Anagarika Dharmapala między teozofią a odrodzeniem buddyzmu
Anagarika Dharmapala, cejloński reformator buddyzmu, dojrzewał w otoczeniu Olcotta i Bławatskiej, lecz z czasem zerwał z Towarzystwem Teozoficznym, nie godząc się na włączenie Buddy w hierarchię mahatmów, i stworzył własną wersję nowoczesnego buddyzmu, której narzędziem stało się założone w 1891 roku Maha Bodhi Society.

Młodość w cieniu misji
Przyszły Anagarika Dharmapala urodził się 17 września 1864 roku w Kolombo jako Don David Hewavitharana, syn zamożnego kupca meblarskiego. Jak większość dzieci z syngaleskich rodzin aspirujących do awansu, chodził do szkół prowadzonych przez misje chrześcijańskie, gdzie poznawał Biblię, angielskie obyczaje i przekonanie, że buddyzm jest religią zacofaną. W jego późniejszych wspomnieniach te lata stanowią tło pierwszego buntu: chłopiec, który w domu słuchał recytacji tekstów palijskich i odwiedzał świątynie, w szkole uczył się, że jego tradycja jest zabobonem.
Na Cejlonie trwało wówczas buddyjskie ożywienie, którego symbolem była debata w Panadurze w 1873 roku, kiedy mnich Mohottiwatte Gunananda publicznie polemizował z misjonarzami. Relacje z tej debaty dotarły do Ameryki i zwróciły uwagę założycieli Towarzystwa Teozoficznego. W maju 1880 roku Henry Steel Olcott i Helena Bławatska przybyli na wyspę i w Galle publicznie przyjęli pięć wskazań buddyjskich, co uczyniło ich w oczach wielu Syngalezów obrońcami religii przed misjami. Szesnastoletni Hewavitharana zetknął się z nimi wtedy po raz pierwszy, a kilka lat później wstąpił do Towarzystwa.
Kluczową postacią w tym okresie była dla niego Bławatska. W 1884 roku towarzyszył jej w podróży do Adyaru i przez pewien czas pozostawał w kręgu teozoficznej siedziby. Według jego własnej relacji to ona przekonała go, by zamiast zgłębiać okultyzm poświęcił się studium palijskiego kanonu i pracy dla dobra ludzkości. Przybrał wówczas imię Dharmapala, „obrońca Dharmy”, oraz tytuł anagarika – „bezdomny” – oznaczający stan pośredni między świeckim a mnichem: człowieka, który ślubuje celibat i całkowite poświęcenie sprawie religii, nie przyjmując jednak święceń. Ta nowa kategoria religijna była charakterystyczna dla jego późniejszej działalności, łączącej zaangażowanie monastyczne z aktywnością w świecie.
Uczeń teozofów w ruchu buddyjskim
W drugiej połowie lat osiemdziesiątych Dharmapala pracował dla buddyjskiej sekcji Towarzystwa Teozoficznego na Cejlonie, która zakładała szkoły, wydawała czasopisma i organizowała buddyjską oświatę świecką. Był tłumaczem, sekretarzem, organizatorem objazdów po wsiach. W tej pracy uczył się metod, które później przeniósł na własne przedsięwzięcia: druku jako narzędzia religijnej mobilizacji, publicznych wykładów, stowarzyszeń z zarządem, składkami i oddziałami, korespondencji z sympatykami na całym świecie.
Od teozofów przejął także sposób mówienia o buddyzmie. Buddyzm, który wyłaniał się z broszur i wykładów lat osiemdziesiątych, był przede wszystkim religią racjonalną, etyczną i zgodną z nauką, wolną od dogmatów i kultu bóstw, ukierunkowaną na samodoskonalenie jednostki. W takim ujęciu tradycyjne praktyki wiejskiego buddyzmu, z jego rytuałami ochronnymi, kultem relikwii i obecnością lokalnych bóstw, wydawały się naleciałościami. Antropolog Gananath Obeyesekere opisał tę nową religijność jako „buddyzm protestancki”: buddyzm świeckiej elity miejskiej, czytającej teksty, krytycznej wobec rytuału i mnichów, a zarazem przejmującej formy organizacyjne od misji, z którymi walczyła. Dharmapala był jej najbardziej charakterystycznym przedstawicielem.
Już wtedy jednak w jego postawie pojawiał się akcent, który odróżniał go od teozofów. Dla Olcotta i Bławatskiej buddyzm był jedną z najczystszych form uniwersalnej mądrości, wspólnej wszystkim religiom. Dla Dharmapali był natomiast prawdą wyjątkową i najwyższą, a zarazem dziedzictwem narodowym Syngalezów, które trzeba bronić przed obcymi wpływami. Między tymi dwiema perspektywami, uniwersalistyczną i konfesyjno-narodową, trudno było o trwały kompromis.
Bodh Gaja i Maha Bodhi Society
Przełom nastąpił w styczniu 1891 roku, gdy Dharmapala odwiedził Bodh Gaję, miejsce przebudzenia Buddy w dzisiejszym stanie Bihar. Zainspirowany wcześniej artykułami Edwina Arnolda, autora poematu The Light of Asia (1879), który apelował o przywrócenie świątyni buddystom, zobaczył sanktuarium zaniedbane i znajdujące się we władaniu hinduskiego mahanta, przełożonego klasztoru śiwaickiego. Według jego relacji przyrzekł wówczas, że poświęci życie odzyskaniu tego miejsca dla buddystów całego świata.
Jeszcze w tym samym roku, 31 maja 1891 roku, założył w Kolombo Maha Bodhi Society, którego celem było odzyskanie Bodh Gai i odrodzenie buddyzmu w Indiach, kraju jego narodzin, gdzie od stuleci niemal zanikł. Na początku stowarzyszenie korzystało z autorytetu Olcotta, który przyjął w nim honorowe funkcje, i z sieci kontaktów teozoficznych. Szybko jednak stało się organizacją o własnym, czysto buddyjskim charakterze, z siedzibą w Kalkucie i czasopismem „The Maha-Bodhi”, wychodzącym od 1892 roku.
Sprawa Bodh Gai okazała się wieloletnim konfliktem prawnym i politycznym. Mahant uważał świątynię za swoją własność, władze kolonialne starały się unikać zaognienia stosunków z hinduskimi poddanymi, a próby Dharmapali, by umieścić w sanktuarium wizerunek Buddy podarowany przez japońskich buddystów, doprowadziły w 1895 roku do incydentu, procesów i odwołań. Spór nie został rozstrzygnięty za życia Dharmapali; dopiero ustawa o świątyni w Bodh Gai z 1949 roku powierzyła zarząd mieszanemu komitetowi hindusko-buddyjskiemu. Sama kampania uczyniła jednak z Bodh Gai symbol odrodzenia buddyzmu i miejsce pielgrzymek ze wszystkich krajów buddyjskich, co było jednym z najtrwalszych osiągnięć ruchu.
Chicago 1893
Międzynarodową sławę przyniósł Dharmapali udział w Parlamencie Religii Świata, zorganizowanym we wrześniu 1893 roku w Chicago przy okazji wystawy światowej. Wystąpił tam jako przedstawiciel buddyzmu południowego, w białej szacie anagariki, z długimi włosami, przemawiając płynną angielszczyzną. Obok Swamiego Wiwekanandy był jednym z najbardziej zauważonych mówców azjatyckich. W wystąpieniach przedstawiał buddyzm jako religię zgodną z nowoczesną nauką, z teorią ewolucji i z etyką powszechnego braterstwa, a Buddę jako nauczyciela rozumu, a nie cudotwórcę.
Chicago miało dla niego także znaczenie symboliczne. Parlament był pierwszym tak dużym forum, na którym przedstawiciele religii azjatyckich występowali nie jako przedmiot badań misjonarzy i orientalistów, lecz jako równoprawni mówcy, zwracający się do zachodniej publiczności w jej własnym języku. Dharmapala dobrze rozumiał tę szansę. Nie tłumaczył słuchaczom egzotycznych obrzędów, lecz przekonywał, że to buddyzm odpowiada na pytania, z którymi chrześcijańska teologia nie radzi sobie w epoce Darwina. Tuż po zakończeniu obrad, w kręgu sympatyków w Chicago, przyjął do wspólnoty buddyjskiej Charlesa T. Straussa, co uchodzi za jedno z pierwszych publicznych przyjęć buddyzmu na ziemi amerykańskiej.
Podróż do Ameryki przyniosła mu też kontakty, które zabezpieczyły jego przyszłą działalność. W drodze powrotnej, w Honolulu, poznał Mary Elizabeth Foster, zamożną Hawajkę pochodzenia hawajsko-brytyjskiego, która stała się na długie lata jego najważniejszą dobrodziejką i finansowała szkoły, szpitale oraz świątynie Maha Bodhi Society. Dharmapala wielokrotnie wracał do Stanów Zjednoczonych i Europy, gdzie w kręgach sympatyków buddyzmu, często wywodzących się z teozofii, zyskiwał zwolenników.
Zerwanie z teozofią
Stosunki z Towarzystwem Teozoficznym pogarszały się stopniowo w latach dziewięćdziesiątych i na początku XX wieku. Bezpośrednim punktem zapalnym stał się spór o miejsce Buddy w teozoficznej wizji świata. Teozofia mówiła o hierarchii adeptów, Mahatmów i Mistrzów, w której Budda był jedną z wysokich postaci, ale nie jedyną; jego nauka miała być fragmentem szerszej wiedzy tajemnej, przekazywanej także przez innych nauczycieli. Dla Dharmapali było to nie do przyjęcia. Budda nie był dla niego jednym z mahatmów, lecz w pełni przebudzonym, który przewyższa wszystkie istoty boskie i ludzkie, a stawianie go obok innych mistrzów oznaczało relatywizację tej prawdy.
Do tego dochodziły różnice w sprawach praktycznych. Teozofowie, z ich uniwersalizmem, zbliżali się do hinduizmu, a Annie Besant, rosnąca postać Towarzystwa w Indiach, otwarcie wypowiadała się jako hinduska. Dla Dharmapali, którego kampania w Bodh Gai była właśnie sporem z hinduskim mahantem, taka postawa wydawała się zdradą. Konflikt z Olcottem, w którym mieszały się kwestie doktrynalne, organizacyjne i osobiste, doprowadził w końcu do rozejścia: około 1905 roku Dharmapala ostatecznie zerwał z Towarzystwem, a jego publiczne wypowiedzi o teozofii stały się krytyczne.
Rozejście miało znaczenie nie tylko biograficzne. Pokazało, że ruch, który teozofia w znacznej mierze zapoczątkowała, mógł się usamodzielnić i odrzucić jej patronat. Buddyjski modernizm, który wyrósł z teozoficznych wzorów, zachował od nich racjonalistyczny język, formy organizacyjne i świadomość globalnego audytorium, ale odrzucił uniwersalistyczną metafizykę, w której każda religia jest jedynie fragmentem prawdy.
Trzeba przy tym pamiętać, że rozejście nie oznaczało wymazania teozoficznego okresu z jego biografii. W późniejszych wspomnieniach wracał z szacunkiem do postaci Bławatskiej, której przypisywał skierowanie go ku studium kanonu palijskiego, i do pierwszych lat pracy oświatowej na Cejlonie. Krytyka dotyczyła raczej kierunku, w którym Towarzystwo poszło po śmierci jego założycielki, oraz roli, jaką chciało odgrywać w świecie buddyjskim: roli opiekuna i interpretatora, który wie lepiej od samych buddystów, czym jest ich religia.
Dziedzictwo i paradoks
Ostatnie dziesięciolecia życia Dharmapala spędził na budowaniu instytucji. W 1931 roku w Sarnath, gdzie Budda wygłosił pierwsze kazanie, otwarto świątynię Mulagandhakuti Vihara, wzniesioną staraniem Maha Bodhi Society. W tym samym roku przyjął święcenia jako mnich pod imieniem Devamitta Dhammapala, a wyższe święcenia otrzymał na krótko przed śmiercią. Zmarł w Sarnath 29 kwietnia 1933 roku.
Jego spuścizna jest niejednoznaczna. Z jednej strony był jednym z twórców buddyzmu jako religii światowej, która mówi do nowoczesnego, wykształconego czytelnika na wszystkich kontynentach, i jednym z inicjatorów odrodzenia buddyzmu w Indiach. Z drugiej jego pisma i przemówienia, zwłaszcza adresowane do Syngalezów, łączyły reformę religijną z ostrym nacjonalizmem, wymierzonym w kolonialną władzę, misje i grupy uważane za obce. Historycy Sri Lanki widzą w nim jedno ze źródeł późniejszego syngalesko-buddyjskiego nacjonalizmu.
W tym splocie widać, jak teozofia funkcjonowała w Azji Południowej. Dawała ludziom kolonizowanym narzędzia odzyskania szacunku dla własnej tradycji, ale te narzędzia mogły zostać użyte w kierunku, którego teozofowie nie przewidzieli i nie akceptowali. Dharmapala, wychowanek Bławatskiej i Olcotta, przejął od nich przekonanie o duchowej wyższości Wschodu i umiejętność mówienia do świata, a następnie zwrócił je przeciwko teozoficznemu uniwersalizmowi, w imię buddyzmu jedynego i niepodzielnego.
