działa mimo to, gdy stoi w Byku, Raku, Strzelcu albo Rybach.
Współczesne efemerydy i kalendarze podają godziny okresu bez kursu zwykle od ostatniego aspektu głównego w znaku do wejścia w znak następny. Różne tablice przyjmują różne aspekty i dają różne godziny, dlatego operator wybiera jedną, zapisuje, którą, i nie miesza tabel różnych autorów. Do początku dzieła wybiera się Księżyc, który zmierza do aspektu.
Błędy rachunku
Pierwszym i najczęstszym błędem jest pominięcie przeliczenia czasu. Pozycje z tablicy liczonej na 0 UT przeniesione wprost na wieczór czasu polskiego przesuwają Księżyc nawet o kilkanaście stopni, a więc czasem do innego znaku. Drugim jest pomylenie tablicy liczonej na północ z tablicą liczoną na południe.
Trzeci błąd dotyczy zmiany znaku w trakcie interpolacji. Gdy Księżyc przechodzi w ciągu doby z ostatnich stopni jednego znaku w pierwsze stopnie następnego, proste odejmowanie daje wynik ujemny i trzeba dodać trzydzieści stopni, zanim się go podzieli. Czwarty to mylenie węzła średniego z prawdziwym przy porównywaniu dwóch źródeł.
Piąty błąd jest natury elekcyjnej: mylenie warunków z różnych grup dzieł. Klucz Salomona nie każe szukać dla każdej operacji tego samego nieba, lecz dobiera znak Księżyca do rodzaju dzieła, a dzień i godzinę do jego planety. Dla tego, komu pełne warunki są zbyt trudne, sam podaje regułę skróconą: Księżyc wychodzący z promieni Słońca i przybywający w świetle, a nigdy Księżyc w złączeniu ze Słońcem.
Przegląd tygodnia
Najprostszym sposobem oswojenia tablicy jest stały przegląd raz w tygodniu: przepisać do dziennika fazy Księżyca, jego wejścia w znaki, okresy bez kursu, stacje planet i zaćmienia na najbliższe siedem dni. Zajmuje to kwadrans. Przegląd uzupełnia obserwacja nieba: sierp po nowiu widać nisko na zachodzie po zachodzie Słońca, a pełnia wschodzi mniej więcej wtedy, gdy Słońce zachodzi.
Z przeglądu wynika porządek wyboru chwili. Klucz Salomona każe wykonywać dzieła nie tylko w godzinach, lecz także w dniach planet, bo wtedy doświadczenie zawsze lepiej się udaje. W efemerydach wybiera się więc dni, w których faza i znak Księżyca oraz stan planety odpowiadają dziełu, a w tych dniach – z rachunku godzin planetarnych liczonych od wschodu Słońca – godzinę planety operacji. Do dziennika operacji wpisuje się potem obok daty i godziny także znak i fazę Księżyca, jego następny aspekt i stan planety, tak by każdy wynik dało się porównać z niebem, pod którym zapadł.
