Filokalia Nikodema Hagiaryty i Makarego z Koryntu
Wydana w Wenecji w 1782 roku Filokalia, antologia tekstów o czujności i modlitwie serca zebranych przez Nikodema Hagiorytę i Makarego z Koryntu, nadała rozproszonej tradycji hezychastycznej postać kanonu i stała się punktem wyjścia jej nowożytnego odrodzenia w Grecji, w świecie słowiańskim, a w końcu na Zachodzie.

Księga z weneckiej drukarni
Pełny tytuł dzieła brzmi w przekładzie mniej więcej tak: Filokalia świętych ojców neptycznych, zebrana z naszych świętych i bogonośnych ojców, w której dzięki filozofii praktycznej i kontemplacyjnej umysł oczyszcza się, oświeca i doskonali. Słowo philokalia znaczy „umiłowanie piękna” lub „umiłowanie dobra”; było już używane w starożytności jako tytuł wyboru z pism Orygenesa, sporządzonego, według tradycji, przez Bazylego Wielkiego i Grzegorza z Nazjanzu. Przymiotnik „neptyczny” pochodzi od greckiego nēpsis, trzeźwość, czujność – i wskazuje na zasadniczy temat zbioru: strzeżenie umysłu i serca przed rozproszeniem i namiętnościami.
Księga ukazała się w Wenecji, w drukarni Antonia Bortolego, jako jeden potężny tom formatu folio liczący ponad tysiąc dwieście stron. Wenecja była wówczas jednym z głównych ośrodków druku greckiego, a druk ksiąg religijnych dla prawosławnych poddanych Imperium Osmańskiego był tam dobrze zorganizowaną gałęzią przemysłu wydawniczego. Koszty pokrył Jan Mawrokordatos, przedstawiciel rodziny fanariockiej, z której wywodzili się hospodarowie Mołdawii i Wołoszczyzny. Wydanie było więc przedsięwzięciem możliwym dzięki sieci, która łączyła mnichów z Athos, uczonych duchownych, mecenasów i włoskich drukarzy.
Pomysł zbioru wyszedł od Makarego Notarasa, biskupa Koryntu, który od lat zbierał rękopisy tekstów ascetycznych w bibliotekach klasztornych. Urodzony w 1731 roku, został metropolitą Koryntu, lecz po kilku latach, w zawirowaniach politycznych związanych z wojną rosyjsko-turecką, utracił urząd i odtąd prowadził życie wędrownego mnicha i kaznodziei. W 1777 roku przekazał zebrane materiały Nikodemowi, młodemu mnichowi z Athos, i powierzył mu ich opracowanie.
Nikodem, urodzony w 1749 roku na wyspie Naksos, był jednym z najbardziej płodnych autorów prawosławia nowożytnego. Opracował także zbiór kanonów kościelnych znany jako Pedalion, wydał żywoty świętych, księgi liturgiczne i podręczniki spowiedzi. Do Filokalii napisał przedmowę i krótkie wstępy biograficzne poprzedzające teksty poszczególnych autorów, a także przygotował tekst do druku. Zmarł w 1809 roku.
Od Antoniego do Symeona z Tesaloniki
Zbiór obejmuje teksty około trzydziestu sześciu autorów, ułożone w przybliżeniu chronologicznie. Otwierają go pisma przypisywane Antoniemu Wielkiemu, ojcu monastycyzmu egipskiego z IV wieku, a zamykają autorzy z XIV i XV wieku, zwłaszcza Kallist i Ignacy Ksantopulosowie oraz Symeon z Tesaloniki. Pomiędzy nimi znajdują się Ewagriusz, Jan Kasjan, Marek Asceta, Diadoch z Fotyki, Hezychiusz z Synaju, Maksym Wyznawca, Talasjusz, Jan z Damaszku, Piotr z Damaszku, Symeon Nowy Teolog, Niketas Stetatos, Nicefor Hezychasta, Grzegorz Synaita, Grzegorz Palamas i wielu innych.
Dobór tekstów nie jest przypadkowy. Redaktorzy wybierali przede wszystkim krótkie formy – zbiory rozdziałów, sentencji, pouczeń – nadające się do powolnej, medytacyjnej lektury. Pominęli niemal całkowicie wielkie traktaty dogmatyczne i komentarze biblijne, z wyjątkiem tych, które dotyczą życia wewnętrznego. Zbiór zawiera zarówno teksty o praktyce cnót i walce z namiętnościami, jak i o modlitwie, kontemplacji i doświadczeniu łaski. Wspólnym mianownikiem jest przekonanie, że życie duchowe polega na stopniowym oczyszczeniu serca, które prowadzi do nieustannej modlitwy i zjednoczenia z Bogiem.
W tym sensie Filokalia stworzyła kanon. Wcześniej teksty te krążyły w wielu rękopisach i zbiorach o różnej zawartości, a mnisi znali je wybiórczo, zależnie od tego, co było dostępne w ich klasztorze. Po 1782 roku pojawiła się jedna drukowana księga, zawierająca to, co redaktorzy uznali za najważniejsze w tradycji neptycznej, i ułożona tak, by tworzyła ciągłą historię od pustyni egipskiej do późnego Bizancjum. Takie ujęcie nadało hezychazmowi tożsamość tradycji długiego trwania, której kolejne pokolenia mnichów wiernie przekazują to samo doświadczenie.
Przedmowa i adresaci
W przedmowie Nikodem zaznacza, że księga nie jest przeznaczona wyłącznie dla mnichów. Pisze, że nieustanna modlitwa i strzeżenie serca są powołaniem wszystkich chrześcijan, a nie tylko tych, którzy żyją w klasztorze, i że świeccy, żyjący wśród zgiełku świata, potrzebują tej nauki może nawet bardziej. To założenie było ważne, choć w praktyce przez wiele dziesięcioleci głównymi czytelnikami tomu pozostawali mnisi i duchowni; wielka, droga księga w starożytnej grece nie była lekturą dla każdego.
Przedmowa ma też charakter apologetyczny. Nikodem broni hezychastycznej praktyki przed zarzutami, że jest nowością lub dziwactwem, i podkreśla jej starożytne pochodzenie. Z tego punktu widzenia chronologiczny układ zbioru pełni funkcję argumentu: pokazuje ciągłość nauczania od IV do XV wieku. Badacze zauważają, że ta ciągłość jest w pewnym stopniu konstrukcją redaktorską, bo różni autorzy reprezentują różne szkoły i epoki, a ich zgromadzenie w jednym tomie nadaje im większą jednolitość, niż miały w rzeczywistości.
Krótkie noty biograficzne, którymi Nikodem poprzedził pisma poszczególnych ojców, pełnią podobną funkcję. Zbierają to, co tradycja wiedziała o autorach, często bez krytycznego rozróżnienia między świadectwem a legendą, i przedstawiają każdego z nich jako ogniwo jednego łańcucha nauczycieli. Czytelnik otrzymuje w ten sposób nie tylko teksty, ale i obraz wspólnoty świętych, w której pisarze z różnych stuleci rozmawiają ze sobą przez kolejne strony księgi.
Spór o kolywę i odnowa Athos
Filokalia powstała w szczególnym kontekście historycznym. W drugiej połowie XVIII wieku na Athos wybuchł spór, od którego nazwę wziął ruch kolywadów. Zaczął się od kwestii pozornie drobnej: czy nabożeństwa żałobne za zmarłych, połączone z błogosławieniem kolywy, potrawy z gotowanej pszenicy, można odprawiać w niedzielę, czy tylko w sobotę. Część mnichów, przede wszystkim w skicie świętej Anny, odprawiała je w niedziele z powodów praktycznych; inni, powołując się na tradycję, uznali to za nadużycie, bo niedziela jest dniem zmartwychwstania, a nie żałoby.
Spór szybko się rozszerzył i objął kwestie bardziej zasadnicze, zwłaszcza częstotliwość przyjmowania Komunii. W XVIII wieku w wielu środowiskach prawosławnych przyjmowano ją rzadko, kilka razy w roku. Kolywadzi domagali się powrotu do praktyki pierwszych wieków, gdy wierni przyjmowali Komunię przy każdej liturgii. Makary z Koryntu i Nikodem napisali na ten temat traktat O częstym przyjmowaniu Komunii, wydany w 1783 roku, rok po Filokalii, początkowo anonimowo. Księga wywołała tak gwałtowne reakcje, że przez pewien czas była potępiana, zanim ostatecznie została zaaprobowana.
Ruch kolywadów nie był więc tylko sporem o rubryki, lecz próbą odnowy życia kościelnego przez powrót do źródeł: liturgii, Komunii, Pisma i ojców. Filokalia była jego najdojrzalszym owocem duchowym, a jednocześnie przedsięwzięciem, które wyprowadziło tę odnowę poza krąg sporów athoskich. W świecie greckim, żyjącym pod panowaniem osmańskim, a coraz bardziej poddanym także wpływom zachodniego oświecenia, księga przypominała o tradycji, której nie dało się sprowadzić ani do sporów politycznych, ani do zapożyczeń z Zachodu.
Przekłady i ich przekształcenia
Wpływ Filokalii rozszerzył się przede wszystkim dzięki przekładom. W 1793 roku w Moskwie ukazał się słowiański przekład wyboru tekstów, przygotowany w kręgu Paisjusza Wieliczkowskiego pod tytułem Dobrotoliubije, który jest dosłownym przekładem słowa philokalia. Przekład ten nie obejmował całości zbioru, ale zapoczątkował jego recepcję w Rosji i w krajach słowiańskich.
W drugiej połowie XIX wieku Teofan Pustelnik przygotował nowy, rosyjski przekład, wydany w pięciu tomach w latach 1877–1889. Był to przekład bardzo swobodny: Teofan dodał teksty, których nie było w wersji greckiej, pominął lub skrócił fragmenty, które uznał za zbyt trudne lub niebezpieczne dla czytelnika bez kierownictwa, i często parafrazował zamiast tłumaczyć. Jego wersja jest więc w pewnym sensie osobnym dziełem, odpowiadającym potrzebom rosyjskiej duchowości jego czasu.
W samej Grecji księga przez długi czas pozostawała rzadkością. Drugie wydanie ukazało się w Atenach dopiero pod koniec XIX wieku, a dopiero wielotomowa edycja ateńska z połowy XX wieku uczyniła ją łatwo dostępną. Wtedy też zaczęło się tak zwane odrodzenie filokaliczne wśród greckich teologów i mnichów, które w drugiej połowie stulecia przyczyniło się do odnowy klasztorów na Athos.
W XX wieku pojawiły się dalsze przekłady. W Rumunii Dumitru Stăniloae rozpoczął w 1946 roku wydawanie wieloczęściowej Filocalii, opatrzonej obszernymi przypisami teologicznymi i również rozszerzonej o teksty spoza wydania weneckiego. Na Zachodzie pierwsze angielskie wybory, opracowane przez Eugenię Kadloubovsky i Geralda Palmera, oparto na rosyjskiej wersji Teofana. Pełny przekład z greki rozpoczęli Gerald Palmer, Philip Sherrard i Kallistos Ware; pierwszy tom ukazał się w 1979 roku. Polscy czytelnicy otrzymali wybory tekstów filokalicznych w kilku opracowaniach, zwłaszcza od lat osiemdziesiątych XX wieku.
Kłopoty z atrybucją
Nowoczesna filologia ujawniła, że wiele atrybucji przyjętych przez Nikodema i Makarego jest błędnych lub wątpliwych. Najbardziej znany przypadek dotyczy tekstu otwierającego zbiór, przypisywanego Antoniemu Wielkiemu: sto siedemdziesiąt rozdziałów o życiu cnotliwym nie ma nic wspólnego z egipskim pustelnikiem i zdradza raczej wpływy etyki stoickiej, a niektórzy badacze w ogóle wątpią, czy jest to tekst pierwotnie chrześcijański. Redaktorzy sami mieli pewne wątpliwości, ale zachowali atrybucję tradycyjną.
Podobnie jest z innymi autorami. Traktat O modlitwie, przypisany w Filokalii Nilowi z Ancyry, jest w rzeczywistości dziełem Ewagriusza z Pontu, którego imię było podejrzane po potępieniu origenizmu w VI wieku i którego pisma przetrwały często pod cudzymi imionami. Metoda świętej modlitwy i uwagi, umieszczona wśród pism Symeona Nowego Teologa, pochodzi najpewniej z XIII wieku. Teksty przypisywane Teodorowi z Edessy budzą wątpliwości co do autorstwa i datowania. Makariańskie homilie występują w parafrazie przypisywanej Symeonowi Metafraście, a nie w oryginalnej postaci.
Te ustalenia nie podważają wartości zbioru, ale zmieniają sposób jego czytania. Filokalia nie jest krytycznym wydaniem źródeł, lecz antologią tradycji w takiej postaci, w jakiej przechowywali ją mnisi XVIII wieku. Jej spójność wynika nie z historycznej ścisłości, lecz z wizji redaktorów, którzy wierzyli, że wszyscy ci autorzy, mimo różnic, opisują to samo doświadczenie serca szukającego Boga. To przekonanie ukształtowało sposób, w jaki prawosławie myśli o sobie od XIX wieku, a dla wielu czytelników na Zachodzie Filokalia stała się pierwszym kontaktem z duchowością chrześcijańskiego Wschodu.
