Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Hermetyzm

Suhrawardi i Hermes jako ojciec mędrców iluminacji

Szihab ad-Din Suhrawardi, stracony w Aleppo w 1191 roku, umieścił Hermesa u początku łańcucha mędrców greckich i perskich, z których wywodził własną mądrość iluminacji, a w jego pismach Hermes przemawia także jako wizjoner spotykający swoją doskonałą naturę – duchowego przewodnika i źródło poznania.

Karta otwierająca rękopis „Hikmat al-Iszrak” Suhrawardiego, przepisany przez Sajjida Muhammada Munsziego dla biblioteki sułtana Mehmeda II, Stambuł 1477–1478 – domena publiczna
Karta otwierająca rękopis „Hikmat al-Iszrak” Suhrawardiego, przepisany przez Sajjida Muhammada Munsziego dla biblioteki sułtana Mehmeda II, Stambuł 1477–1478 – domena publiczna · Wikimedia Commons

Młody mędrzec w twierdzy Aleppo

Szihab ad-Din Jahja Suhrawardi urodził się około połowy XII wieku w miejscowości Suhraward na północnym zachodzie Iranu. Kształcił się w Maraghe i Isfahanie, wędrował po Anatolii i Syrii, a ostatecznie trafił do Aleppo, na dwór al-Malika az-Zahira, syna Saladyna. Tam jego śmiałe nauki wzbudziły sprzeciw miejscowych uczonych prawa, którzy oskarżyli go o herezję. Z polecenia Saladyna został uwięziony i zmarł w więzieniu w 1191 roku, mając prawdopodobnie niespełna czterdzieści lat. Okoliczności jego śmierci nie są w pełni jasne, lecz tradycja nadała mu przydomek al-Maktul, „zabity”, odróżniając go w ten sposób od innych uczonych noszących to samo nazwisko.

Mimo krótkiego życia Suhrawardi pozostawił obszerny dorobek: traktaty filozoficzne w duchu perypatetyckim, dzieła mistyczne, krótkie opowieści symboliczne w języku perskim i arabskim, modlitwy do gwiazd i planet. Najsłynniejszym jego dziełem jest Hikmat al-iszrak, Mądrość iluminacji, ukończona w 1186 roku. Nie sposób tu przedstawić jego filozofii światła jako systemu; wystarczy powiedzieć, że Suhrawardi uważał się za odnowiciela pradawnej mądrości, którą rozumiał jako poznanie płynące z bezpośredniego doświadczenia, a nie wyłącznie z rozumowania. Właśnie w tym kontekście pojawia się Hermes.

Warto przy tym pamiętać, przeciw komu Suhrawardi kierował swoje odwołanie do starożytności. Filozofią dominującą w jego czasach była tradycja perypatetycka, uformowana przez Awicennę, którą sam dobrze znał i której poświęcił kilka traktatów. Zarzucał jej jednak, że zawęziła mądrość do rozumowania pojęciowego i zapomniała o poznaniu przez obecność, w którym podmiot bezpośrednio doświadcza tego, co poznaje. Powrót do Hermesa i do mędrców sprzed Arystotelesa był więc dla niego sposobem na przekroczenie ograniczeń szkoły, a nie wyrazem antykwarycznej ciekawości. Im starszy był autorytet, tym bliżej stał pierwotnego objawienia, a tym samym mógł świadczyć przeciw zbyt pewnym siebie spadkobiercom Stagiryty. W tym ujęciu Arystoteles nie jest przeciwnikiem, lecz ogniwem, które wartościowe dziedzictwo przekazało w okrojonej postaci.

Ojciec mędrców

We wstępie do Hikmat al-iszrak Suhrawardi wskazuje, kogo uważa za swoich poprzedników. Twierdzi, że wiedza, którą wykłada, odpowiada duchowemu smakowi boskiego Platona, przewodnika i mistrza mądrości, a także tych, którzy żyli przed nim, poczynając od Hermesa, ojca mędrców, aż do czasów samego Platona, takich jak Empedokles i Pitagoras. Obok nich wymienia mędrców starożytnej Persji, podkreślając, że ich nauka o świetle i ciemności nie ma nic wspólnego z dualizmem, który przypisywano zaratusztrianom, lecz jest symbolicznym językiem prawdy. Wśród Persów pojawiają się imiona takie jak Dżamasp, legendarny doradca króla Wisztaspy, i Buzurdżmihr, mądry wezyr Chosrowa Anuszirwana, znany z perskiej literatury dydaktycznej.

Ten krótki fragment zawiera całą genealogię mądrości, jaką Suhrawardi chciał zbudować. Hermes stoi u jej źródła, a od niego wiedza rozchodzi się w dwóch kierunkach: ku Grekom i ku Persom. Obie gałęzie są dla Suhrawardiego równie ważne, a jego własne zadanie polega na ich ponownym połączeniu. Tytuł „ojciec mędrców”, którym obdarza Hermesa, nie jest pustym zwrotem grzecznościowym. Wskazuje na przekonanie, że prawda została objawiona na samym początku dziejów i przekazywana była przez łańcuch wtajemniczonych, a późniejsi filozofowie mogli ją jedynie odkrywać na nowo.

Suhrawardi nie wymyślił tej koncepcji z niczego. W świecie islamu Hermes był od dawna utożsamiany z koranicznym prorokiem Idrisem, a arabscy autorzy przedstawiali go jako pierwszego, który nauczał nauk o niebie, budował świątynie i przekazywał wiedzę o Bogu. Suhrawardi przejmuje ten obraz, lecz nadaje mu filozoficzne znaczenie. Hermes nie jest u niego jedynie prorokiem ani wynalazcą nauk, lecz pierwszym mistrzem iluminacyjnego poznania, czyli wiedzy uzyskiwanej przez kontemplację i oczyszczenie duszy.

Dwa zaczyny jednej mądrości

Bardziej rozbudowaną wersję tej genealogii Suhrawardi przedstawił w innym obszernym dziele, Al-Maszari wa-l-mutarahat, Drogi i rozmowy. Posługuje się tam obrazem zaczynu, po arabsku chamira, czyli drożdży, które przechodzą z jednego ciasta na drugie i sprawiają, że się ono podnosi. Mądrość jest takim zaczynem: nie przekazuje się jej jak gotowej doktryny, lecz jak żywą siłę, która przemienia każde pokolenie, które ją przyjmie.

Według Suhrawardiego zaczyn grecki, wywodzący się od Hermesa i przekazany przez Pitagorasa, przeszedł do mistyków islamu: najpierw do Zu-n-Nuna al-Misriego, egipskiego sufiego z IX wieku, a od niego do Sahla at-Tustariego. Zaczyn perski, nazywany przez niego chosroeskim, od dawnych królów-mędrców Iranu, przeszedł do takich sufich jak Abu Jazid al-Bistami, al-Halladż i Abu al-Hasan al-Charakani. Suhrawardi przedstawia siebie jako tego, w kim oba strumienie się spotykają. Wśród dawnych Irańczyków szczególne miejsce zajmuje u niego Kaj Chosrow, król z Szahname Ferdousiego, który w legendzie porzuca tron i znika w górach, a dla Suhrawardiego staje się wzorem władcy-mistyka obdarzonego wewnętrznym światłem. Zestawienie to jest uderzające, ponieważ łączy postacie, które w historii religii zwykle rozpatruje się oddzielnie: greckich filozofów, irańskich królów z epopei i muzułmańskich mistyków.

Wybór Zu-n-Nuna jako ogniwa greckiej linii nie jest przypadkowy. Ten egipski sufi z IX wieku już w średniowiecznych źródłach uchodził za znawcę dawnych nauk, w tym hieroglifów i alchemii, a jego związek z egipską przeszłością czynił go naturalnym następcą Hermesa w wyobraźni Suhrawardiego. Nie chodzi tu o historyczną ciągłość przekazu, której nie da się udowodnić, lecz o duchową pokrewność. Łańcuch mędrców jest dla Suhrawardiego genealogią doświadczenia, a nie dokumentowaną historią szkół.

Doskonała natura

Drugim ważnym motywem hermetycznym w pismach Suhrawardiego jest postać doskonałej natury, po arabsku at-tiba at-tamm. Wątek ten pojawia się w arabskiej literaturze hermetycznej, między innymi w traktacie Ghajat al-hakim, znanym w łacińskiej Europie jako Picatrix, gdzie Hermes opowiada, jak w ciemnym podziemnym miejscu ujrzał świetlistą istotę, która przedstawiła się jako jego doskonała natura i nauczyła go mądrości. Suhrawardi przywołuje ten motyw i włącza go w swoją naukę o duchowym przewodniku. Doskonała natura jest duchową istotą, która odpowiada każdemu człowiekowi, a w szczególności mędrcowi, i jest jego niebiańskim odpowiednikiem, a zarazem nauczycielem.

Henry Corbin, francuski badacz, który przez dziesięciolecia zajmował się Suhrawardim i przetłumaczył wiele jego pism, poświęcił temu motywowi wiele uwagi. Widział w nim jedno z kluczowych pojęć irańskiej duchowości: obraz duchowego ja, które nie jest identyczne z empirycznym człowiekiem, lecz stanowi jego prawdziwą tożsamość, a spotkanie z nim jest celem drogi mistycznej. Interpretacja Corbina była niekiedy krytykowana jako zbyt swobodna, ale trafnie uchwyciła znaczenie tego motywu w myśli Suhrawardiego.

Dla Suhrawardiego doskonała natura jest odpowiedzią na pytanie, skąd pochodzi wiedza mędrca. Nie pochodzi ona wyłącznie z ksiąg ani z rozumowania, lecz z objawienia, które przychodzi od duchowego przewodnika. Hermes jest wzorem takiego mędrca: jego wiedza była darem, który otrzymał w spotkaniu z istotą światła. W tym sensie Hermes nie tylko stoi na początku łańcucha mędrców, lecz także wyznacza wzór, według którego każdy kolejny mędrzec może dojść do prawdy.

Suhrawardi przytacza również opowieść o wizji Hermesa, w której mędrzec, czuwając nocą w świątyni światła, doznaje nagłego olśnienia, widzi ziemię pogrążoną w ciemności i woła o ratunek. W odpowiedzi otrzymuje wezwanie, by uchwycić się promienia światła i wznieść się ku górze, aż do najwyższych sfer. Opowieść ta, której dokładne źródło nie jest znane, ma charakter inicjacyjny: przedstawia przejście od ciemności do światła, od świata materii do świata duchowego, jako drogę, którą mędrzec przebywa dzięki boskiemu wezwaniu.

Wizja ta harmonizuje z całą myślą Suhrawardiego, w której światło jest podstawową kategorią bytu, a poznanie polega na wznoszeniu się ku coraz wyższym światłom. Hermes jest w niej postacią, która przechodzi tę drogę jako pierwsza, a jego doświadczenie staje się wzorem dla kolejnych pokoleń mędrców. Nie jest to już Hermes jako prawodawca czy wynalazca nauk, lecz Hermes jako mistyk, którego wiedza wynika z bezpośredniego oglądu światła.

Hermes w świecie iszrakijskim

Recepcja Hermesa u Suhrawardiego pokazuje, jak elastyczna była ta postać w świecie islamu. Mógł być prorokiem, wynalazcą, astrologiem, alchemikiem, moralistą, a u Suhrawardiego stał się patronem mądrości iluminacyjnej. Ta elastyczność wynikała z faktu, że Hermes był postacią zarazem starożytną i otwartą, nieobciążoną konkretnym systemem filozoficznym, a więc zdolną przyjąć różne znaczenia. Suhrawardi wykorzystał tę otwartość w sposób szczególnie konsekwentny. Nie interesowały go hermetyczne recepty ani tablice astrologiczne, lecz sam typ mędrca, którego Hermes uosabiał: człowieka, który zdobywa wiedzę przez oczyszczenie i wewnętrzne widzenie, a następnie przekazuje ją uczniom jako dziedzictwo. Taki Hermes mógł bez sprzeczności stanąć obok Platona i Kaj Chosrowa, ponieważ łączyła ich nie wspólna doktryna, lecz wspólna droga.

Następcy Suhrawardiego, tacy jak Szams ad-Din Szahrazuri i Kutb ad-Din Szirazi, komentatorzy Hikmat al-iszrak, przejęli jego genealogię mądrości i utrwalili obraz Hermesa jako ojca mędrców. Dzięki nim, a później dzięki filozofom szkoły z Isfahanu, motyw ten przetrwał w perskiej myśli aż do czasów nowożytnych. Hermes stał się w tej tradycji symbolem jedności mądrości, której źródło leży w zamierzchłej przeszłości, a której kontynuacją są zarówno greccy filozofowie, jak i perscy królowie oraz muzułmańscy mistycy.

W tym sensie Suhrawardi dokonał czegoś niezwykłego: połączył hermetyczną ideę pradawnej, objawionej mądrości z islamskim mistycyzmem i irańską tradycją narodową, tworząc wizję, w której wszystkie te nurty wywodzą się z jednego źródła. Hermes, ojciec mędrców, jest w niej nie tyle postacią historyczną, ile obrazem samej możliwości poznania: tego, że człowiek może, dzięki oczyszczeniu i kontemplacji, spotkać swoją doskonałą naturę i dostąpić olśnienia, które było udziałem pierwszego mędrca.