Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Teozofia i antropozofia

George William Russell i teozofia irlandzkiego odrodzenia

George William Russell, podpisujący się jako Æ, malarz wizji, poeta i organizator ruchu spółdzielczego, uczynił z dublińskiej loży teozoficznej i wspólnego domu przy Ely Place jedno z duchowych zapleczy irlandzkiego renesansu literackiego, łącząc mistykę z pracą dla irlandzkiej wsi.

Malarski portret George’a Williama Russella, znanego jako Æ, pędzla Sarah Purser – domena publiczna
Malarski portret George’a Williama Russella, znanego jako Æ, pędzla Sarah Purser – domena publiczna · Wikimedia Commons

Urzędnik, który widział bogów

Russell urodził się 10 kwietnia 1867 roku w Lurgan w hrabstwie Armagh, w protestanckiej rodzinie skromnego księgowego. Gdy miał jedenaście lat, rodzina przeniosła się do Dublina. Jako nastolatek uczęszczał na kursy w Metropolitan School of Art, ale nie mógł utrzymywać się ze sztuki; przez wiele lat pracował jako buchalter w dublińskim domu towarowym Pim’s. Ta dwoistość – codzienna praca biurowa i życie wewnętrzne pełne wizji – stała się podstawą jego późniejszego autoportretu. W The Candle of Vision opisywał, jak idąc ulicami miasta albo wędrując po wzgórzach Dublina, doświadczał nagłych olśnień, w których krajobraz stawał się przezroczysty i ukazywał świetliste postaci.

Wizje te nie były dla niego literackim kostiumem. Russell twierdził, że od młodości widział istoty, które nazywał bogami albo Sidhe, nawiązując do irlandzkiej mitologii ludu wzgórz: postaci ze światła, w barwach opalu i złota, przemieszczające się w powietrzu i w głębinach ziemi. Malował je potem na płótnach i na ścianach, tworząc obrazy, które dzisiejszemu widzowi wydają się bliskie symbolizmowi, ale które dla autora były zapisem obserwacji. Jego pseudonim również wyrastał z tej sfery: zamierzał podpisywać się „Aeon”, nazwą zaczerpniętą z gnostyckiej mitologii, lecz drukarz odczytał z rękopisu tylko pierwsze litery i Russell przyjął skrót Æ jako znak własnej tożsamości.

Teozofia dała tym doświadczeniom język i środowisko. W połowie lat osiemdziesiątych w Dublinie działało grono młodych ludzi, studentów i absolwentów, zafascynowanych literaturą wschodnią i nauką Bławatskiej. W 1885 roku powołali Dublin Hermetic Society, a w 1886 roku powstała w mieście loża Towarzystwa Teozoficznego, w której założeniu ważną rolę odegrał Charles Johnston. Russell, przyjaciel kilku członków tego grona, wszedł do niego pod koniec dekady, niebawem formalnie wstąpił do Towarzystwa i szybko stał się jego najbardziej charyzmatyczną postacią w Irlandii.

Dom przy Ely Place

W 1891 roku przeniósł się do domu przy 3 Upper Ely Place w Dublinie, gdzie powstała teozoficzna wspólnota mieszkalna, prowadzona przez inżyniera Fredericka J. Dicka i jego żonę Annie. Mieszkało tam kilkoro młodych teozofów, którzy dzielili koszty utrzymania, prowadzili wspólne studium i wydawali własne pismo. Dom stał się zarazem miejscem spotkań: zaglądali tam pisarze, artyści, nauczyciele i ciekawscy, a wieczorne dyskusje dotyczyły równie dobrze Bhagawadgity i upaniszad, jak mitologii celtyckiej i poezji współczesnej.

Wspólnota przy Ely Place wydawała od 1892 roku miesięcznik „The Irish Theosophist”, redagowany przez Daniela Nicola Dunlopa, młodego Szkota, który później odegrał istotną rolę w teozofii brytyjskiej i w ruchu antropozoficznym. Russell publikował tam swoje wiersze, krótkie prozy i eseje, a jego styl, łączący wzniosłość z prostotą, nadawał pismu charakter. W „The Irish Theosophist” pojawiały się teksty, w których doktryna teozoficzna łączyła się z irlandzkim krajobrazem: góry i jeziora stawały się miejscami objawienia, a mitologiczne postaci z cyklu Tuatha Dé Danann – personifikacjami sił duchowych.

Ten splot był istotą dublińskiej teozofii. W odróżnieniu od londyńskiego środowiska, gdzie dominowało studium doktryny, w Dublinie teozofia stała się kluczem do odczytania własnej, narodowej przeszłości. Skoro wszystkie religie wyrastały z jednej odwiecznej mądrości, także mity Irlandii mogły być jej przejawem, a dawni bogowie celtyccy – nie barbarzyńskimi bożkami, ale odpowiednikami bogów Indii. W ten sposób teozofia, ruch z gruntu międzynarodowy, posłużyła duchowemu odrodzeniu kultury narodowej.

Poezja jako zapis wewnętrznego krajobrazu

W 1894 roku ukazał się pierwszy tom wierszy Russella, Homeward: Songs by the Way. Tytuł zapowiadał główny motyw całej jego twórczości: drogę powrotu duszy do domu, z którego wyszła, do świata ducha, z którego świat materialny jest tylko odbiciem. Wiersze były krótkie, często kontemplacyjne, pełne obrazów zmierzchu, gwiazd, wzgórz i świetlistych postaci; mówiły o tęsknocie za utraconą jednością i o chwilach, w których przebłyskuje ona w codzienności.

Czytelnik obeznany z teozofią łatwo rozpozna w tych wierszach jej podstawowe idee, choć Russell rzadko używał technicznego słownictwa. Dusza jest w nich iskrą boskiego ognia, która zapomniała o swym pochodzeniu; przyroda jest zasłoną, przez którą prześwituje Jaźń świata; śmierć i narodziny są etapami długiej wędrówki. Brahman upaniszad i Dana, matka irlandzkich bogów, pojawiają się obok siebie, jakby były dwoma imionami tej samej tajemnicy. Ta swoboda w łączeniu tradycji wynikała z przekonania, że poeta nie wymyśla symboli, lecz je odnajduje, a mity różnych ludów są wspomnieniami jednego, dawno utraconego widzenia.

Tom spotkał się z życzliwym przyjęciem krytyków i czytelników, także poza Irlandią. Kolejne zbiory, takie jak The Earth Breath (1897) czy The Divine Vision (1904), utrwaliły obraz Russella jako poety mistycznego, kontynuatora tradycji, w której poezja jest formą modlitwy i poznania. W 1902 roku wystawiono jego dramat Deirdre, oparty na celtyckiej legendzie, w wykonaniu zespołu, z którego wyrósł później irlandzki teatr narodowy.

Russell był też niezwykle hojnym mentorem młodych autorów. Jego niedzielne wieczory w domu przy Rathgar Avenue, gdzie mieszkał od początku XX wieku, przyciągały poetów, dramaturgów i prozaików, wśród nich Jamesa Stephensa, Padraica Columa i wielu innych. Pomagał im wydawać pierwsze książki, polecał wydawcom, recenzował. Pojawił się nawet jako postać w Ulissesie Jamesa Joyce’a, w scenie w Bibliotece Narodowej, gdzie uczestniczy w dyskusji o Szekspirze.

Rozłam i Hermetic Society

Dzieje dublińskiej teozofii nie były wolne od konfliktów. Po śmierci Bławatskiej w 1891 roku Towarzystwo przeżywało spór między Annie Besant a Williamem Quanem Judge’em, przywódcą sekcji amerykańskiej. Gdy w 1895 roku doszło do rozłamu, loża dublińska poparła Judge’a i przeszła do niezależnego Theosophical Society in America. Po śmierci Judge’a w 1896 roku przywództwo w tej gałęzi objęła Katherine Tingley, której autorytarny styl i dążenie do centralizacji wywołały z czasem sprzeciw części członków.

Russell, który cenił przede wszystkim wolność duchowego poszukiwania, nie chciał podporządkować się takiemu kierownictwu. W 1898 roku wystąpił z organizacji i założył w Dublinie nowe Hermetic Society, niezależną grupę studiów, która spotykała się przez wiele lat, czytając Bławatską, Upaniszady, Bhagawadgitę i pisma mistyków. Nie miała ona hierarchii ani oficjalnej doktryny; była raczej wspólnotą przyjaciół, w której Russell pełnił rolę nauczyciela i przewodnika.

Ten wybór był charakterystyczny dla jego teozofii. Russell nigdy nie interesował się zbytnio strukturami i sporami o sukcesję; teozofia była dla niego przede wszystkim metodą duchowego życia i sposobem patrzenia na świat. Doktryna stanowiła ramę, ale istotą było osobiste doświadczenie, którego nie mogła zastąpić żadna organizacja.

Mistyk w ruchu spółdzielczym

W 1897 roku Russell porzucił pracę w Pim’s i podjął zajęcie, które na pierwszy rzut oka trudno pogodzić z jego mistyką. Został organizatorem w Irish Agricultural Organisation Society, związku spółdzielni rolniczych założonym przez Horace’a Plunketta. Jeździł rowerem po najbiedniejszych regionach zachodniej Irlandii, zakładając wiejskie banki kredytowe i spółdzielnie, przekonując rolników do wspólnego zbytu i zakupów. Później został redaktorem organu ruchu, tygodnika „The Irish Homestead” (1905–1923), a następnie „The Irish Statesman” (1923–1930), pisma kulturalno-politycznego, w którym poruszał sprawy gospodarcze, artystyczne i społeczne młodego państwa irlandzkiego.

Dla Russella nie było w tym sprzeczności. W The National Being (1916) przedstawił wizję Irlandii jako wspólnoty, w której współpraca gospodarcza jest wyrazem duchowej jedności, a spółdzielnia – rodzajem świeckiego zakonu, który uczy ludzi myślenia o dobru wspólnym. Teozoficzna idea braterstwa ludzkości znajdowała tu zastosowanie najbardziej konkretne: w kasach kredytowych i mleczarniach. Duch miał się wyrażać nie tylko w wizjach i poezji, ale w organizacji życia materialnego.

Współpracownicy z ruchu spółdzielczego, ludzie praktyczni i często sceptyczni wobec mistyki, wspominali go jako niestrudzonego organizatora, który potrafił godzinami tłumaczyć rolnikom zasady rachunkowości, a wieczorem pisać wiersze o bogach wzgórz. Plunkett cenił go właśnie za tę zdolność łączenia wizji z cierpliwą, codzienną pracą. W latach wojny o niepodległość i wojny domowej Russell bronił w swoich artykułach idei porozumienia i kultury ponad podziałami, co nie zawsze zjednywało mu sympatię walczących stron.

The Candle of Vision i jego dziedzictwo

W 1918 roku ukazała się The Candle of Vision, najbardziej osobista i najbardziej teoretyczna książka Russella. Opisywał w niej swoje doświadczenia wizyjne, próbując zarazem je zrozumieć: odróżnić wspomnienia i fantazje od tego, co uważał za rzeczywiste postrzeżenie innego świata. Zastanawiał się nad naturą wyobraźni, nad pamięcią przyrody, w której zapisane są obrazy przeszłości, nad relacją między słowem a ideą, a także nad mitologią irlandzką jako świadectwem dawnej wiedzy o świecie duchowym.

Książka nie ma charakteru systematycznego traktatu; to raczej zbiór medytacji, zapisów i refleksji, prowadzonych z dużą ostrożnością. Russell zastrzegał, że nie chce nikogo przekonywać ani tworzyć nowej doktryny, a tylko zaświadczyć o tym, czego doświadczył, i zachęcić czytelników do własnych poszukiwań. Pod tym względem The Candle of Vision należy do klasyki literatury mistycznej XX wieku, cenionej również przez czytelników, którym obca jest teozoficzna terminologia.

Po powstaniu Wolnego Państwa Irlandzkiego Russell coraz częściej czuł się wyobcowany w kraju, którego polityczny kształt rozmijał się z jego idealistyczną wizją. W 1933 roku, wkrótce po śmierci żony Violet, wyjechał do Anglii. Zmarł 17 lipca 1935 roku w Bournemouth, a jego pogrzeb w Dublinie zgromadził tłum ludzi różnych środowisk. W historii irlandzkiego odrodzenia pozostał postacią pośrednią: mniej znaną od wielkich pisarzy, którym pomagał, ale bez niego trudno byłoby zrozumieć, jak teozofia, ruch z gruntu kosmopolityczny, wrosła w ziemię jednego narodu i pomogła mu odnaleźć duchowy wymiar własnej przeszłości.