Pieczęć Ordo Theia Philosophia

Czym jest okultyzm

Okultyzm to nurt ezoteryki nowoczesnej, który od połowy XIX wieku przedstawiał magię, astrologię, kabałę i alchemię jako „naukę ukrytą”, zdolną pogodzić religię z wiedzą przyrodniczą; jego nazwa ma jednak dłuższe dzieje, sięgające filozofii okultystycznej Agrippy.

Okultyzm (od łac. occultus, „ukryty”) to nurt zachodniej ezoteryki ukształtowany w drugiej połowie XIX wieku, przede wszystkim we Francji i Anglii, który traktował magię, astrologię, kabałę, alchemię i tarot jako jedną „wiedzę tajemną”, a zarazem przedstawiał ją jako naukę dającą się pogodzić z nowoczesnym przyrodoznawstwem. W szerszym, potocznym znaczeniu słowem tym określa się wszelkie praktyki i doktryny dotyczące sił ukrytych przed zmysłami. Badacze odróżniają okultyzm od ezoteryki jako całości: jest on jej szczególną, nowoczesną postacią, a nie synonimem.

Od „ukrytych własności” do filozofii okultystycznej

Przymiotnik occultus ma w historii myśli zupełnie trzeźwe, filozoficzne korzenie. Scholastyczna filozofia przyrody mówiła o qualitates occultae, „ukrytych własnościach”, aby nazwać działania rzeczy, których nie da się wyjaśnić z jawnych cech żywiołów, takich jak ciepło czy wilgotność: przyciąganie żelaza przez magnes, działanie trucizn i leków, wpływ gwiazd. Własność była „ukryta” nie dlatego, że strzegła jej tajna organizacja, lecz dlatego, że jej przyczyny nie dało się zobaczyć – znano ją tylko ze skutków. Na tej podstawie renesansowa magia naturalna, szczególnie u Marsilia Ficina, mogła uchodzić za badanie przyrody, a nie za kult demonów.

Heinrich Cornelius Agrippa z Nettesheim nadał temu językowi rangę tytułu. Jego De occulta philosophia libri tres powstawało od około 1510 roku, a pełne wydanie trzech ksiąg ukazało się w Kolonii w 1533 roku. Agrippa ułożył wiedzę magiczną według trzech światów: żywiołowego, niebieskiego i intelektualnego, którym odpowiadają magia naturalna, magia matematyczna, czyli niebieska, oraz magia ceremonialna i religijna. „Filozofia okultystyczna” była dla niego syntezą neoplatonizmu, hermetyzmu, kabały chrześcijańskiej i tradycji przyrodniczej, zakończoną teologią. Ten sam autor wydał wcześniej sceptyczne De incertitudine et vanitate scientiarum, co od wieków skłania czytelników do sporów o jego prawdziwe stanowisko. Po jego śmierci krążyła pod jego nazwiskiem tak zwana Czwarta księga filozofii okultystycznej, zbiór praktycznych przepisów magii ceremonialnej, którą już współcześni, w tym uczeń Agrippy Johann Weyer, uznali za podróbkę. Ta mieszanina autentycznej syntezy i apokryficznych dodatków sprawiła, że imię Agrippy stało się na długo synonimem czarnoksiężnika, choć jego własne dzieło było przede wszystkim filozofią.

Przez następne trzy stulecia mówiono raczej o „naukach tajemnych” niż o okultyzmie. Gdy filozofia mechanistyczna XVII wieku odrzuciła ukryte własności jako pseudowyjaśnienie, wszystko, co „okultystyczne”, zaczęło oznaczać wiedzę odrzuconą, wypchniętą poza obręb uznanej nauki. W tym właśnie sensie Wouter J. Hanegraaff opisuje ezoterykę jako wiedzę odrzuconą, a okultyzm jako jedną z jej późnych odpowiedzi na to odrzucenie.

Eliphas Lévi i narodziny słowa

Rzeczownik l’occultisme pojawił się we Francji w XIX wieku; badacze wskazują jego pierwsze znane użycia w słownikach nowych słów z lat czterdziestych, ale prawdziwą popularność zawdzięcza on kręgowi, który ukształtował Eliphas Lévi, czyli Alphonse-Louis Constant. Jego Dogme et rituel de la haute magie, wydane w dwóch częściach w latach 1854–1856, przedstawiło magię jako starożytną, spójną naukę opartą na „świetle astralnym”, uniwersalnym czynniku pośredniczącym między duchem a materią. Lévi łączył kabałę z kartami tarota, interpretował symbole wszystkich religii jako zasłony jednej prawdy i pisał językiem, który brzmiał jednocześnie jak teologia, poezja i fizyka.

W tym połączeniu leży istota okultyzmu jako zjawiska nowoczesnego. Dawni autorzy magiczni żyli w świecie, w którym przyroda była przeniknięta odpowiedniościami i duchami, a nauka i religia nie stały do siebie w opozycji. Okultyści XIX wieku żyli po Newtonie, po Lavoisierze, w epoce elektryczności, magnetyzmu zwierzęcego i teorii ewolucji. Ich pomysł polegał na tym, żeby przemówić językiem tej nauki: mówić o fluidach, wibracjach, energii i polach, a stare doktryny przedstawić jako ich prefigurację. Stąd nazwy w rodzaju science occulte, „nauka okultystyczna”, i ambicja stworzenia „nauki o duchu”.

Mimo różnic między autorami da się wskazać kilka przekonań, które łączą większość okultystów tej epoki. Pierwsze to wiara w jedną pierwotną tradycję, przechowywaną w symbolach starożytnych religii, w kabale, w hieroglifach i kartach tarota, którą można odczytać, jeśli zna się właściwy klucz. Drugie to nauka o planach albo poziomach rzeczywistości, z których najważniejszy dla praktyki jest plan astralny, sfera obrazów i sił pośredniczących między myślą a materią. Trzecie to przekonanie o mocy wyszkolonej woli i wyobraźni: Lévi powtarzał, że magia jest sztuką kierowania światłem astralnym przez wolę, a późniejsi okultyści przenieśli ten nacisk na ćwiczenia koncentracji, wizualizacji i rytuału. Czwarte wreszcie to idea wtajemniczenia stopniowego, w którym wiedza odsłania się w miarę przemiany ucznia, co sprzyjało tworzeniu zakonów i lóż o hierarchii stopni. Wszystkie te motywy mają starsze korzenie, ale dopiero w XIX wieku złożyły się w spójny program, ogłaszany publicznie w książkach i czasopismach.

Pozioma oś czasu dziejów słowa i nurtu: 1533 Agrippa, De occulta philosophia; 1854–1856 Eliphas Lévi, Dogme et rituel; 1881 Sinnett, The Occult World; 1888 Złoty Brzask w Londynie; 1891 Papus, Traité méthodique de science occulte; XX wiek – Crowley, Fortune, Bardon i okultystyczny renesans lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych
Od filozofii okultystycznej Agrippy do okultyzmu XIX i XX wieku: daty, które wyznaczają dzieje słowa i nurtu. · dotknij, aby powiększyć

Okultyzm francuski i anglosaski

Następcy Lévi’ego uczynili z okultyzmu ruch zorganizowany. Gérard Encausse, piszący jako Papus, wydał w 1891 roku Traité méthodique de science occulte, obszerny podręcznik całej dziedziny, redagował pismo „L’Initiation” i współtworzył Zakon Martynistów. Stanislas de Guaita i Joséphin Péladan założyli w 1888 roku Kabalistyczny Zakon Różokrzyża, a z czasem Péladan odszedł i założył własny, katolicki i artystyczny zakon różokrzyżowy. W Paryżu lat dziewięćdziesiątych okultyzm był częścią życia artystycznego, od salonów symbolistów po kabaret, a jego krytycy, w tym publicyści katoliccy, ukazywali go jako zagrożenie dla wiary.

W świecie angielskojęzycznym słowo spopularyzowało się dzięki teozofii. Alfred Percy Sinnett zatytułował swoją książkę z 1881 roku The Occult World, a sama Helena Bławatska odróżniała prawdziwy okultyzm, rozumiany jako droga duchowa, od „sztuk okultystycznych”, czyli praktyk nastawionych na moce. W 1888 roku William Wynn Westcott, Samuel Liddell MacGregor Mathers i William Robert Woodman założyli w Londynie Hermetyczny Zakon Złotego Brzasku, który połączył kabałę, astrologię, tarot, magię enochiańską i rytuał w system stopni. Złoty Brzask stał się wzorem dla wielu późniejszych grup, a jego materiały, opublikowane przez Israela Regardiego w latach 1937–1940, ukształtowały praktykę magiczną XX wieku.

Okultyzm a ezoteryka: spór badaczy

Gdy w latach dziewięćdziesiątych XX wieku powstała akademicka historia zachodniej ezoteryki, trzeba było ustalić, jak się ma okultyzm do jej szerszego pola. Antoine Faivre, który opisał ezoterykę jako formę myśli o sześciu cechach – odpowiedniościach, żywej przyrodzie, wyobraźni i pośrednikach, doświadczeniu przemiany, praktyce zgody tradycji i przekazie – traktował okultyzm jako jeden z jej nurtów, właściwy dla XIX wieku i silniej nastawiony na praktykę. Hanegraaff w New Age Religion and Western Culture z 1996 roku zaproponował definicję bardziej historyczną: okultyzm to wszystkie próby, jakie ezoterycy podejmowali, by odnaleźć się w świecie odczarowanym, czyli takim, w którym nauka nie zostawia miejsca na żywe, przeniknięte duchem przyrody. W tym ujęciu okultysta nie jest po prostu kontynuatorem renesansowego maga, lecz kimś, kto musi zmierzyć się z pozytywizmem, nawet jeśli go odrzuca.

Z tego rozróżnienia wynikają trzy uwagi dla czytelnika. Po pierwsze, okultyzm nie jest synonimem satanizmu ani czarnej magii; to skojarzenie wytworzyła polemika religijna i literatura popularna, w tym fałszerstwa w rodzaju mistyfikacji Léo Taxila z lat dziewięćdziesiątych XIX wieku. Po drugie, „ukrytość” okultyzmu jest paradoksalna: okultyści wydawali podręczniki, czasopisma i encyklopedie, a ich wiedza była tajemna raczej z natury, niż z faktu, że ktoś ją ukrywał. Po trzecie, okultyzm nie pokrywa się z parapsychologią ani ze spirytyzmem, choć przez dziesięciolecia dzielił z nimi publiczność, instytucje i słownictwo. Gdy w 1882 roku w Londynie powstało Towarzystwo Badań Psychicznych, jego założyciele chcieli badać zjawiska medialne metodami eksperymentu, a nie wtajemniczenia, i wkrótce wchodzili w konflikty z okultystami, którzy uważali, że ich wiedzy nie da się sprawdzić w laboratorium.

Rozgałęzienia XX wieku

W XX wieku okultyzm rozgałęził się. Aleister Crowley zbudował na podstawach Złotego Brzasku Thelemę, Dion Fortune założyła Społeczność Wewnętrznego Światła i opisała magię jako dyscyplinę psychologiczną, Franz Bardon w Czechosłowacji przedstawił system ćwiczeń dla samotnego adepta. W Niemczech i Austrii część środowisk okultystycznych związała się z rasistowską ariozofią, której dzieje zbadał Nicholas Goodrick-Clarke. Po II wojnie światowej, zwłaszcza w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, nastąpił tak zwany renesans okultystyczny, opisany przez Colina Wilsona w The Occult z 1971 roku, a z jego doświadczeń wyrosły później magia chaosu i wiele nurtów współczesnego pogaństwa. W języku polskim słowo „okultyzm” ma często zabarwienie negatywne i bywa używane w polemice religijnej szerzej niż w nauce, co warto mieć w pamięci przy lekturze.

Jak zacząć czytać

Do źródeł najlepiej podejść od początku: De occulta philosophia Agrippy, dostępna w krytycznym wydaniu Vittorii Perrone Compagni i w dawnych przekładach angielskich, pokazuje renesansowy punkt wyjścia, a Dogme et rituel de la haute magie Lévi’ego – moment narodzin nowoczesnego okultyzmu. Jako wprowadzenie historyczne służą Access to Western Esotericism Antoine’a Faivre’a i Western Esotericism: A Guide for the Perplexed Woutera J. Hanegraaffa. Okultyzm angielski w kontekście kultury nowoczesnej świetnie opisuje The Place of Enchantment Alex Owen, a szerszą panoramę daje The Western Esoteric Traditions Nicholasa Goodricka-Clarke’a. Czytane razem, pokazują, że okultyzm był nie tyle powrotem do średniowiecza, ile próbą odpowiedzi na nowoczesność jej własnym językiem.