Pieczęć Ordo Theia Philosophia
Spirytyzm i mediumizm

Thomas Lake Harris i Bractwo Nowego Życia

Thomas Lake Harris przetworzył język spirytyzmu i nauki swedenborgiańskiej w doktrynę „boskiego oddychania” oraz w autorytarną wspólnotę, Bractwo Nowego Życia, której członkiem został brytyjski pisarz i dyplomata Laurence Oliphant, aż do dramatycznego zerwania w 1881 roku.

Thomas Lake Harris (1823–1906), amerykański przywódca duchowy i założyciel komuny – domena publiczna
Thomas Lake Harris (1823–1906), amerykański przywódca duchowy i założyciel komuny – domena publiczna · Wikimedia Commons

Od kazalnicy do transu

Thomas Lake Harris urodził się w 1823 roku w Fenny Stratford w Anglii, a jako dziecko wyjechał z rodziną do Stanów Zjednoczonych, gdzie wychował się w stanie Nowy Jork. Młodość upłynęła mu w ubóstwie i w atmosferze surowego kalwinizmu, od którego odszedł, zostając kaznodzieją uniwersalistów. W latach czterdziestych XIX wieku, w okresie ogromnego fermentu religijnego w tej części kraju, Harris szybko przeszedł od kazalnicy do kręgów zainteresowanych magnetyzmem, jasnowidzeniem i nowo objawiającymi się duchami.

Na początku lat pięćdziesiątych był już postacią rozpoznawalną w ruchu spirytystycznym. Wraz z Jamesem L. Scottem współtworzył w 1851 roku wspólnotę Mountain Cove w Wirginii, opartą na przekonaniu, że jej przywódcy otrzymują polecenia bezpośrednio z zaświatów. Eksperyment rozpadł się po krótkim czasie wśród sporów o władzę i pieniądze, ale zapowiadał wzór, który Harris miał później powtórzyć: wspólnotę skupioną wokół jednego natchnionego przywódcy, którego słowo nie podlegało dyskusji.

W tym samym okresie Harris zasłynął jako autor obszernych poematów, które według jego deklaracji powstawały w stanie transu. A Lyric of the Morning Land (1854) i An Epic of the Starry Heaven (1854) miały być dyktowane przez duchy lub przynajmniej rodzić się z ich natchnienia, w ciągu kilkudziesięciu godzin. Utwory te, pełne obrazów niebiańskich krain i anielskich chórów, przyniosły mu rozgłos i zapewniły pozycję jednego z najbardziej wyrazistych głosów ruchu. Wkrótce jednak Harris zaczął się od spirytyzmu odsuwać.

Od spirytyzmu do swedenborgianizmu

Zwrot ten nie oznaczał porzucenia wiary w świat duchów, lecz zmianę jej ramy. Harris coraz krytyczniej oceniał zwykłe kręgi spirytystyczne, w których widział miejsce kontaktu z duchami niskimi, zwodniczymi, a nawet złowrogimi. Bezładne komunikowanie się ze zmarłymi przy stoliku uznał za niebezpieczne, a autorytet przekazów za wątpliwy. W zamian sięgnął po systematyczną teologię Kościoła Nowego Jeruzalem, opartą na pismach Emanuela Swedenborga, z jej nauką o odpowiedniościach, o niebie i piekle oraz o duchowym sensie Pisma.

W połowie lat pięćdziesiątych Harris przebywał w Nowym Jorku, gdzie głosił kazania w środowisku swedenborgiańskim, a następnie odbył podróż do Anglii, gdzie jego wystąpienia przyciągnęły słuchaczy z kręgów zainteresowanych nową teologią. Szybko jednak stało się jasne, że nie zamierza być wiernym wykładowcą cudzej doktryny. Swedenborg był dla niego raczej punktem wyjścia, materiałem do budowy własnego systemu, w którym zasadniczą rolę grało osobiste objawienie samego Harrisa. Ortodoksyjni swedenborgianie odnosili się do tego z rosnącą nieufnością.

To połączenie było znamienne. Ze spirytyzmu Harris zachował przekonanie o stałej obecności duchów w życiu ludzi i o możliwości bezpośredniej komunikacji z nimi. Z swedenborgianizmu przejął porządek kosmologiczny i język teologiczny, który pozwalał mu odróżniać duchy dobre od złych, a prawdziwe objawienie od złudy. Wspólnym mianownikiem stało się przekonanie, że on sam, jako wybrany pośrednik, potrafi to rozróżnienie przeprowadzić za innych. Tu tkwiło źródło jego władzy.

Boskie oddychanie

Centralnym elementem nauki Harrisa była doktryna nazywana „oddychaniem boskim” lub „oddychaniem otwartym”. Jej podstawą było przekonanie, że człowiek może przyjąć w siebie bezpośrednio boski oddech, odmienny od zwykłego, fizycznego oddychania. Przemiana ta miała dokonywać się w ciele i przez ciało: wierzący odczuwał nowy rodzaj oddechu, wnikający w organizm i przekształcający go od wewnątrz, oczyszczający z wpływów duchów złych i otwierający na komunię z niebem.

Doktryna ta łączyła się z bardziej ezoteryczną nauką o „kontrpartnerach” – niebiańskich małżonkach, duchowych dopełnieniach każdej duszy, z którymi wierzący miał się łączyć w sferze ducha. Harris twierdził, że sam ma taką niebiańską małżonkę, a nauka o kontrpartnerach stała się podstawą wielu praktyk wspólnoty. Pociągało to za sobą nowe rozumienie małżeństwa ziemskiego, które w niektórych przypadkach miało pozostawać nieskonsumowane, ponieważ prawdziwa jedność łączyła duszę z jej niebiańskim dopełnieniem, a nie z ziemskim współmałżonkiem.

Z perspektywy historii religii doktryna Harrisa należy do licznych w XIX wieku prób zbudowania duchowości cielesnej, w której przemiana duszy jest jednocześnie przemianą fizjologiczną. Oddech, od starożytności kojarzony z duchem, stał się w niej miejscem spotkania Boga z ciałem. Dla członków wspólnoty doświadczenie nowego oddechu było dowodem prawdy nauki, a ponieważ jego autentyczność potwierdzał w ostatecznym rozrachunku sam Harris, służyło także jego władzy.

Swoje poglądy Harris wykładał w licznych pismach, pisanych językiem gęstym, pełnym neologizmów i aluzji, które dla osób spoza kręgu bywały niemal nieczytelne. Już w The Arcana of Christianity, ogłaszanych od 1858 roku, przedstawiał własną wykładnię duchowego sensu Pisma, wyraźnie wykraczającą poza dziedzictwo, z którego wyszedł. W późniejszych tekstach, takich jak The Wisdom of the Adepts (1884), sięgał po słownictwo wiedzy tajemnej, rozpowszechniające się wówczas za sprawą ruchu teozoficznego. Pisma te nie tworzyły zamkniętego systemu, lecz raczej narastający zbiór objawień, w którym kolejne przekazy uzupełniały i modyfikowały wcześniejsze, a jedynym stałym punktem odniesienia pozostawał autor.

Brocton, Fountain Grove i Laurence Oliphant

Na początku lat sześćdziesiątych Harris założył Bractwo Nowego Życia, wspólnotę, która najpierw osiadła w Wassaic w stanie Nowy Jork, a od 1867 roku w Brocton nad jeziorem Erie, w miejscu nazywanym Salem-on-Erie. Członkowie pracowali na roli, uprawiali winorośl i produkowali wino, prowadzili gospodarstwo i warsztaty. Życie wspólnoty było podporządkowane decyzjom przywódcy, który przydzielał zadania, rozdzielał mieszkania, rozstrzygał o związkach i oceniał postępy duchowe każdego z członków. Własność członków przechodziła na rzecz wspólnoty, co w praktyce oznaczało, że kontrolował ją Harris.

Najsłynniejszym członkiem Bractwa był Laurence Oliphant, urodzony w 1829 roku szkocki podróżnik, dziennikarz, dyplomata i członek Izby Gmin, autor satyrycznej powieści Piccadilly. Człowiek obyty w świecie, znający dwory i ambasady, zaskoczył swoje otoczenie, gdy w 1867 roku zrezygnował z kariery politycznej i przyłączył się do wspólnoty Harrisa. Razem z nim przyłączyła się jego matka, Lady Oliphant. Oliphant przekazał wspólnocie znaczną część majątku i przez pewien czas wykonywał w Brocton najprostsze prace fizyczne, które Harris uważał za konieczny etap oczyszczenia z pychy i światowości.

Posłuszeństwo wobec przywódcy obejmowało także sprawy najbardziej osobiste. Gdy w 1872 roku Oliphant poślubił Alice le Strange, Harris ingerował w życie małżonków, przez długi czas rozdzielając ich i przydzielając im odrębne zadania. Oliphant, mimo to, nadal działał w świecie, między innymi jako korespondent prasowy, ale jego dochody i decyzje pozostawały w dużej mierze pod kontrolą przywódcy. W latach siedemdziesiątych Harris przeniósł się do Kalifornii, gdzie w Santa Rosa założył posiadłość Fountain Grove, z czasem znaną z winnic. Ważną rolę odgrywał tam Kanaye Nagasawa, jeden z japońskich członków wspólnoty, który z czasem przejął prowadzenie winiarni.

Zerwanie w 1881 roku

Do zerwania między Oliphantami a Harrisem doszło w 1881 roku. Bezpośrednie okoliczności znane są przede wszystkim z relacji samych zainteresowanych i późniejszych biografów, ale ich zarys jest jasny. Oliphant, który odwiedził Fountain Grove, by zobaczyć się z chorą matką, doszedł do przekonania, że Harris nadużywa swojej władzy i dysponuje majątkiem członków w sposób niegodziwy. Lady Oliphant zmarła w Kalifornii w tym samym roku. Oliphant zerwał z przywódcą i podjął starania o odzyskanie przynajmniej części mienia, w czym odniósł częściowy sukces.

Rozstanie z Harrisem nie oznaczało porzucenia mistycznych przekonań. Oliphant i Alice osiedlili się w Hajfie w Palestynie, gdzie Oliphant działał na rzecz osadnictwa żydowskiego i nadal rozwijał własne idee duchowe. Wspólnie z żoną ogłosił w 1884 roku książkę Sympneumata, w której nauka o współoddychaniu duchowym i jedności pierwiastka męskiego i żeńskiego została przetworzona w niezależny od Harrisa sposób. W powieści Masollam (1886) Oliphant przedstawił z kolei postać charyzmatycznego, manipulującego przywódcy, w której czytelnicy rozpoznali portret jego dawnego mistrza.

Sam Harris pozostał w Fountain Grove do początku lat dziewięćdziesiątych, gdy prasa nagłośniła oskarżenia jednej z byłych członkiń wspólnoty o nadużycia przywódcy. Wyjechał wówczas na wschód, a zmarł w Nowym Jorku w 1906 roku. Jego zwolennicy, nieliczni już wtedy, początkowo nie przyjmowali do wiadomości jego śmierci, wierząc, że przywódca osiągnął stan nieśmiertelności cielesnej.

Charyzmat i władza

Historia Harrisa została szczegółowo opisana w książce Herberta W. Schneidera i George'a Lawtona A Prophet and a Pilgrim (1942), która pozostaje podstawowym opracowaniem dziejów Bractwa i jego związków z Oliphantem. Z perspektywy historii idei przypadek ten jest pouczający, ponieważ pokazuje, jak demokratyczna w założeniach praktyka spirytystyczna mogła się przekształcić w swoje przeciwieństwo.

Spirytyzm głosił, że każdy może komunikować się ze zmarłymi. Harris przyjął tę przesłankę, ale dodał do niej zastrzeżenie: większość przekazów pochodzi od duchów zwodniczych, a odróżnić je od prawdziwych potrafi tylko człowiek obdarzony szczególnym darem. Gdy swedenborgiańska nauka o niebie i piekle dostarczyła mu teologicznego uzasadnienia tego rozróżnienia, droga do autorytarnej wspólnoty była otwarta. Członkowie Bractwa nie podporządkowywali się zwykłemu medium, lecz prorokowi, który twierdził, że przeprowadza ich przez niebezpieczny świat duchowy.

W tej strukturze kryje się zjawisko powtarzające się w dziejach ruchów religijnych: im bardziej doświadczenie duchowe uchodzi za cielesne, intymne i trudne do zweryfikowania, tym większa jest władza tego, kto decyduje o jego autentyczności. Doktryna boskiego oddychania i nauka o niebiańskich małżonkach dotyczyły rzeczy najbardziej osobistych – oddechu, ciała, miłości – a właśnie w tych sferach Harris sprawował najdalej idącą kontrolę. Wybitny i niezależny umysł, jakim był Oliphant, przez kilkanaście lat poddawał się tej władzy, co pokazuje, że jej źródłem nie była zwykła łatwowierność, lecz siła obietnicy duchowej przemiany.