Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Mistyka chrześcijańska

Evelyn Underhill i Mistycyzm z 1911 roku

Evelyn Underhill w książce Mysticism z 1911 roku ułożyła z rozproszonych świadectw pięciostopniową mapę drogi mistycznej, która na dziesięciolecia stała się podręcznikowym schematem, a jej własne życie prowadziło od okultystycznych poszukiwań młodości do kierownictwa duchowego i anglikańskiej teologii kultu.

Evelyn Underhill w 1926 roku, fotografia z Pleshey Retreat House – domena publiczna
Evelyn Underhill w 1926 roku, fotografia z Pleshey Retreat House – domena publiczna · Wikimedia Commons

Londyńska autodydaktyczka

Evelyn Underhill urodziła się w 1875 roku w Wolverhampton jako jedyne dziecko wybitnego prawnika Arthura Underhilla, a dorastała w Londynie, w środowisku zamożnym, wykształconym i religijnie obojętnym. Uczyła się w domu i w szkole prywatnej, uczęszczała na wykłady w King’s College dla kobiet, gdzie studiowała historię i botanikę, a przede wszystkim czytała i podróżowała. Coroczne wyjazdy do Włoch, z długimi godzinami spędzanymi w galeriach i kościołach, uczyniły ją wrażliwą na sztukę religijną, zanim jeszcze zaczęła interesować się religią jako taką. W 1907 roku wyszła za mąż za Huberta Stuarta Moore’a, adwokata, przyjaciela z dzieciństwa, który nie podzielał jej duchowych zainteresowań, ale pozostał jej oddanym towarzyszem przez całe życie.

Zanim stała się autorką o mistyce, była powieściopisarką. The Grey World z 1904 roku, The Lost Word z 1907 roku i The Column of Dust z 1909 roku są dziś mało czytane, ale zapowiadają jej główny temat: rozdźwięk między szarą codziennością a rzeczywistością duchową, która przenika ją od wewnątrz, oraz tęsknotę za drogą, która łączyłaby te dwa porządki. Powieści te pisała kobieta szukająca, jeszcze nie znająca kierunku, a zarazem pisarka mająca już wyrobiony styl.

Okres okultystyczny i nawrócenie

W pierwszych latach XX wieku Underhill weszła w krąg, który zajmował się okultyzmem i symboliką hermetyczną. Około 1904 roku została przyjęta do jednej z gałęzi Hermetic Order of the Golden Dawn, związanej z Arthurem Edwardem Waite’em, który kierował odłamem nastawionym bardziej na mistykę chrześcijańską niż na magię ceremonialną. Pozostała w niej kilka lat, choć dokładne daty i stopień zaangażowania nie są znane w szczegółach. Ważniejsze od samej przynależności jest to, co z niej wyniosła: przekonanie, że symbol może być drogą do rzeczywistości, i zarazem rosnące rozczarowanie tradycją, która, jak sama później sądziła, myliła poznanie ukrytych sił z poznaniem Boga.

Przełom przyszedł w 1907 roku. Podczas pobytu w klasztorze franciszkanek w Londynie przeżyła doświadczenie religijne, które sama nazywała nawróceniem i które zwróciło ją ku Kościołowi katolickiemu. Do konwersji jednak nie doszło. Przeszkodą była z jednej strony opozycja męża, z drugiej – ogłoszona w tym samym roku encyklika Piusa X Pascendi dominici gregis, potępiająca modernizm, który dla Underhill, czytelniczki Georga Tyrrella i Friedricha von Hügla, był bliski. Przez następne kilkanaście lat pozostawała chrześcijanką bez Kościoła, praktykującą indywidualnie, czytającą mistyków i piszącą o nich, ale niezwiązaną z żadną instytucją.

Pięć etapów drogi

Mysticism: A Study in the Nature and Development of Man’s Spiritual Consciousness ukazał się w 1911 roku i w ciągu kilku lat doczekał się kolejnych wydań. Książka składa się z dwóch części. Pierwsza, poświęcona temu, co autorka nazywa „faktem mistycznym”, odnosi mistykę do psychologii, symbolizmu, magii i witalizmu filozoficznego; widać w niej wpływ Henriego Bergsona i ówczesnych dyskusji o świadomości. Druga, „droga mistyczna”, jest właściwym jądrem dzieła: opisuje drogę mistyka jako proces rozwoju, w którym kolejne stany następują po sobie w rozpoznawalnym porządku.

Underhill wyróżniła pięć takich etapów. Pierwszym jest przebudzenie jaźni, nagłe lub stopniowe uświadomienie sobie rzeczywistości boskiej, które wyrywa człowieka z dotychczasowego życia. Drugim jest oczyszczenie, w którym jaźń, porażona kontrastem między sobą a tym, co ujrzała, podejmuje ascezę i zmaga się z przywiązaniami. Trzecim jest oświecenie, stan radosnej świadomości obecności Boga, który wielu religijnych ludzi uważa za cel, ale który według niej jest dopiero etapem przejściowym. Czwartym jest ciemna noc duszy, nazwana tak za Janem od Krzyża, w której poczucie obecności znika, a jaźń doświadcza opuszczenia i wewnętrznej śmierci. Piątym jest życie zjednoczenia, w którym dusza nie przeżywa już Boga jako przedmiotu uczuć, lecz żyje z Nim w trwałej jedności, często połączonej z niezwykłą płodnością działania.

Schemat ten nie był całkowicie nowy. Tradycja chrześcijańska znała od starożytności trzy drogi – oczyszczającą, oświecającą i jednoczącą – a nauka o nocy ciemnej należała do klasycznej literatury karmelitańskiej. Oryginalność Underhill polegała na połączeniu tych elementów w model psychologiczny i porównawczy, ilustrowany nie tylko przez Jana od Krzyża i Teresę z Ávili, ale też przez Ruusbroeca, Suzona, Julianę z Norwich, Katarzynę ze Sieny, Jakuba Böhmego, sufich i neoplatoników. Książka przez obfitość cytatów zachowała charakter antologii, a przez wyraźną strukturę – charakter podręcznika.

Mistyka jako życie, nie stan

Najważniejszą tezą Mysticism jest twierdzenie, że mistyka nie jest przede wszystkim zbiorem niezwykłych przeżyć, lecz procesem przemiany całej osoby. Wizje, ekstazy, głosy, które dla ówczesnych badaczy psychologii religii stanowiły główny przedmiot zainteresowania, są według Underhill zjawiskami towarzyszącymi, często niebezpiecznymi i wtórnymi. Mistyk jest kimś, kto kocha Rzeczywistość i pozwala, by ta miłość przekształciła jego wolę, a nie kimś, kto kolekcjonuje stany świadomości. Stąd jej zdecydowane odcięcie mistyki od magii: magia chce posiąść, mistyka chce się oddać.

Trzeba tu odnotować pewną ironię. Książka napisana przez kobietę, która kilka lat wcześniej należała do zakonu hermetycznego, wyznaczyła granicę między mistyką a okultyzmem ostrzej niż większość ówczesnych autorów. Underhill nie odrzucała symbolizmu, poświęciła mu nawet osobny rozdział, ale uważała, że symbol jest językiem doświadczenia, a nie narzędziem panowania nad siłami. Ten rozdział między mistyką a magią zawdzięcza ona w dużej mierze własnej biografii.

Krytyka schematu pojawiła się szybko i dotyczyła przede wszystkim jego uniwersalności. Badacze wskazywali, że model pięciu etapów jest zbudowany na wzór mistyki katolickiej, zwłaszcza hiszpańskiej, i że trudno w nim umieścić tradycje, w których nie ma nocy ciemnej ani oblubieńczej miłości. Sama Underhill w późniejszych przedmowach przyznawała, że jej pierwsza książka zbyt mało uwagi poświęcała roli Kościoła, sakramentów i historycznego objawienia, a za bardzo ufała psychologii i filozofii życia. Mimo to schemat okazał się niezwykle trwały i do dziś pojawia się w opracowaniach jako punkt wyjścia.

W latach następujących po Mysticism Underhill pracowała przede wszystkim jako popularyzatorka i wydawczyni. W 1912 roku opracowała wydanie średnioangielskiego traktatu The Cloud of Unknowing, w 1913 roku ogłosiła The Mystic Way, w którym próbowała odczytać w kategoriach drogi mistycznej Nowy Testament i pierwotne chrześcijaństwo, a w 1914 roku niewielki Practical Mysticism, adresowany do zwykłych czytelników, którzy nie mieli zamiaru zostać świętymi. W 1915 roku ukazał się przekład stu pieśni Kabira, przygotowany wspólnie z Rabindranathem Tagore. Ta różnorodność pokazuje, że interesowała ją nie tylko teoria, lecz przede wszystkim udostępnianie tekstów, w których droga była opisana z pierwszej ręki.

Taka praca miała też wymiar kulturowy. W Anglii początku stulecia mistyka uchodziła w kręgach akademickich za temat podejrzany, kojarzony z sentymentalizmem albo z patologią, a w kręgach okultystycznych za klucz do tajnej wiedzy. Underhill zaproponowała trzecie ujęcie: mistyka jako najwyższy rozwój zwyczajnej religijności, dostępny w zasadzie każdemu, kto podejmie trud. Dzięki temu jej książki trafiały do czytelników po obu stronach tej granicy.

Kierownik von Hügel i powrót do Kościoła

Na początku lat dwudziestych Underhill wróciła do Kościoła anglikańskiego, w którym została ochrzczona, i od 1921 roku poddała się kierownictwu duchowemu barona Friedricha von Hügla, katolickiego filozofa religii, autora The Mystical Element of Religion. Von Hügel, który sam zmagał się z nieufnością hierarchii w okresie antymodernistycznym, zalecił jej coś, czego się nie spodziewała: nie więcej modlitwy, lecz więcej codziennego, prostego zaangażowania w życie ubogich, regularność praktyki i umiarkowanie w intelektualnych poszukiwaniach. Jego kierownictwo, trwające do jego śmierci w 1925 roku, przemieniło jej religijność z indywidualnej w kościelną.

W 1921 roku wygłosiła w Manchester College w Oksfordzie cykl wykładów, wydany rok później jako The Life of the Spirit and the Life of To-day, co dla kobiety było wówczas wydarzeniem wyjątkowym. Od połowy lat dwudziestych prowadziła rekolekcje, zwłaszcza w domu rekolekcyjnym w Pleshey w hrabstwie Essex, i stała się kierowniczką duchową dla wielu świeckich i duchownych. Jej korespondencja z penitentami pokazuje autorkę zupełnie inną niż w Mysticism: mniej spekulatywną, bardziej praktyczną, wyczuloną na zmęczenie, zniechęcenie i potrzebę prostoty. Do lat oksfordzkich należy też jej zaangażowanie w ruchy ekumeniczne i późny pacyfizm, który w latach drugiej wojny światowej uczynił ją postacią kontrowersyjną.

„Worship” i dojrzałość

Ukoronowaniem tej drogi było dzieło Worship z 1936 roku, w którym Underhill opisała kult jako odpowiedź stworzenia na Wieczność, wyrażaną w rytuale, symbolu, sakramencie i modlitwie wspólnoty. Książka omawia różne tradycje kultu chrześcijańskiego, od judaizmu przez liturgie wschodnie, rzymskie i reformowane po kwakierskie milczenie, i traktuje je jako uzupełniające się wyrazy jednego zwrócenia ku Bogu. Autorka nie ukrywa sympatii dla bogactwa liturgii, ale nie ustawia tradycji w hierarchii; każda z nich podkreśla inny aspekt tej samej odpowiedzi, a żadna nie wyczerpuje jej sama. Jest to w pewnym sensie odpowiedź na jej własny pierwszy podręcznik: tam mistyk był samotnym wędrowcem, tutaj staje się członkiem modlącego się ludu.

Underhill zmarła w 1941 roku w Londynie. Jej droga od okultystycznej młodości do anglikańskiej ortodoksji nie była prostą konwersją, lecz stopniowym przesunięciem akcentów: od poznania ku miłości, od indywidualnego doświadczenia ku wspólnocie, od niezwykłego ku zwyczajnemu. Mysticism pozostał jej najbardziej znaną książką, ale to późne prace pokazują, co rozumiała przez mistykę, gdy sama ją praktykowała – wierność zwykłemu życiu przenikniętemu obecnością Boga.