Pieczęć Ordo Theia Philosophia

Rytuał Róży i Krzyża – praktyka

Rytuał Róży i Krzyża Złotego Brzasku otacza praktykującego sześcioma krzyżami z różą – w czterech narożnikach, nad głową i u stóp – kreślonymi laską kadzidła przy imieniu Jeheszua, a kończy się wielkim krzyżem z imionami Jeheszua i Jehowaszah i Analizą Słowa Kluczowego; tworzy zasłonę, która zakrywa adepta przed wpływami z zewnątrz.

Zasłona zamiast miecza

Rytuał Róży i Krzyża to krótka praca Zakonu Wewnętrznego Złotego Brzasku, w której praktykujący kreśli sześć krzyży z różą – w czterech narożnikach pomieszczenia, nad głową i u stóp – i przy każdym wibruje imię Jeheszua. W odróżnieniu od rytuałów pentagramu nie służy do odpędzania ani przywoływania określonych sił, lecz zamyka aurę praktykującego i zakrywa ją przed wpływami z zewnątrz, jak zasłona. Opis rytuału podał Israel Regardie w The Golden Dawn, a dołączona do niego instrukcja o użyciu rytuału mówi, że otacza on aurę ochroną przed wpływami z zewnątrz „jak zasłona”.

Różnicę wobec pentagramu instrukcja ujmuje wprost: pentagramy chronią, ale też rozświetlają płaszczyznę astralną i sprawiają, że istoty stają się świadome wykonującego; są bardziej czynne, przeznaczone do pracy magicznej. Rytuał odpędzający działa więc jak miecz, a Rytuał Róży i Krzyża jak płaszcz: nie walczy, lecz zakrywa. Gdy umysł jest bardzo rozproszony, instrukcja radzi odpędzić pentagramami, a Różą i Krzyżem utrzymać spokój. Rytuał jest też wezwaniem do innego trybu świadomości, który odciąga od fizyczności, a więc dobrym przygotowaniem do medytacji, i ochroną przed wtargnięciem cudzych myśli albo niespokojnej atmosfery miejsca, w którym działy się rzeczy straszne.

Kreśli się krzyż z różą w miejscu skrzyżowania ramion – znak Zakonu Wewnętrznego, Różanego Krzyża, łączony z postacią Christiana Rosenkreutza i ze stopniem Adeptus Minor. W rytuale symbol ten jest uproszczony do pionowej i poziomej linii oraz koła wokół ich przecięcia.

Kadzidło, plan pomieszczenia i imię

Krzyże kreśli się zapaloną laską kadzidła. Żarzący się koniec zostawia w powietrzu widoczny ślad, a przy wibracji imienia trzyma się go w środku krzyża; kto nie ma kadzidła, może kreślić krzyże palcem wskazującym, wyobrażając sobie linię światła.

Przed pierwszym wykonaniem ustala się plan pomieszczenia. Od wschodu zależy położenie czterech narożników: południowo-wschodniego, południowo-zachodniego, północno-zachodniego i północno-wschodniego. Rytuał zaczyna się w narożniku południowo-wschodnim i tam się kończy.

Imię Jeheszua (wym. je-he-szu-a), zapisywane po hebrajsku יהשוה, powstaje przez wstawienie litery Szin w środek Tetragramu. Ta forma, pentagramaton, pochodzi z renesansowej kabały chrześcijańskiej; spopularyzował ją Johannes Reuchlin w De verbo mirifico (1494) jako imię Jezusa, w którym Duch zstępuje między cztery litery żywiołów. Druga forma, Jehowaszah (wym. je-ho-wa-szah), יהושה, ma Szin przesunięte za trzecią literę. Obie wibruje się długim wydechem, z drganiem w piersi.

Pełny symbol Róży i Krzyża: krzyż o trójlistnie zakończonych ramionach z pentagramami i znakami żywiołów, heksagramem planet na dolnym ramieniu i różą o dwudziestu dwóch płatkach z literami hebrajskimi w środku, za krzyżem promienie z literami INRI i znakami zodiaku
Pełny symbol Róży i Krzyża (diagram 63), znak, od którego rytuał bierze nazwę; rycina nie pokazuje rozmieszczenia krzyży w pomieszczeniu. „The Temple of Solomon the King”, „The Equinox”, t. I, nr 3, Londyn 1910. Domena publiczna, skan z kolekcji archive.org (crowley-equinox_202110) · dotknij, aby powiększyć

Przebieg według Regardiego

  1. Zapal laskę kadzidła i podejdź do południowo-wschodniego narożnika. Nakreśl duży krzyż, a potem koło wokół jego środka, i wibruj „Jeheszua”, trzymając żar kadzidła w środku figury.
  2. Z ramieniem wyciągniętym na wysokości środka krzyża przejdź do narożnika południowo-zachodniego i powtórz krzyż, koło i imię. Tak samo wykonaj znak w narożniku północno-zachodnim i północno-wschodnim.
  3. Wróć do południowego wschodu i dotknij kadzidłem środka pierwszego krzyża. Krąg wokół pomieszczenia jest zamknięty.
  4. Unieś kadzidło i idź przekątną ku narożnikowi północno-zachodniemu. W środku pomieszczenia zatrzymaj się, nakreśl krzyż z różą nad głową i wibruj imię, a potem dojdź do północnego zachodu i dotknij środka tamtejszego krzyża.
  5. Opuść kadzidło i wracaj tą samą przekątną ku południowemu wschodowi. W środku pomieszczenia nakreśl krzyż z różą u stóp, wibruj imię i dotknij środka krzyża na południowym wschodzie.
  6. Przejdź do południowego zachodu i dotknij środka krzyża. Stamtąd, z uniesionym kadzidłem, idź przekątną ku północnemu wschodowi; w środku podejmij krzyż nad głową, wibrując imię, bez kreślenia nowego krzyża, a w narożniku dotknij środka krzyża północno-wschodniego.
  7. Wracaj przekątną ku południowemu zachodowi z kadzidłem skierowanym w dół, zatrzymując się w środku, by połączyć drogę z krzyżem u stóp, i dotknij środka krzyża w narożniku południowo-zachodnim.
  8. Obejdź pomieszczenie zgodnie ze słońcem przez północny zachód i północny wschód do południowego wschodu, dotykając środków krzyży.
  9. Na południowym wschodzie nakreśl na pierwszym krzyżu większy krzyż i wielkie koło, wibrując przy dolnej połowie koła „Jeheszua”, a przy górnej „Jehowaszah”.
  10. Stań w środku pomieszczenia, zobacz sześć krzyży otaczających cię ze wszystkich stron, połączonych liniami światła w jedną sieć, i zakończ Analizą Słowa Kluczowego; w wersji Regardiego kończy ją wibracja imion Tablicy Jedności – EXARP, HCOMA, NANTA, BITOM – i ściągnięcie Światła od głowy do stóp ze słowami „Niech zstąpi Boskie Światło”.

Droga praktykującego ma więc cztery odcinki: pierwsze obejście, w którym powstają cztery krzyże narożników; przekątną z południowego wschodu na północny zachód i z powrotem, na której powstają krzyże nad głową i u stóp; drugą przekątną, z południowego zachodu na północny wschód i z powrotem, która łączy je z pozostałymi narożnikami; i drugie obejście, które zamyka sieć i prowadzi do wielkiego krzyża w miejscu początku. Każdy krzyż zostaje nakreślony raz i odwiedzony co najmniej jeszcze raz, tak że żaden nie pozostaje luźnym znakiem.

Sześć punktów i jedna figura

Cztery narożniki wyznaczają płaszczyznę świata, zenit i nadir – oś, która łączy wyższe z niższym. Razem tworzą sześć kierunków przestrzeni, a człowiek w środku jest siódmym punktem, w którym wszystkie się spotykają. Liczba sześć należy do Tiferet, sefiry Piękna i Słońca w środku Drzewa Życia, i tę samą sferę reprezentuje Różany Krzyż, znak stopnia Adeptus Minor, przypisanego Tiferet. Rytuał jest przestrzennym wyrazem miejsca adepta, który przez równowagę żywiołów stanął w sercu Drzewa.

Pełną postać symbolu adept poznaje w lamencie Różanego Krzyża, który według instrukcji zakonu każdy adept wykonuje sam, sam poświęca i którego nikt inny nie może dotknąć. Instrukcja nazywa go Krzyżem w Tiferet, naczyniem i środkiem sił sefir i ścieżek. W środku krzyża rozkwita róża o dwudziestu dwóch płatkach w trzech kręgach: wewnętrzny ma trzy płatki z literami matkami, Alef, Mem i Szin, środkowy siedem z literami podwójnymi, zewnętrzny dwanaście z literami prostymi. Cała mowa stworzenia, dwadzieścia dwie litery i dwadzieścia dwie ścieżki Drzewa, zbiega się w sercu krzyża. Proste koło kreślone w rytuale jest skrótem tej róży, a każdy z sześciu krzyży – skrótem całego lamenu.

Imię Jeheszua dopowiada ten sens. Litera Szin, przypisana Duchowi i ogniowi, wchodzi między litery Tetragramu jak piąty element między cztery. W kabale chrześcijańskiej renesansu oznaczało to wcielenie: Boga, który przyjmuje postać człowieka. W języku Złotego Brzasku oznacza Ducha, który rządzi żywiołami w ludzkiej naturze. Oba odczytania mieszczą się w symbolu róży rozkwitającej na krzyżu.

Przy kreśleniu każdego krzyża widzi się go jako linię światła, a koło jako różę rozkwitającą wokół przecięcia ramion. Podczas przejść kadzidło zostawia w wyobraźni linię, która łączy krzyże w jedną sieć; po zakończeniu praktykujący stoi w środku figury ze świetlistych nici, rozpiętej między narożnikami, zenitem i nadirem. Obrazy te wynikają wprost z przebiegu: każdy krzyż jest wierzchołkiem, każde przejście krawędzią.

W małym pokoju, w którym nie da się obejść narożników, rytuał wykonuje się w przestrzeni wokół siebie, kreśląc krzyże na wysokości wyciągniętej ręki i zastępując przejścia obrotem ciała. Wyobrażone narożniki leżą wtedy zawsze w tych samych miejscach.

Najczęstsze błędy

Najczęstszym potknięciem jest pomylenie przekątnych. Krzyże w zenicie i nadirze kreśli się na drodze między południowym wschodem a północnym zachodem; druga przekątna, między południowym zachodem a północnym wschodem, tylko je łączy i nie wymaga nowych znaków. Pomaga narysowanie planu na kartce przed pierwszym wykonaniem.

Drugim błędem jest gubienie wysokości kadzidła. Między narożnikami trzyma się je na wysokości środków krzyży, na przekątnych podnosi je albo opuszcza, zależnie od tego, do którego krzyża w środku się zmierza. Gdy ręka opada przypadkowo, linia się urywa. Trzecim błędem jest pośpiech: rytuał wykonany w dwie minuty staje się spacerem z kadzidłem. Spokojne tempo, z wyraźną pauzą przy każdym krzyżu, daje mu właściwy charakter. Czwartym jest pominięcie wielkiego krzyża na końcu z dwoma imionami, który pieczętuje zasłonę.

Rytuał w rytmie dnia

Najlepiej wykonywać go wieczorem, po zakończeniu obowiązków, jako przejście do ciszy, przed medytacją i przed snem. Zajmuje kilka minut, nie wymaga szaty ani ołtarza. Instrukcja dodaje, że kto zna rytuał dobrze, „ale z pewnością nie wcześniej”, może go wykonać w wyobraźni, leżąc; z rytmicznym oddechem odciąga on wtedy umysł od niezbyt silnego bólu i pomaga zasnąć. Można go też odprawić dla kogoś w trudności: buduje się w środku pokoju obraz astralny tej osoby, otacza go sześcioma krzyżami i ściąga na niego Światło.

Każde wykonanie zapisuje się w dzienniku: datę, godzinę, czas trwania, okoliczności, w których sięgnięto po rytuał. Po kilku tygodniach codziennej praktyki zasłonę sześciu krzyży można przywołać w myśli w kilka chwil, w każdym miejscu; ta wewnętrzna forma nie zastępuje pełnego rytuału, ale pokazuje, że jego obrazy zostały przyswojone.